Reklama

VIII Elżbietańskie Dni Młodych

W poszukiwaniu ścieżki pokoju

W dniach 12-14 listopada odbyły się w Kożuchowie VIII Elżbietańskie Dni Młodych. Młodzież z różnych miejscowości, nie tylko z naszej diecezji, przybyła do Kożuchowa, aby pod hasłem: „Podążaj ścieżką pokoju” spotkać się, modlić, śpiewać i tańczyć.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomysł tych dni zrodził się w listopadzie 1996 r. Wtedy kilka sióstr elżbietanek wybrało się z Kożuchowa do Żar, aby razem z innymi siostrami świętować imieniny patronki zakonu - św. Elżbiety. Wówczas to s. Olga wpadła na pomysł, aby zjednoczyć małe grupki młodzieży, którą zajmują się siostry w różnych miastach, i zorganizować wspólne spotkanie. Jego przewodnią myślą miała być modlitwa, rozmyślanie, spotkanie z drugim człowiekiem i samym sobą. Pomysł został zrealizowany i w tym roku odbyły się w Kożuchowie już VIII Elżbietańskie Dni Młodych. Myśl przewodnia tegorocznego spotkania - Podążaj ścieżką pokoju zjednoczyła młodzież m.in. z Kożuchowa, Żar, Wrocławia, Strzegomia i Nowego Sącza.
„Charyzmatem naszego zgromadzenia - mówi s. Asumpta - są nie tylko sprawy cielesne, takie jak: dać jeść, dać pić, ale także sprawy duchowe, na które szczególnie kładziemy nacisk podczas EDM. Chcemy pokazać młodzieży, że można żyć inaczej, dobrze zorganizować sobie czas, połączyć pracę z modlitwą. Jednym z celów jest wydobywanie z młodzieży zdolności manualnych”. Dlatego podczas świętowania imienin Patronki zgromadzenia organizowane są różne warsztaty, np. teatralne, muzyczne, taneczne, origami. To dobry sposób na odkrywanie talentów, zdolności, może nawet jest do mała forma realizacji marzeń. Jak mówi s. Maria, „ziarno jest w ziemi, tylko trzeba je podlać, dać mu słoneczko i czułość, aby zaczęło kiełkować. Trzeba pokazać młodym, że można inaczej spędzić czas nawet przy zwykłej konserwie i serze”.
Nie zabrakło zabawy i spotkań z kulturą. Piątkowy wieczór ubogacił swoją obecnością i występem Tomasz Kamiński, a w sobotę wrocławski zespół ewangelizacyjny „30 i 40 na 70”. Niezwykła radość i szczypta szaleństwa dały swój upust w tańcu i śpiewie tak młodzieży, jak i sióstr elżbietanek.
W sobotę odbyło się nabożeństwo pokoju, podczas którego modlono się, wykorzystując prace wykonywane podczas warsztatów. Były to: śpiew, taniec, pantomima, przedstawiano origami, dziękując Panu za sprawne dłonie i prosząc o to, by uczynił z nich swoje narzędzie. Grupa pocztowa prosiła o to, by „być listonoszem pokoju”. Rozdała telegramy, na których były słowa Maryi z orędzia o pokój.
Nikt z przybyłych do Kożuchowa nie otrzymał gotowej recepty, planu, którędy iść w świecie wojen, głodu, ubóstwa. Z miliona maleńkich ścieżek nie została pokazana ta, która jest ścieżką pokoju. Ponieważ dla każdego jest ona inna, trzeba ją odnaleźć indywidualnie na modlitwie, w swoim sercu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Nikt nie odchodził w taki sposób

Była sobota 2 kwietnia 2005 r. Świat zamarł. W ciszy. Szlochu. Modlitwie. Już wtedy wiedzieliśmy, czuliśmy, że po śmierci Jana Pawła II nic już nie będzie takie samo, że coś się na zawsze skończyło. Że uleciał kawałek także naszego życia

Okno papieskie na trzecim piętrze Pałacu Apostolskiego w Watykanie. To ono w dniach odchodzenia Ojca Świętego stało się najbardziej znanym punktem na świecie. Pokazywały je kamery telewizyjne wszystkich krajów na wszystkich kontynentach. Wpatrywały się w nie tłumy ludzi zgromadzonych na Placu św. Piotra.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję