Reklama

Wiadomości

Marek Jurek: władze Unii Europejskiej powinny się z gróźb jak najszybciej wycofać

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Marek Jurek

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Wydaje się, że mamy do czynienia z próbą pozyskania środków budżetowych kosztem tych państw, których polityka nie podoba się aktualnym, no tym których kadencja trwa jeszcze rok, władzom Unii Europejskiej. I po drugie z próbą wykorzystania instrumentów finansowych do presji politycznej. Jedno i drugie jest wręcz zaprzeczeniem zasad demokracji, rządów prawa. I władze Unii Europejskiej powinny się z tych gróźb jak najszybciej wycofać – podkreślił Marek Jurek, prezes i europoseł Prawicy Rzeczypospolitej, podczas swojego wystąpienia na forum Parlamentu Europejskiego, odnosząc się do zapowiedzi "ograniczenia praw budżetowych państw, którym postawiono by zarzuty, że naruszają zasadę praworządności".

– Żeby stwierdzić na podstawie różnic, które między nami występują, że któreś z naszych państw temu uchybia, musiałyby się zgodnie wypowiedzieć wszystkie państwa na forum Rady Europejskiej, a żeby stwierdzić, że zachodzi takie ryzyko – przynajmniej 22 państwa. Komisja Europejska nie ma takich praw – podkreślił Marek Jurek.

Europoseł Prawicy Rzeczypospolitej do sprawy odniósł się również za pośrednictwem mediów społecznościowych. – Pieniądze, które chcą zabierać Polsce, Węgrom, a potem innym państwom (również po to, by finansować "wspólną politykę obronną") – to nie żadne "dotacje unijne", którymi władze UE mogłyby dowolnie dysponować. To pieniądze z naszych składek, ale również z przychodów, które pochodząc spoza Europy środkowej – są podatkiem od zysków z eksportu na nasze rynki. Eksport z państw zachodnioeuropejskich do Polski po naszym wejściu do Unii wzrósł parokrotnie. Udział Polski w Unii jest ewidentną korzyścią dla Niemiec, tak jak udział Czech – dla Austrii. Czas najwyższy poważnie rozmawiać o korzyściach wzajemnych i tylko takie podejście naprawdę buduje Europę – podkreślił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-05-04 14:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Unia i jej praworządność

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien być świątynią praworządności i bezstronności. Śledztwo francuskich dziennikarzy pokazuje, że jest zupełnie odwrotnie.

TSUE rozciąga swoje kompetencje na pola, które zgodnie z traktatami są wyłączną domeną władz krajowych, czyli ogranicza swobodę regulacyjną parlamentów, a nawet wręcz próbuje je wyręczać lub staje się stroną sporu politycznego. Dziennikarz śledczy francuskiego dziennika Libération ujawnił sieć powiązań i nieuczciwe praktyki, których mieli się dopuszczać sędziowie TSUE, urzędnicy KE oraz politycy największej frakcji UE – Europejskiej Partii Ludowej. Chodzi tu o handel wpływami i konflikty interesów. Wcześniej ujawniono nadużycia w Trybunale Obrachunkowym. – Ta sytuacja jest tykającą bombą w TSUE i Komisji Europejskiej. Zarzuty pod adresem najważniejszego sądu UE i Komisji to uderzenie w samo serce europejskiego systemu – podkreśla prof. dr hab. Genowefa Grabowska, ekspert prawa międzynarodowego.
CZYTAJ DALEJ

Kostaryka: nowa prezydent otwarcie przyznaje się do wiary; deklaruje obronę życia poczętego

2026-02-04 07:19

[ TEMATY ]

życie poczęte

Kostaryka

PAP/EPA/JEFFREY ARGUEDAS

Laura Virginia Fernández

Laura Virginia Fernández

Laura Virginia Fernández wygrała wybory prezydenckie w Kostaryce i obejmie urząd 8 maja. Polityk otwarcie przyznająca się do wiary katolickiej zapowiada kontynuację dotychczasowej linii rządu oraz konsekwentną obronę życia i godności człowieka.

Jak informuje ACI Prensa, po przeliczeniu 96,87 proc. głosów Fernández uzyskała prawie 1,2 mln głosów, czyli 48,30 proc. To wyraźne przekroczenie progu 40 proc., wymaganego w Kostaryce do rozstrzygnięcia wyborów w pierwszej turze. Równolegle wybrano 57 deputowanych do Zgromadzenia Ustawodawczego. Suwerenna Partia Ludowa, z ramienia której startowała przyszła prezydent, zdobyła 31 mandatów, zapewniając sobie większość parlamentarną.
CZYTAJ DALEJ

Dzieci bez imion i opiekunów. Caritas alarmuje o skutkach wojny w Gazie

2026-02-04 17:22

[ TEMATY ]

Caritas

Gaza

Adobe Stock

Caritas Polska alarmuje o dramatycznej sytuacji humanitarnej w Strefie Gazy. Dziesiątki tysięcy dzieci pozostały bez opieki dorosłych, a miliony osób żyją w skrajnie trudnych warunkach. „Nie możemy patrzeć na tragedię tych rozmiarów z obojętnością” - podkreśla w rozmowie z KAI Radosław Sterna z Caritas Polska, apelując o długofalowe wsparcie psychospołeczne dla najmłodszych. „Żadna ilość pomocy materialnej nie zatrzyma tych głębokich szkód psychicznych” - dodaje Nina Mocior z Caritas Polska.

Sterna opisuje dramatyczne warunki życia w prowizorycznych obozach: „Trudno nam w Polsce wyobrazić sobie spanie w temperaturze 8 stopni w nocy w namiocie z plandek i blachy. Ludzie są skrajnie wyczerpani, niedożywieni, bardzo osłabieni”. Brak bieżącej wody, opieki medycznej i ogrzewania oraz lokalne powodzie pogłębiają kryzys humanitarny. Choć żywności pojawiło się więcej niż rok temu, większość produktów na rynku nie zaspokaja potrzeb osób niedożywionych, a transporty humanitarne wciąż bywają blokowane.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję