Mariusz Dąbrowski na co dzień fotografuje modelki, ewentualnie dokumentuje swoje liczne podróże. Tym razem nie tego rodzaju zdjęcia chciał nam pokazać. Galeria Pod Arkadami proponuje na przełomie listopada
i grudnia Portrety momentalne, jak do tej pory pokazywane jedynie na kameralnej wystawie w galerii ZPAP w Warszawie.
„Portreciki”, jak czule mówi o tych zdjęciach autor, dotyczą osób sławnych. Zwiedzający łatwo rozpoznają osoby znane im z ekranów telewizorów. Ale nie tylko są to aktorzy, jak Beata Tyszkiewicz,
bo również reżyserzy, literaci, a nawet filozof Leszek Kołakowski. Ale myliłby się ten, kto by chciał zobaczyć gwiazdę upozowaną jak w kolorowym tygodniku - jak to siedzi zadumana na skórzanej kanapie
wśród egzotycznych roślin i antyków lub spaceruje z ulubionym ekstrarasowym pupilem po pięknie utrzymanym ogrodzie. Te zdjęcia są zupełnie inne, faktycznie momentalne i zupełnie nie monumentalne. Fotografik
do tego celu zastosował szczególną technikę. Otóż wciąga on swojego sławnego modela w długą rozmowę, najczęściej przy barze, a wtedy... „siedzimy i gadamy, bawię się kamerą, szukam właściwego kadru
jakby od niechcenia”... i pstryk!
Autorowi udaje się w ten sposób zrobić zdjęcie niemal intymne. I jakże na czasie.
Kapłani zgromadzeni w katedrze podczas Mszy świętej żałobnej za śp. ks. Pawła Traczykowskiego.
W samo południe 1 maja katedra św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy wypełniła się modlitwą i ciszą. Setki wiernych, dziesiątki kapłanów oraz duchowieństwo diecezji żegnało śp. ks. Pawła Traczykowskiego.
Żałobnej Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec, który we wstępie do liturgii podkreślił intencję modlitwy zgromadzonego Kościoła. – Chcemy w tej Eucharystii podziękować Bogu za dar tego kapłana, który służył Bogu i Kościołowi w naszej diecezji od siedemnastu lat, w tym od dziewięciu lat w tej katedralnej parafii. Podziękujemy za dobro, które Bóg przekazał ludziom przez jego życiową, szczególnie kapłańską posługę – podkreślił biskup senior.
„Minister Wojny nakazał wycofanie około 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Decyzja ta jest następstwem gruntownej analizy rozmieszczenia sił (...) w Europie i wynika z potrzeb oraz warunków panujących na miejscu” - poinformował Parnell w wydanym oświadczeniu. Zapowiedział, że operacja wycofywania zostanie zakończona w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy. Rzecznik potwierdził te informacje w odpowiedzi na pytanie PAP, jednak nie odpowiedział na pytanie, dokąd przeniesione zostaną wojska i jakich baz ma dotyczyć decyzja.
Według telewizji CBS, która powołuje się na anonimowych urzędników ministerstwa, część sił zbrojnych, które są wycofywane z Europy, może wrócić do Stanów Zjednoczonych, a następnie zostać wysłana za granicę, prawdopodobnie w region Indo-Pacyfiku.
Bluźniercze napisy zostały umieszczone przez wandali na kilku kaplicach na dróżkach w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej – informuje rzecznik sanktuarium o. Tarsycjusz Bukowski. Zabytki wpisane są na listę UNESCO.
Napisy o satanistycznym wydźwięku zostały dostrzeżone w sobotę po południu. Duchowny poinformował, że sprawę bada już policja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.