21 listopada pośród różnych festiwali i koncertów zorganizowanych ku czci św. Cecylii znalazł się także „Wieczór śpiewu i radości” zorganizowany już po raz czwarty przez parafię św.
Anny i Gminny Ośrodek Kultury w Strzegowie. W wieczorze, który miał charakter minifestiwalu, wzięło udział 16 solistów i zespołów z terenu całej diecezji.
Organizatorzy pozostawili wykonawcom dowolność w doborze repertuaru: mile widziane były zarówno piosenki religijne, jak i te znane z repertuaru artystów wykonujących muzykę rozrywkową. Ponieważ poziom
prezentowany przez młodych twórców był wyrównany jury, w którym zasiadła gościnnie znana polska piosenkarka Edyta Geppert, miało nie lada orzech do zgryzienia.
Po długim namyśle jurorzy, obradujący pod przewodnictwem proboszcza parafii Płonne, organizatora wielu konkursów muzycznych, ks. Leszka Błaszczaka, przyznali ufundowaną przez dziekana strzegowskiego
nagrodę grand prix Alicji Olejniczak ze Strzegowa. Zwyciężczyni wykonała piosenkę z repertuaru Anny Jantar pt. Za każdy uśmiech twój.
W kategorii zespołów muzycznych I miejsce przypadło grupie „Amicus Dei” z Przasnysza za piosenkę Wykrzykujcie na cześć Pana, opartą na motywach Psalmu 100. II lokatę zdobył zespół „Kumple
Mikołaja” z Płońska za utwór zatytułowany Dzięki Ci, Maryjo. Zdobywcami miejsca III okazały się ex aequo dwa zespoły: „Betania” z Sikorza za utwór Do góry nogami oraz „Saron”
z Mławy, który wykonał piosenkę Jeszcze przyjdą dni.
Wyróżnienie w tej kategorii wyśpiewał sobie natomiast duet „Jarek i Dominik” ze Strzegowa piosenką Nasz tata.
Zdobywcami nagród w kategorii wykonawców indywidualnych okazali się natomiast Milena Wiśniewska z Ciechanowa (I miejsce - piosenka Zamiast z repertuaru Edyty Geppert), Magdalena Wojciechowska
z Ciechanowa (II miejsce - piosenka Szczęśliwej drogi z repertuaru grupy VOX) oraz Gabriel Rybicki ze Strzegowa (III miejsce za piosenkę Chwalić chcę mojego Pana).
Po przeglądzie piosenki mieszkańcy Strzegowa i okolicznych miejscowości zgromadzili się w kościele parafialnym, by wysłuchać koncertu Edyty Geppert. Recital poprzedziło uroczyste ogłoszenie wyników
konkursu piosenki oraz wręczenie przez dziekana strzegowskiego ks. kan. Józefa Błaszczaka nagrody grand prix zwyciężczyni Alicji Olejniczak.
Przez ponad godzinę Edyta Geppert, której akompaniował zespół, śpiewała swoje piosenki, pośród których znalazły się najbardziej znane przeboje, jak również nowe utwory, nieprezentowane jeszcze szerszej
publiczności. Zgromadzeni w kościele słuchacze, stojąc przez kilkanaście minut, oklaskiwali piosenkarkę, dziękując w ten sposób za wspaniały recital i jednocześnie prosząc o bisy. Artystka uczyniła zadość
tej prośbie, śpiewając m.in. swój największy przebój Kocham cię życie. Tytuł tej piosenki był także mottem całego wieczoru. Koniec występu nie oznaczał dla Edyty Geppert końca kontaktu z publicznością.
W parafialnej świetlicy gwiazda długo jeszcze rozdawała autografy.
Jak powiedział nam główny organizator imprezy wikariusz parafii Strzegowo ks. Krzysztof Błaszczak, „to ważne wydarzenie muzyczne mogło dojść do skutku dzięki zaangażowaniu wielu osób: duszpasterzy,
władz gminy, a także sponsorów. - Bez ich pomocy ciężko byłoby nam zaprosić do Strzegowa gwiazdę tego formatu, co Edyta Geppert” - powiedział nam ks. Krzysztof.
Niezwyciężony atleta Chrystusa - takim tytułem św. Andrzeja Bobolę nazwał papież Pius XII w swojej encyklice, napisanej z okazji rocznicy śmierci polskiego świętego. Dziś, gdy wiara katolicka jest atakowana z wielu stron, św. Andrzej Bobola może być ciągle stawiany jako przykład czystości i niezłomności wiary oraz wielkiego zaangażowania misyjnego.
TRWA NOWENNA w intencji pokoju i Ojczyzny za wstawiennictwem św. Andrzeja Boboli. DOŁĄCZ DO MODLITWY
26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej
26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenie siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Mężczyzna zaatakował ofiarę na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi, rzucił na jezdnię i uciekł. Za popełnione czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zachowanie podejrzanego zostało zakwalifikowane dodatkowo jako występek chuligański, za co kara może być zwiększona o połowę.
O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
Bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że mężczyzna zerwał krzyżyk z szyi siostry zakonnej, rzucił go na jezdnię i uciekł. Mundurowi zastali na miejscu pokrzywdzoną oraz zgłaszającego mężczyznę. 71-latka zrelacjonowała funkcjonariuszom zdarzenie. Kiedy stała na przystanku autobusowym, podbiegł do niej młody mężczyzna. Zaczął ją obrażać, szarpać za krzyż zawieszony na szyi zrywając go i rzucając na jezdnię. Po wszystkim chciał odjechać autobusem miejskim, jednak pokrzywdzona mu to uniemożliwiła. Agresor uciekł więc pieszo. Po ustaleniu rysopisu mężczyzny policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona
W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).
Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.