Reklama

Będzin

Kolędowe przesłuchania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przesłuchania eliminacyjne Ogólnopolskiego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Będzinie dla rejonu Zagłębia już za nami. Eliminacje zostały rozegrane 10 grudnia w Państwowej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Będzinie. Wystartowało 60 wykonawców. Do finału, jury, któremu przewodniczyła Grażyna Wikarek-Mues - dyrektor szkoły, wybrało: 4 solistki, 2 zespoły wokalno-instrumentalne i zespół ludowy.
W przesłuchaniach finałowych rejon Zagłębia reprezentować będzie: Marta Bijan ze Szkoły Podstawowej w Czeladzi, Natalia Płonka z MOK w Sławkowie, Anna Czekaj z Zespołu Szkół w Żelisławicach, Magdalena Kaczmarska z zespołem „Of Course” z Sosnowca, zespół wokalno-instrumentalny „Gołowianie” z Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, zespół „Bliżej Nieba” z parafii pw. Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza w Sarnowie oraz zespół ludowy „Echo” z MOK w Łazach.
Niestety, do finału nie udało się awansować Karolowi Hadrych z Poręby koło Zawiercia, który w eliminacjach festiwalowych wziął udział po raz pierwszy i miejmy nadzieję nieostatni. Podobny los podzielił zespół wokalno-instrumentalny prowadzony przez Dorotę Nieznanowską-Gawlik. Tworzą go uczniowie Gimnazjum nr 6. Do finału zakwalifikowali się za to „Gołowianie”. „Zespół liczy 120 osób, jednak w eliminacjach wzięło udział tylko 28 osób. Przygotowania trwały ponad miesiąc, przedstawiliśmy 3 pastorałki pochodzące z rejonu Nowego Sącza i to nam zapewniło finał” - powiedziała Mirosława Zębala-Dudek, kierownik artystyczny zespołu.
II etap festiwalu - przesłuchania finałowe - odbędzie się 6-8 stycznia 2005 r. w Będzinie. Koncert galowy zaplanowany jest na 9 stycznia 2005 r. w sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Joanna Beretta Molla. Każdy mężczyzna marzy o takiej kobiecie

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

[ TEMATY ]

św. Joanna Beretta Molla

Ewa Mika, Św. Joanna Beretta Molla /Archiwum parafii św. Antoniego w Toruniu

Zafascynowała mnie jej postać, gdyż jest świętą na obecne czasy. Kobieta wykształcona, inteligentna, delikatna i stanowcza zarazem, nie pozwalająca sobą poniewierać, umiejąca zatroszczyć się o swoją godność, dbająca o swój wygląd i urodę, a jednocześnie bez krzty próżności.

Żona biznesmena i doktor medycyny, która nie tylko potrafiła malować paznokcie - choć to też istotne, by się podobać - ale umiała stworzyć prawdziwy, pełen miłości dom. W gruncie rzeczy miała czas na wszystko! Jak to czyniła? Ano wszystko układała w świetle Bożych wskazówek zawartych w nauczaniu Ewangelii i Kościoła. Z pewnością zdawała sobie sprawę z tego, że każdy z nas znajduje czas dla tych ludzi lub dla tych wartości, na których mu najbardziej zależy. Jeżeli mi na kimś nie zależy, to nawet wolny weekend będzie za krótki, aby się spotkać i porozmawiać. Jednak gdy na kimś mi zależy, to nawet w dniu wypełnionym pracą czas się znajdzie. Wszystko przecież jest kwestią motywacji. Ona rzeczywiście miała czas na wszystko, a przede wszystkim dla Boga i swoich najbliższych.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Andrzej Poczobut został uwolniony

2026-04-28 13:26

[ TEMATY ]

Andrzje Poczobut

Adobe Stock

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że Andrzej Poczobut jest wolny. "Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - napisał premier na X dołączając zdjęcie z powitania z Poczobutem.

Andrzej Poczobut został zatrzymany przez białoruski reżim 25 marca 2021 r. i od tamtej pory przebywał za kratami.
CZYTAJ DALEJ

Duszpasterz parlamentarzystów o śp. Łukaszu Litewce: W jego życiu było coś z ewangelicznej logiki

2026-04-28 22:24

[ TEMATY ]

śp. Łukasz Litewka

PAP/Leszek Szymański

Śp. Łukasz Litewka

Śp. Łukasz Litewka

Śmierć zawsze przychodzi za wcześnie, ale są takie odejścia, które zostawiają w sercu szczególną ciszę — nie pustkę, lecz przestrzeń do zadumy. Tak można myśleć o życiu i tragicznym odejściu posła Łukasza Litewki. Człowieka, który w świecie polityki nie próbował być przede wszystkim politykiem. Był najpierw człowiekiem — uważnym, bliskim ludziom, obecnym tam, gdzie często inni nie mieli czasu zajrzeć - pisze we wspomnieniu o zmarłym pośle krajowy duszpasterz parlamentarzystów ks. dr Andrzej Sikorski.

Dopiero potem był kimś „przez duże C”, kimś rozpoznawalnym, kimś ważnym. Ale jego wielkość nie brała się z funkcji, tylko z serca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję