Reklama

Miłość jest wymagająca...(2)

Niedziela włocławska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cokolwiek czyni człowiek, który nie potrafi kochać, nie ma większej wartości. Jak mówił św. Augustyn: „Człowiek tyle jest wart, ile jest w stanie kochać”. A więc miłość jest wyznacznikiem wartości człowieczeństwa.
Podobnie jest także w miłości, jaka łączy dwoje ludzi. Wartość ich związku zależy od wielkości uczucia, jakim się darzą, choć miłość to nie tylko uczucie. Łatwo jest odkryć, że prawdziwa miłość do drugiego człowieka, z którym pragniemy spędzić życie, nie jest uczuciem tylko na pokaz, bądź litością względem drugiej osoby. Jaka zatem jest miłość narzeczeńska i małżeńska?
Ta miłość jest „miłością cierpliwą”. Potrafi ona niezmiennie trwać przy drugiej osobie: mimo przeciwności, mimo tego, że czasem mamy już dość siebie nawzajem. Potrafi czekać, czasem długo, potrafi także, gdy miną trudy, zaczynać od nowa: wbrew wszystkim i wszystkiemu. Ta nieskończona cierpliwość małżonków względem siebie jest świadectwem, że budują oni swój związek na Jezusie Chrystusie, który jest fundamentem ich miłości i ogniska rodzinnego.
Trwający w miłości są względem siebie łaskawi, bo miłość „łaskawa jest”. Są darem dla siebie. Miłość dwojga ludzi to charyzmat ich związku: ja daję ci całego (całą) siebie, moje istnienie, a w związku z tym, że należę do ciebie, jestem dla ciebie życzliwy, miły, serdeczny, ciepły, bo cię kocham.
„Miłość nie zazdrości”, a więc to, że ktoś jest całkowitym darem dla ukochanej osoby nie oznacza, że należy go zniewalać sobą. Nie należy za wszelką cenę żądać od kogoś, aby był ze mną, gdy ten ktoś pragnie czegoś innego niż ja. Nie powinno się jednak tolerować sytuacji, gdy ktoś trzeci rozbija nasz związek, wtedy trzeba go ratować, jednak zazdrość niczego nie daje ani osobie zazdrosnej, ani obiektowi zazdrości. Jest to puste uczucie, które niszczy miłość. Więc tam, gdzie jest miłość, tam nie ma miejsca na zazdrość.
Miłość „nie szuka poklasku” i „nie unosi się pychą”. Często pragniemy być z kimś, kto jest poważany, ceniony przez wszystkich. Często młodzi są ze sobą ze względu na to, że mogą „pokazać się” razem. Lecz nie na wielkości drugiej osoby powinien opierać się ich związek. Miłość nie polega także na panowaniu jednej osoby nad drugą. To nie „ja” tu rządzę, lecz służymy sobie wzajemnie, bo miłość jest służbą. Miłość nie „dopuszcza się także bezwstydu”. Młodzi często są ze sobą dla żądzy cielesnych, i coraz częściej spotykane są związki, które żyją bez ślubu. Pary te mówią, że im wystarczy to, iż się kochają, nie potrzebują żadnych dokumentów na swoją miłość.
Lecz małżeństwo to nie dokument! To sakrament, który pomaga trwać przy sobie nawet wtedy, gdy jest ciężko i trudno. Osoby żyjące bez niego przy pierwszych kłopotach odchodzą od siebie. Ich „wielka miłość” pryska, a czasami problemem jaki sprawia, że się rozstają jest... dziecko. W takiej sytuacji za ich błędy płacić musi ta niewinna istota, która przecież powinna być owocem ich wielkiego uczucia.
Miłość „nie szuka swego”. W niej nie ma miejsca na interesowność. Jest ona czymś ponad wszelkie zależności i chęci osiągnięcia sukcesu kosztem drugiej osoby, gdyż może się okazać, że ktoś kocha czyjeś pieniądze, a nie tego kogoś.
Miłość „nie unosi się gniewem” i „nie pamięta złego”. Żadna kłótnia nie zniszczy związku dwojga ludzi, jeśli będą oni potrafili powiedzieć sobie jedno z najtrudniejszych słów: „przepraszam”. Nie jest to łatwe, ale możliwe dzięki modlitwie narzeczonych i małżonków za siebie. Ponadto jeśli dwoje ludzi naprawdę się kocha, to żadne z nich „nie cieszy się z niesprawiedliwości”, jaka spotyka jego ukochaną osobę, lecz razem z nią przeżywa owe trudności. Gdy nadchodzi czas radości - dzieli jej szczęście.
Miłość, która jest zbudowana na Bogu, potrafi „wszystko znieść i wszystko przetrzymać”. Żadne problemy nie są w stanie zburzyć tego, co jest zbudowane na Jezusowym fundamencie. Ponadto panuje między tym dwojgiem ludzi niesamowite zaufanie i szczerość, gdyż miłość „wszystkiemu wierzy i we wszystkim pokłada nadzieję”. Jeśli nie mają przed sobą żadnych tajemnic, wynikających z całkowitego należenia do siebie, całkowitego oddania się sobie, wtedy można powiedzieć, że ich miłość „nigdy nie ustaje”. Jeśli żyjemy w komunii „na obraz i podobieństwo” komunii, w jakiej trwa Trójca Święta, to Bóg jest w nas a Bóg i Jego Miłość „nigdy nie ustaje”. Jan Paweł II wspaniale pisze o tym w Tryptyku rzymskim: „A kiedy będą się stawać «jednym ciałem» - przedziwne zjednoczenie - za jego horyzontem odsłania się ojcostwo i macierzyństwo. Sięgają wówczas do źródeł życia, które są w nich. Sięgają do Początku. Adam poznał swoją żonę a ona poczęła i porodziła. Wiedzą, że przeszli próg największej odpowiedzialności”. Jest to miłość trudna do realizacji, wymaga odpowiedzialności, jednakże nie jest ona niemożliwa. Wystarczy tylko, że zaprosi się do niej Jej Stwórcę - Boga, Odwieczną Miłość. Tym zaproszeniem jest szukanie wspomożenia w jej realizacji u Boga, co czynią składający przysięgę małżeńską mówiąc: „Tak mi dopomóż, Panie Boże w Trójcy Jedyny”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: seminarium musi dziś wychowywać komandosów, nie szeregowców

2026-09-30 10:45

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz musi być dzisiaj jak komandos. Problem jest tylko taki, że komandosów mogą wychować tylko komandosi, nie szeregowcy. W związku z tym to jest też kwestia właściwego doboru kadr formacyjnych – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Październik to czas powrotu do nauki i formacji także w seminariach duchownych.

Mówiąc o formacji chrześcijan w Kościele warszawskim, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na liczne ruchy kościelne, a także pojedyncze propozycje, na przykład cykl wykładów „Duchowość dla Warszawy”, które gromadzą bardzo wiele osób i „solidnie kształtują ich postawę duchową i chrześcijańską”. „Ten swoisty wymiar katechetyczny jest dość dobrze zorganizowany. Jeśli ktoś chce pogłębić swoją wiarę, znajdzie w Warszawie ku temu miejsca, wspólnoty i formy” – dodał. Wskazał też, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim pozostaje docieranie do tych, którzy są oddaleni od Kościoła, czyli mówiąc krótko: ewangelizacja.
CZYTAJ DALEJ

Pentagon: Trwa badanie możliwości stałego stacjonowania sił USA w Polsce

2026-09-30 06:50

[ TEMATY ]

Pentagon

badanie możliwości

stacjonowanie

siły USA

Adobe Stock

Pentagon

Pentagon

Pentagon potwierdził we wtorek, że bada możliwość stałego stacjonowania sił USA w Polsce. Jednocześnie potwierdził, że liczba brygad wojsk amerykańskich w Europie spadła z pięciu do trzech w ramach realizacji strategii obronnej USA.

Wzmianka o możliwym stacjonowaniu sił pojawiła się w oświadczeniu wiceszefa Pentagonu Elbridge'a Colby'ego na temat wdrażania Strategii Obrony Narodowej (NDS).
CZYTAJ DALEJ

Jednego dnia dwie wizje Europy – Leon XIV o obronie życia, 11 państw o aborcji

2026-09-30 17:49

[ TEMATY ]

aborcja

Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media/Adobe Stock

Fundacja JEDEN Z NAS alarmuje: 28 września Europa usłyszała dwa skrajnie odmienne przesłania dotyczące człowieka i przyszłości kontynentu. Tego samego dnia, gdy przedstawiciele 11 państw europejskich - w International Safe Abortion Day (Międzynarodowy Dzień Bezpiecznej Aborcji) - wezwali do przyjmowania prawa i polityk zwiększających dostęp do aborcji oraz wskazali na działania na rzecz jej dekryminalizacji, papież Leon XIV, przemawiając we Francji, jednym z państw wymienionych w tej deklaracji, wezwał młodych Europejczyków, aby miłowali życie, zakładali rodziny, przyjmowali dzieci i bronili godności każdego człowieka „od pierwszej chwili życia w łonie matki aż po ostatnie tchnienie”.

Wspólną deklarację ogłosili ambasadorowie, wysłannicy i rządy Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Islandii, Litwy, Luksemburga, Niderlandów, Norwegii, Hiszpanii i Szwecji. Dokument opublikował rząd Niderlandów 28 września, z okazji Międzynarodowego Dnia Bezpiecznej Aborcji. Sygnatariusze uznają dostęp do aborcji za istotny dla autonomii cielesnej, równości płci, praw człowieka, demokracji i powszechnej ochrony zdrowia. Wzywają do prawa i polityk wspierających dostęp do „safe abortion care” (bezpiecznej opieki aborcyjnej) oraz do ochrony środowisk działających na rzecz dekryminalizacji aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję