Reklama

Święty Sylwester

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

31 grudnia imieniny obchodzi m.in. Sylwester. Kościół zna dziewięciu świętych i jednego błogosławionego o tym imieniu. Trzech papieży nosiło to imię i jedynie pierwszy z nich dostąpił chwały ołtarzy. Papież Sylwester I panował 21 lat (314-335). Urodził się w Rzymie jako syn Rufina. Jego pontyfikat przypadł na lata panowania cesarza Konstantyna I Wielkiego. Sylwester I musiał pogodzić się z dominującą rolą cesarza w Kościele, ale umiejętnie wykorzystywał sytuację polityczną do umocnienia jedności Kościoła. Za jego pontyfikatu, w 325 r., zebrał się w Nicei pierwszy powszechny sobór biskupów chrześcijańskich z całego cesarstwa. Sobór przyjął zwięzłe sformułowania dogmatów chrześcijańskich (tzw. Nicejski symbol wiary) i potępił naukę Ariusza, podważającą dogmat Trójcy Świętej i zaprzeczającą Boskiej naturze Chrystusa. Św. Sylwester odszedł do Pana 31 grudnia 335 r.
W Polsce 31 grudnia jest popularnie zwany „Sylwestrem”, dniem powszechnej zabawy. Powinien on także skłaniać do refleksji, choćby przez fakt, że dany nam, szczęśliwie przeżyty rok jest przecież wielkim darem Bożym! Jeśli dodamy do tego liczbę Mszy św., przyjętych Komunii św., wysłuchanych nauk, przeczytanych dobrych pism i nagromadzonych zasług - to mamy za co dziękować dobremu Bogu. Będą jednak wśród nas i tacy, którym może stary rok przyniósł w ich mniemaniu więcej zła niż dobra, zabrał może najdroższą osobę, zesłał kalectwo czy ciężką chorobę, spalony dom, utracony dobytek, rozbite szczęście rodzinne itp. Kończący się rok budzi w nas także uczucie skruchy. Ileż to złych i niepotrzebnych myśli ciśnie się nam do głowy, ileż wypowiedzianych daremnych, a może grzesznych słów! A przecież bywają także i złe czyny. Pomnóżmy to wszystko przez liczbę dni, pomnóżmy przez liczbę przeżytych lat. Ogarnia przerażenie! Dlatego to jedni spędzają ostatnie godziny roku na zabawach, inni natomiast zapełniają w tym czasie świątynie, aby się modlić.
Jest piękny zwyczaj, że w wieczór sylwestrowy wierni gromadzą się w świątyni na dziękczynne, pokutne i przebłagalne nabożeństwa. Nie wiemy, co nam przyniesie nowy rok, jakie nadzieje i jakie rozczarowania. Nie wiemy nawet, czy go szczęśliwie przeżyjemy. Jedna wielka niewiadoma. Dlatego słusznie klękamy u stóp ołtarza, aby uprosić zmiłowanie jak i potrzebne łaski. W czasie nabożeństwa w ów wieczór kapłani przypominają wydarzenia, jakie miały miejsce: w rodzinie ludzkiej, w Kościele, w naszej Ojczyźnie i w parafii. Ponadto duszpasterze zdają sprawozdanie ze swojej pracy: z tego, co zostało dokonane, mówią i o planach na nadchodzący rok. Takie roczne sprawozdanie przypomina nam, że podobny rachunek czeka nas kiedyś na sądzie Bożym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jedlina-Zdrój. W drodze do diakonatu stałego

2026-01-14 11:33

[ TEMATY ]

diakonat stały

Janusz Radziszewski

Archiwum prywatne

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Janusz Radziszewski podczas przyjęcia posługi lektoratu. Obrzędowi przewodniczył bp Rudolf Pierskała

Do posługi diakona stałego w diecezji świdnickiej przygotowuje się Janusz Radziszewski z Jedliny-Zdroju. Przed nim już ostatnia prosta formacji, czas szczególnego skupienia, modlitwy i porządkowania doświadczeń życia, które Pan Bóg przez lata wpisywał w jego drogę powołania.

Ta droga prowadziła przez bardzo różne środowiska i doświadczenia, które dziś układają się w spójną historię służby. 30 czerwca 2025 roku Janusz Radziszewski przyjął posługę lektoratu, choć z Liturgiczną Służbą Ołtarza związany jest nieprzerwanie od 1988 roku, od czasów szóstej klasy szkoły podstawowej. Posługa słowa od lat była więc naturalną przestrzenią jego zaangażowania w Kościele. Obecnie podejmuje on formację dla przyszłych diakonów stałych w Diecezjalnym Ośrodku Formacyjnym w Opolu.
CZYTAJ DALEJ

Ranking „Perspektywy 2026”: LO z Warszawy - najlepszym liceum w Polsce

2026-01-14 07:25

[ TEMATY ]

szkoła

Karol Porwich/Niedziela

XIV Liceum Ogólnokształcące im. Staszica w Warszawie jest najlepszym liceum w kraju – wynika z Ogólnopolskiego Rankingu Liceów i Techników „Perspektywy 2026”". Wśród techników pierwsze miejsce zajęły ex eaquo: Technikum Łączności nr 14 w Krakowie i Technikum Mechatroniczne nr 1 w Warszawie.

Kapituła rankingu pod przewodnictwem rektora Uniwersytetu Śląskiego prof. Ryszarda Koziołka brała pod uwagę sukcesy szkół w olimpiadach przedmiotowych, wyniki matury z przedmiotów obowiązkowych i wyniki matury z przedmiotów dodatkowych. W przypadku techników uwzględniła też wyniki egzaminów zawodowych. Dla szkół z maturą dwujęzyczną w obliczeniach rankingowych uwzględniono dodatkowo wyniki z egzaminu z języka obcego na poziomie dwujęzycznym. Ranking nie uwzględnia wyników matury międzynarodowej.
CZYTAJ DALEJ

Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu

2026-01-14 21:13

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Arka Przymierza

Arka Przymierza
Arka Przymierza jest w Biblii znakiem obecności Pana pośród ludu. Hebrajskie (’ārôn) oznacza skrzynię, a jej wnętrze niesie tablice przymierza. Nad Arką znajduje się przebłagalnia (kappōret) i cheruby, więc Arka bywa kojarzona z tronem Boga. Dawid przenosi Arkę do Miasta Dawidowego, czyli do Jerozolimy zdobytej niedawno i uczynionej stolicą. Wniesienie Arki scala plemiona wokół Boga, a nie wokół samej polityki. W pamięci opowiadania stoi wcześniejsza próba zakończona śmiercią Uzzego. Świętość Boga okazuje się nie do oswojenia. Procesja idzie z ofiarą. Składanie wołu i tuczonego cielca podkreśla, że wędrówka ma charakter starotestamentalnej liturgii. Dawid tańczy z całej siły przed Panem, przepasany lnianym efodem (’ēfōd). To strój związany z posługą przy ołtarzu. Król przyjmuje postawę sługi. Tekst wspomina okrzyki i dźwięk rogu (šōfār), a ten dźwięk przypomina Synaj i ogłaszanie panowania Pana. Arka zostaje umieszczona w namiocie. Świątynia Salomona jeszcze nie istnieje, a jednak obecność Pana ma swoje miejsce w sercu miasta. Dawid składa całopalenia i ofiary biesiadne, a potem błogosławi lud w imię Pana Zastępów. Błogosławieństwo przechodzi w chleb. Każdy otrzymuje porcję pożywienia, mężczyzna i kobieta, po bochenku chleba, kawałku mięsa i placku z rodzynkami. Kult nie zostaje zamknięty w murach przybytku. Dotyka stołu i codziennej sytości. W centrum pozostaje przymierze. Arka niesie pamięć Słowa, a procesja uczy, że obecność Boga idzie pośród ludzi i porządkuje ich świętowanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję