Reklama

Kościół w dziejach Rzeszowa

Kościół Dominikański

Niedziela rzeszowska 4/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W południowej części Rzeszowa, pomiędzy ul. Dominikańską, a aleją Powstańców Warszawy, zlokalizowany jest piękny kompleks zakonny, należący do Zakonu Dominikanów, w skład którego wchodzą: kościół, klasztor oraz zaplecze parafialno-duszpasterskie.
Jego początki sięgają października 1986 r., gdy do Rzeszowa, na prośbę ordynariusza przemyskiego Ignacego Tokarczuka, został skierowany przez władze zakonne pierwszy dominikanin o. Justyn Sigda. Zakonnik ten, wkrótce po swoim przyjeździe do miasta rozpoczął, w tajemnicy przed władzami państwowymi, organizowanie nowego ośrodka duszpasterskiego. Swoista konspiracja stosowana przy tego typu przedsięwzięciach była niezwykle ważną, gdyż zapewniała ich powodzenie. Komunistyczne władze z reguły utrudniały ich realizację, a niekiedy wręcz ją uniemożliwiały. Doświadczyli tego zresztą sami dominikanie, którzy usiłowali na początku zachować drogę prawną i uzyskać stosowne pozwolenie na budowę kaplicy w Rzeszowie. Niestety, władze państwowe zachowały się zgodnie ze stosowaną praktyką i odrzuciły ich prośbę. Dopiero wtedy władze zakonne przekonały się do procedury wypracowanej już przez bp. Tokarczuka - niezwykle skutecznej metody faktów dokonanych.
O. Sigda najpierw pozyskał odpowiednią działkę, a następnie w znajdującym się na niej garażu zorganizował pierwszy dominikański obiekt sakralny w Rzeszowie. Obiekt ten, jako kaplicę mszalną pw. Matki Bożej Różańcowej poświęcił 21 grudnia 1986 r. przemyski biskup pomocniczy Stefan Moskwa. Kaplica była jednak zbyt skromna, aby sprostać potrzebom duszpasterskim. Należało więc zatroszczyć się o większą kaplicę bądź kościół. Potrzebę tę dostrzegali nie tylko duszpasterze rzeszowscy, ale również władze zakonne. Poczyniono odpowiednie przygotowania w tym kierunku. W jednej z okolicznych wsi, w ścisłej tajemnicy, przygotowano elementy konstrukcyjne kaplicy, zaprojektowanej przez mgr inż. arch. Romana Orlewskiego. Wreszcie, pewnej czerwcowej nocy 1987 r., kiedy funkcjonariusze milicji zajęci byli zabezpieczaniem wizyty Jana Pawła II w Polsce, przetransportowano je do Rzeszowa i połączono w jedną całość. Bardzo szybko powstał więc nowy obiekt sakralny, w którym dla zabezpieczenia się przed atakami władz urządzono całodzienną adorację Najświętszego Sakramentu. Komuniści postawieni po raz drugi przed faktem dokonanym zmuszeni zostali do jego zaakceptowania, choć „głównego sprawcę” o. Sigdę poddali represjom sądowym.
Nowa kaplica o wymiarach 14 x 12 m była znacznie większa od poprzedniej i mogła pomieścić jednocześnie ok. 300 osób. Szybko „wrosła” ona w Rzeszów, a wierni nawiązując do jej skromnego wyglądu - nadali jej nazwę „Szopka”. Jej poświęcenia pw. św. Jacka dokonał bp Moskwa dnia 20 marca 1988 r. Również ta kaplica miała charakter tymczasowy.
Dominikanie musieli zatem podjąć się trudu budowy właściwej świątyni i klasztoru. W 1994 r., po kilku latach przygotowań, rozpoczęto prace przy wznoszeniu kompleksu zakonnego, zaprojektowanego przez architekta inż. Orlewskego i konstruktora inż. Adama Tarnawskiego. Budowę kościoła rozpoczęto 17 sierpnia 1995 r. Pracami, prowadzonymi systemem gospodarczym, kierował Henryk Michno. Nadzór zwierzchni sprawowali kolejno następujący zakonnicy: o. Paweł Opaliński, o. Tadeusz Klichowicz oraz o. Ryszard Paklikowski. Dzięki zaangażowaniu tych osób oraz ofiarności i wsparciu społeczności katolickiej w ciągu kilku lat wzniesiono cały kompleks zakonny, w tym duży kościół, który został poświęcony pw. św. Jacka w dniu 14 października 2000 r. przez ordynariusza rzeszowskiego bp. Kazimierza Górnego.
Świątynia dominikańska jest jednopoziomowym obiektem o wymiarach 42 x 21 m, i wysokości 18,5 m. Obok niej wznosi się wieża - dzwonnica z krzyżem (wybudowana w 2004 r.) o wysokości 28,5 m. Wnętrze świątyni podzielone jest smukłymi filarami na trzy nawy. Po prawej stronie znajduje się kaplica boczna, z wystrojem prezbiterium przeniesionym z dawnej kaplicy - „Szopki”, zaś po lewej, nieopodal głównego wejścia - boczna kaplica Miłosierdzia Bożego. Wewnętrzny wystrój świątyni jest jeszcze bardzo skromny i ma charakter tymczasowy.
Świątynia dominikańska, choć jej historia jest bardzo krótka, na trwałe wpisała się już w pejzaż miasta, stanowiąc oryginalny, a przez to ciekawy element jego architektury sakralnej. Jest też ona przykładem dobrej współpracy rzeszowskich dominikanów ze swymi parafianami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Kolędowanie niosące pomoc

2026-01-18 20:53

ks. Łukasz Romańczuk

Chór "Vox Apostoli"

Chór Vox Apostoli

Chór “Vox Apostoli” z parafii św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie oraz Orkiestra Kameralna MuzyKolektywni pod batutą Filipa Kozłowskiego zaprosił na koncert kolęd, który miał charakter charytatywny. Najpierw można było wysłuchać kolęd i pastorałek w wersji wokalnej i instrumentalnej. Po zakończonym koncercie można było wesprzeć swoją parafiankę - 12-letnią Tosię, która zmaga się z ciężką chorobą.

Utwory miały oryginalną aranżację, w tym także jazzowych, specjalnie przygotowanych na ten koncert. Pierwszym z utworów, który można było usłyszeć, to znana kolęda: “Wśród nocnej ciszy”. W dalszej części były to: “Pojedziemy saniami” - utwór Alicji Majewskiej, Andrzeja Zauchy i Haliny Frąckowiak opowiadający o świątecznych przygodach, świątecznym klimacie, gdzie pada śnieg, a świat staje się bardzo piękny. W aranżacji jazzowej była m.in. kolęda: “Gdy śliczna Panna”. Nie zabrakło także takich kolęd jak: “Gdy się Chrystus rodzi”, “Pójdźmy wszyscy do stajenki”;“Mizerna cicha”; “Narodził się Jezus Chrystus”; “Bóg się rodzi” - Mogliśmy wysłuchać kolędy, które mają bardzo głęboką treść teologiczną i pięknymi wartościami napełniają nasze serca - mówił ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, dodając: -Koncert dał nam dużo duchowej radości. Dziękuję, że przyszliście na ten koncert, aby wysłuchać tych pięknych utworów i wesprzeć 12-letnią Tosię.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję