Reklama

Aspekty

Rekolekcje dla małżeństw w Otyniu

Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu zaprasza małżeństwa pragnące umocnić lub odbudować wzajemną więź, lepiej rozumieć siebie, otrzymać wskazówki do przepracowania kryzysu, odnaleźć zagubione motywacje, na rekolekcje, które odbędą się w Parafii Podwyższenia Krzyża w Otyniu, w dniach 26 – 28 października.

Rekolekcje poprowadzi Ks. Zbigniew Tartak, proboszcz parafii we współpracy z pracownikami Fundacji Blisko Domu i zespołem ewangelizacyjnym Syjon.

Głoszący: Ks. Zbigniew Tartak, egzorcysta, opiekun duchowy zespołu Syjon.

Justyna Wojtaszewska: Terapeuta rodziny. Opracowała 7 sekwencji pracy dla małżeństw w kryzysie. Ukończyła szkołę liderów komunikacji małżeńskiej i rodzinnej. Wieloletni pedagog. Jest również terapeutą pedagogicznym. Ma 17-letnie doświadczenie w pracy z nastolatkami i młodymi dorosłymi. Jest współzałożycielką Fundacji Blisko Domu i liderem zespołu ewangelizacyjnego Syjon. Wraz z Ks. Zbigniewem Tartakiem opracowała model formacji dla małżeństw realizowanej w trzech kolejnych krokach rekolekcyjnych. Przygotowała warsztaty dla rodziców wspomagające proces wychowawczy dzieci w okresie wczesnoszkolnym i nastolatków, uczy jak konstruktywnie podejść do buntu dziecka i jak czerpać siłę z życiowych kryzysów, wspiera rodziców w uczeniu decyzyjności młodych dorosłych.

Reklama

Zespół ewangelizacyjny Syjon: powstał w 2015 r. Od tamtego czasu stale posługuje na rekolekcjach ewangelizacyjnych. Modli się za chorych na ciele i duszy na mszach świętych z modlitwą o uzdrowienie w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Pokoju w Otyniu. Organizuje też koncerty uwielbienia. Misją zespołu jest głoszenie Słowa Bożego, uwielbienie Boga i modlitwa wstawiennicza. Oprócz prób i stałych spotkań na modlitwie, raz w miesiącu zespół spotyka się na konferencji formacyjnej połączonej z adoracją Najświętszego Sakramentu. Obecnie spotkania te mają charakter otwarty, dołączają do nich osoby pragnące głębiej zaangażować się w dzieło ewangelizacji, posługiwać, rozwijać się w misji głoszenia Słowa Bożego. Spotkania odbywają się w kaplicy Klasztoru sióstr Elżbietanek w Otyniu.

Na potrzeby rekolekcji Fundacja Blisko Domu uruchamia tzw. “Strefę dziecka” w otyńskim przedszkolu. Tam kadra wykwalifikowanych pedagogów i wolontariuszy opiekuje się dziećmi, z którymi rodzice przyjeżdżają na rekolekcje.

Sanktuarium nie dysponuje obecnie bazą noclegową jednak zachęca te osoby, które przyjeżdżają z dalszych stron o skorzystanie z oferty noclegowej dostępnej w Otyniu i okolicach. W celu uzyskania dodatkowych informacji prosimy o kontakt mailowy lub telefoniczny:

Reklama

fundacjabliskodomu@gmail.com

kontakt@fundacjabliskodomu.pl

661 530 551

Zapisywać na rekolekcje można się poprzez stronę internetową Fundacji

http://fundacjabliskodomu.pl/wydarzenia/przed-nami/rekolekcje-malzenskie-1-krok/

I telefonicznie pod numerem 661 530 551

2018-10-01 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spełnienie marzeń

Niedziela toruńska 1/2020, str. 7

[ TEMATY ]

misje

relacje

Archiwum Agnieszki i Łukasza Komorowskich

Zastępowaliśmy im mamę i tatę

Zastępowaliśmy im mamę i tatę

Czego życzyć młodej parze? Czego może pragnąć bezdomny albo dziecko ulicy? Wreszcie, jakie są Boże marzenia?

Zaczęło się od wspólnego pomysłu, aby wyjechać na misje. Po wielu perypetiach Agnieszka i Łukasz Komorowscy, małżeństwo z toruńskiej wspólnoty Przymierze Miłosierdzia, znalazło się na rok w samym sercu Brazylii. Swoimi wrażeniami podzielili się 3 grudnia ub.r. na spotkaniu w Centrum Dialogu im. Jana Pawła II w Toruniu.

Coś więcej

Pierwszy szok: bezdomni na placu przed katedrą w Sao Paolo. Jest ich tak wielu że niechcący można się o nich potknąć. Czy łatwo być bezdomnym w Brazylii? Tak, bo klimat temu sprzyja, a miasto dostarcza posiłki. A jednak Bóg pragnie dla nich czegoś więcej. Kiedy członkowie wspólnoty Przymierze Miłosierdzia czy Domu Betlejem przychodzą do bezdomnych, aby żyć razem z nimi na ulicy, oni sami szukają dla nich kartonów, organizują nocleg tak, żeby kobiety spały w środku grupy, a mężczyźni na zewnątrz i w razie zagrożenia mogli je obronić (znana jest zresztą historia bezdomnego, który zginął w obronie zaatakowanej przed katedrą kobiety). Najcenniejsze dla bezdomnych jest to, że ktoś patrzy na nich jak na ludzi, wysłuchuje, przywraca godność. Po takim spotkaniu wielu z nich szuka dróg wyjścia ze swojej sytuacji.

Małżeńska misja

Favela to dwa światy: na tej samej ulicy działa prężna parafia i jednocześnie kwitnie handel narkotykami. Misjonarki nie mogą przejść ulicą na nocną adorację, bo właśnie trwa strzelanina. O czym marzą dzieci z faveli? Żeby je ktoś przytulił. Doświadczające przemocy, często pozostawiane na ulicach, aby przeżyć sięgające po handel narkotykami lub prostytucję, mają tak zachwiane poczucie bezpieczeństwa, że do wieku dojrzałego ssają kciuk. Małżonkowie na misjach byli dla brazylijskich domów wspólnoty Przymierze Miłosierdzia prawdziwym skarbem: to świadectwo, że rodzina może żyć inaczej, kochając siebie nawzajem i służąc innym. Dlatego młodzi zajmowali się nie tylko dziećmi, lecz także byli proszeni, by powiedzieć świadectwo dla narzeczonych, posługiwali na christotekach.

Odpowiedź

A jednak w tak trudnych warunkach widać potężne działanie Boga, który umiłował człowieka do końca. Jednym z wydarzeń diecezjalnych jest wielka wigilia dla bezdomnych na słynnym placu przed katedrą, na którą przychodzi bez mała 2 tys. osób. Prężnie działają wspólnoty, a podczas tygodniowej Misji Talitha Kum, organizowanej przez Przymierze Miłosierdzia, wiele osób, uwikłanych w narkomanię, prostytucję, grupy przestępcze niejednokrotnie po raz pierwszy słyszy o Chrystusie i chce Go poznać. – Światło do mnie przyszło – mówi uratowany narkoman. Dziś ma własną rodzinę i prowadzi w mieście jadłodajnię dla ubogich. – Tak jak czyniłem zło, tak teraz chcę czynić dobro i dawać ludziom chleb – dodaje Roberto, piekarz z jednego z domów wspólnoty. A co po roku ewangelizacji wśród najuboższych mówi młode małżeństwo z Torunia? – Bóg spełnił wszystkie nasze marzenia. Zostaliśmy obsypani darami!

CZYTAJ DALEJ

Sudan Południowy: ukazało się pierwsze wydanie Biblii w języku pazande

2020-09-17 12:27

[ TEMATY ]

Pismo Święte

Adobe Stock

Po wielu latach żmudnej i wytrwałej pracy zespołu misyjnego ukazał się przekład Pisma Świętego na język pazande, używany na pograniczu Sudanu Południowego, Republiki Środkowoafrykańskiej i Demokratycznej Republiki Konga. Prezentacja książki, której przyświecało hasło "Twoje Słowo jest lampą dla moich stóp, światłem na mojej drodze", odbyła się 14 września w siedzibie południowosudańskiej diecezji Tombura-Yambio, a prowadził ją miejscowy biskup Eudardo Hiiboro Kussala.

Przedstawiając samo dzieło i przypominając okoliczności jego wydania, hierarcha podkreślił, że jest to historyczne wydarzenie w ponad stuletniej obecności Kościoła na tych ziemiach. Zaznaczył, że ukazanie się tego tłumaczenia wpisuje się w obchody szóstej rocznicy śmierci pierwszego biskupa tej diecezji (do 21 lutego 1986 nosiła ona nazwę Tombura) Josepha Gasiego Abangite, który zmarł w wieku 86 lat 12 września 2014, a kierował nią w latach 1974-2008.

W liście pasterskim z okazji ukazania się przekładu bp Hiiboro podkreślił doniosłość tego faktu i jego znaczenie dla ponad 4 mln wiernych posługujących się tym językiem nie tylko w Sudanie Południowym, ale również w Republice Środkowoafrykańskiej i Demokratycznej Republice Konga.

“Jako biskup tej katolickiej diecezji pragnę celebrować, badać, szerzyć i żyć Słowem Bożym tak, aby stawało się ono podstawą wszystkich stron naszego życia. Życzmy sobie, aby Biblia była punktem odniesienia i krwiobiegiem życia każdego wiernego oraz dla Kościoła Tombura-Yambio, aby nadal celebrował on, czytał, modlił się i dzielił się Słowem Bożym” – napisał pasterz diecezji. Na zakończenie zaapelował do kapłanów o uznanie tego wydarzenia za "nowe wezwanie do bycia sługami Słowa".

W kazaniu podczas uroczystej Mszy św. z okazji wydania nowego tłumaczenia zachęcił chrześcijan do dalszych modlitw o pokonanie pandemii koronawirusa, która "biczuje cały świat" oraz do przestrzegania wytycznych mających za zadanie powstrzymanie rozprzestrzeniania się zarazy.

W prezentacji przekładu Pisma Świętego wziął udział również gubernator Zachodniego Stanu Równikowego (na którego terenie leży diecezja Tombura-Yambio) gen. Alfred Futuyo. Wezwał on miejscowych mieszkańców do wprowadzania pokoju i jedności oraz do zespolenia sił na rzecz rozwoju stanu i całego kraju.

Pazande (także asande, azande, badjande, bazenda, sande, zande i zandi) jest najbardziej rozpowszechnionym językiem z podgrupy adamawa-ubangi języków nigero-kongijskich. Posługują się nim jako pierwszym członkowie plemienia Azande, głównie w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, na zachodzie Sudanu Południowego i na wschodzie Republiki Środkowoafrykańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Nowa książka o naszym regionie

2020-09-18 11:34

[ TEMATY ]

Muzeum Monet i Medali

Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II

Grażyna Kołek

Lech Mastalski z jedną ze swoich prac

Lech Mastalski z jedną ze swoich prac

W Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie 18 września o godz. 18.00 odbędzie się promocja książki Lecha Mastalskiego pt. „Polska Organizacja Wojskowa Częstochowsko-Wieluński Okręg Va/IX 1915-1918”.

To już szósta książka Lecha Mastalskiego, częstochowskiego historyka regionalisty. Cenne opracowanie na pewno znacznie wzbogaci naszą wiedzę na temat działalności Polskiej Organizacji Wojskowej w regionie częstochowsko-wieluńskim. A trzeba wiedzieć, że POW to organizacja, która w dużej mierze przyczyniła się do odzyskania przez naszą ojczyznę niepodległości po 123 latach zaborów, tak więc warto sięgnąć po to doskonałe opracowanie z najnowszej historii Polski, napisane przez profesjonalnego historyka (dyplom Uniwersytetu Jagiellońskiego), pasjonata tematu i specjalistę o dużym doświadczeniu badawczym i pisarskim.

– Przy pisaniu tej książki korzystałem głównie ze zbiorów Wojskowego Biura Historycznego w Warszawie-Rembertowie oraz z materiałów z różnych bibliotek i muzeów, a także kolekcji prywatnych – mówi Lech Mastalski. – Są to w znacznej mierze materiały, z których nikt wcześniej nie skorzystał – dodaje autor.

Jak podkreślił Mastalski, prowadzi on badania nad historią za swoje pieniądze i wydaje książki własnym sumptem, co daje mu niezależność.

Wcześniejsze książki Lecha Mastalskiego to: „Oficerowie częstochowskiej 7. Dywizji Piechoty zamordowani na Wschodzie w 1940 roku”, „Częstochowscy podchorążowie. Dywizyjne kursy podchorążych rezerwy piechoty w 27. pułku piechoty w latach 1932-1939”, „7. Dywizja Piechoty w latach 1918-1939”, „Kadra dowódcza 7. Dywizji Piechoty 1919-1939. Słownik biograficzny” i „Dzieje 11. pułku piechoty 1918-1939”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję