Przed kilku laty ukazała się książka - wywiad pt. „Reportażu stamtąd nie będzie” zawierająca rozmowy jakie na ważne dla współczesnego człowieka tematy zostały przeprowadzone z biblistą, bp. Janem Szlagą. Mówiąc o życiu pozagrobowym Autor zauważa, że „Człowiek, jako jedyna z istot żyjących na ziemi, posiada świadomość śmierci i ma możność nad nią reflektować. Jest to doświadczenie niezwykłe. Każdy z nas boryka się z tą myślą i szuka rozwiązania wielkiej zagadki (...). Jest to taka sytuacja, używając przenosini, jak podczas katastrofy górniczej. Oczekujący pomocy pukają z jednej strony ściany, a inni dobijają się z drugiej strony, żeby tę pomoc przynieść”.
To „dopukiwanie się”, to wspaniały dowód na to, że człowiek pyta, a przede wszystkim, że żadna z kultur wcześniejszych niż chrześcijaństwo, nie unicestwiła człowieka po jego śmierci. W świadomości człowieka zakodowane jest poczucie nieśmiertelności, o czym świadczą najstrasze tradycje biblijne: „umarł i połączył się ze swoimi przodkami” (Rdz 25, 17) lub „kiedy (człowiek) umrze, nic z sobą nie weźmie (...) musi iść do pokolenia swych przodków” (Ps 49, 18 - 20).
Kiedy w Nowy Testament pada słowa „zmartwychwstanie” to przede wszystkim odnosi się ono do zmartwychwstania ze śmierci do życia. Etymologiczne rzecz ujmując chodzi o „postawienie kogoś na nogi” lub „podniesienie kogoś”. Fakt zmartwychwstania jest uzależniony od działania drugiej osoby. Kiedy Chrystus mówi: „Ja jestem zmartwychwstanie i życie”, to wskazuje na to, że zmartwychwstanie jest wydarzeniem eschatologicznym. Jest ono zapowiedzią „pełnego powstania z martwych” (Fil 3, 11).
Człowiek jest powołany do pełni życia. Sens ziemskiego życia ludzkiego tkwi w tym, że „nie jest ono jednak rzeczywistością ostateczną, ale przedostateczną. To jest rzeczywistością świętą, która została nam powierzona, abyśmy jej strzegli z poczuciem odpowiedzilności” (zob. Evangelium Vitae, 2). Dlatego wszelkie głosy które będą optowały za „cywilizacją śmierci” zawsze będą naruszać całość osoby ludzkiej i będą sprzeczne z czcią należną Stwórcy.
Polski Kościół 4 września wspomina jedenaście błogosławionych nazaretanek zamordowanych przez Niemców pod Nowogródkiem latem 1943 roku. Ofiarowały życie za około 120 aresztowanych mieszkańców miasta. Same zostały rozstrzelane już kilkanaście dni później. Znane jest ich męczeństwo, ale mniej wiadomo o nich samych.
W zbiorowej pamięci funkcjonują jako Męczennice z Nowogródka. Jedenaście kobiet w habitach, jedna wspólnota, jedna mogiła i jedna data śmierci. Tymczasem zanim połączył je las pod Batorówką, każda z nich miała osobną historię. Jedna miała wyjść za mąż, inna pracowała w fabryce. Kolejna kilka lat spędziła w Stanach Zjednoczonych. Była wśród nich nauczycielka prowadząca tajne lekcje, kobieta cierpiąca na ciężki artretyzm i 26-latka, która jeszcze niedługo przed śmiercią przeżywała kryzys powołania, ale w chwili próby nie zawahała się. To właśnie te różnice najlepiej pokazują, jak niezwykła była decyzja, którą podjęły wspólnie.
W Łodzi pożegnano por. Józefa Przedpełskiego ps. „Sławek”, uczestnika kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. Zmarły przeżył 105 lat.
W piątek, 4 września 2026 roku Łódź pożegnała swojego bohatera. W wieku 105 lat zmarł por. Józef Przedpełski ps. „Sławek”, uczestnik kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. W 1939 roku po dezercji dowódcy kompanii przejął dowodzenie i poprowadził oddział z Łodzi do Warszawy. Był także najstarszym polskim YouTuberem - swój kanał założył w wieku 95 lat.
Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. - Obecność wojskowej asysty honorowej, pocztów sztandarowych oraz reprezentantów Rzeczypospolitej jest czytelnym znakiem, że żegnamy dziś nie tylko bliskiego nam człowieka, ale też wielkiego patriotę i obrońcę Ojczyzny. Żegnamy dziś żołnierza, który swoją młodość i dorosłe życie oddał na służbę wolnej Polsce, wierny do końca żołnierskiej przysiędze oraz wartościom wpisanym w polski mundur. Rzeczpospolita składa mu dziś zasłużony hołd - powiedział ks. ppłk Tomasz Krawczyk, proboszcz parafii wojskowej w Łodzi.
W Łodzi pożegnano por. Józefa Przedpełskiego ps. „Sławek”, uczestnika kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. Zmarły przeżył 105 lat.
W piątek, 4 września 2026 roku Łódź pożegnała swojego bohatera. W wieku 105 lat zmarł por. Józef Przedpełski ps. „Sławek”, uczestnik kampanii wrześniowej i Powstania Warszawskiego. W 1939 roku po dezercji dowódcy kompanii przejął dowodzenie i poprowadził oddział z Łodzi do Warszawy. Był także najstarszym polskim YouTuberem - swój kanał założył w wieku 95 lat.
Uroczystość pogrzebowa miała charakter państwowy. - Obecność wojskowej asysty honorowej, pocztów sztandarowych oraz reprezentantów Rzeczypospolitej jest czytelnym znakiem, że żegnamy dziś nie tylko bliskiego nam człowieka, ale też wielkiego patriotę i obrońcę Ojczyzny. Żegnamy dziś żołnierza, który swoją młodość i dorosłe życie oddał na służbę wolnej Polsce, wierny do końca żołnierskiej przysiędze oraz wartościom wpisanym w polski mundur. Rzeczpospolita składa mu dziś zasłużony hołd - powiedział ks. ppłk Tomasz Krawczyk, proboszcz parafii wojskowej w Łodzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.