Reklama

Uczyć godnie żyć

Niedziela częstochowska 45/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z chęcią niesienia pomocy bliźnim spotykamy się niemal na co dzień. Wielu jest ludzi gotowych poświęcić swoje życie i karierę za cenę szczęścia, które daje drugiemu człowiekowi. Jak liczną grupę stanowią osoby potrzebujące wie każdy z nas. Są wśród nas ci, którzy bez naszej pomocy nie są w stanie poradzić sobie z trudnościami, jakie niesie ze sobą życie. Mam na myśli przede wszystkim osoby niepełnosprawne - wspaniałych ludzi, którzy nie potrzebują naszej litości czy współczucia, ale wsparcia w dążeniu do normalnego funkcjonowania w rodzinie i społeczeństwie. Liczną grupę stanowią dzieci. To dla nich właśnie zostało utworzone pierwsze w Polsce Gimnazjum Specjalne Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich w Częstochowie, które mieści się przy Rynku Wieluńskim 29. Gimnazjum składa się z dwóch klas dwunasto- i trzynastoosobowych. Dyrektorką gimnazjum jest mgr Antonina Chmielewska, która całą swoją wiedzę i doświadczenie pedagogiczne przekazuje od lat dzieciom upośledzonym. W skład grona pedagogicznego wchodzi sześciu nauczycieli z Podstawowej Szkoły Specjalnej nr 43 w Częstochowie, oraz Siostra Katechetka ucząca dzieci religii.

Program gimnazjum obejmuje nauczanie takich przedmiotów jak: język polski, język obcy, matematyka, fizyka, chemia, biologia, geografia, informatyka, technika, sztuka, historia i oczywiście religia. Dodatkowe zajęcia to między innymi: analiza i synteza słuchowa i wzrokowa, gimnastyka korekcyjna dla dzieci z wadami postawy oraz rewalidacja indywidualna, której celem jest optymalne usprawnianie zaburzonych funkcji psychofizycznych u dzieci. Dzięki temu, że nauczyciele pracują z dziećmi w małych grupach zwiększa się skuteczność zajęć. Obecnie na terenie szkoły działa kółko muzyczne, jak również prowadzone są zajęcia z zakresu edukacji filozoficznej.

Inicjatywa utworzenia Pierwszego Gimnazjum Specjalnego wypłynęła od Rady Rodziców, których dzieci uczęszczały do wymienionej już Podstawowej Szkoły Specjalnej nr 43 w Częstochowie. Pierwotnie gimnazjum miało powstać właśnie przy szkole podstawowej. Niestety, uzyskanie zgody okazało się rzeczą trudną. Pomysł poparty został przez prezesa Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich ks. Stanisława Gancarka oraz proboszcza parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Częstochowie ks. Zdzisława Gilskiego, który nieodpłatnie udostępnił pomieszczenia do utworzenia gimnazjum. Ponadto dzieci zapewnione mają podręczniki i przybory szkolne. Wielkim przyjacielem dzieci jest również bp Antoni Długosz, dla którego każda pozytywna ingerencja w sprawy osób potrzebujących pomocy, a szczególnie dzieci specjalnej troski jest rzeczą bardzo istotną. Swoje zaangażowanie w sprawę otwarcia gimnazjum wykazali również dyrektor Delegatury Śląskiego Kuratorium Oświaty mgr J. Grabowska, dyrektor Oddziału Telewizji Katowice Z. Sowiński oraz red. J. Karkoszka.

Marzeniem Pani Dyrektor jest kompletne wyposażenie szkoły w pomoce i sprzęt dydaktyczny niezbędny do realizacji treści nauczania, między innymi komputery, sprzęt sportowy, mapy, pomoce do rewalidacji. Założeniem pierwszego Gimnazjum Specjalnego jest przede wszystkim stopniowe i bezstresowe wprowadzenie dzieci specjalnej troski w normalne życie. 99% tych młodych ludzi w wieku od 13 do 15 lat stanowią dziewczęta i chłopcy pochodzący ze środowisk wiejskich. Inicjatywę utworzenia gimnazjum poparły też dwa specjalne Ośrodki Wychowawcze: Zgromadzenie Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza Pana Jezusa, które prowadzą dom dla chłopców im. Św. Stanisława Kostki, oraz Zgromadzenie Sióstr Św. Józefa, które opiekują się dziewczętami. W czasie roku szkolnego jest to ich drugi dom, w którym dzieci otoczone są troskliwą opieką. W celu zapewnienia podopiecznym maksymalnego bezpieczeństwa nauczyciele odprowadzają dzieci do szkoły i przyprowadzają do domu.

Wszystkie pociechy są nasze, dlatego musimy starać się, abyśmy mogli zapewnić im godną, bezpieczną i spokojną przyszłość w myśl słów Ojca Świętego Jana Pawła II: "Prawdziwie wielki jest ten człowiek, który chce się czegoś nauczyć".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność pomaga w słuchaniu się nawzajem

2026-02-27 22:29

Biuro Prasowe AK

To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję