Reklama

Niedziela Częstochowska

Rodzina Katyńska pamięta

Częstochowska Rodzina Katyńska oddała hołd krewnym, polskim oficerom zamordowanym przez Sowietów w Katyniu, Twerze i innych miejscach kaźni na Wschodzie.

[ TEMATY ]

Częstochowa

Katyń

zbrodnia katyńska

Anna Cichobłazińska/Niedziela

Podobnie jak w ubiegłych latach uroczystości rocznicowe rozpoczęła Eucharystia w kościele na cmentarzu Kule, gdzie znajduje się pomnik katyński z ziemią z Katynia i nazwiskami zamordowanych oficerów pochodzących z Częstochowy. W przeddzień Niedzieli Palmowej Mszę św. za zamordowanych oficerów i ofiary katastrofy smoleńskiej, a także zmarłych członków częstochowskiej Rodziny Katyńskiej odprawił kapelan częstochowskiej Rodziny Katyńskiej ks. gen. Stanisław Rospondek. „Pamiętajmy o tych, którzy nie mogli się obronić – mówił w kazaniu Ksiądz Kapelan. - Ich kości torowały nam drogę do wolności. Bóg zapłać za Waszą ofiarę”. Kapłan podziękował paniom Bieleckim – Annie i Beacie, prezes i sekretarz Stowarzyszenia Rodzina Katyńska w Częstochowie, wnuczce i prawnuczce Mikołaja Rudenki, zamordowanego w Katyniu oficera Korpusu Ochrony Pogranicza, za wieloletni trud przygotowywania uroczystości katyńskich. Podziękował również chórowi „Pochodnia”, który zawsze towarzyszy uroczystościom katyńskim, podkreślając pieśniami ich podniosły charakter. Po modlitwie uczestnicy uroczystości przeszli pod katyński pomnik, gdzie delegacje instytucji samorządowych, stowarzyszeń i organizacji złożyły kwiaty i zapaliły znicze.

Z każdym rokiem uszczupla się skład częstochowskiej Rodziny Katyńskiej. Umierają jej członkowie, a kolejne pokolenia rozjeżdżają się po świecie. Kultywowanie pamięci o zamordowanych polskich oficerach pochodzących z Częstochowy przejmują instytucje. Cieszył widok wystawionych pocztów sztandarowych częstochowskich szkół, straży miejskiej, kombatantów, policji, strażaków, wojska. Ich postawa pozwala mieć nadzieję, że pamięć o zbrodni katyńskiej, tragicznych losach rodzin katyńskich wywiezionych w kazachskie stepy i Polaków, których kości na zawsze pozostaną w ziemi Golgoty Wschodu, będzie obecna w kolejnych pokoleniach.

Reklama

Anna Cichobłazińska/Niedziela

Inicjatorką tworzenia częstochowskiej Rodziny Katyńskiej jest Anna Lechowicz, córka zamordowanego w Katyniu por. Jana Staniewicza. Pierwsze wybory miały miejsce 10 października 1990 r. W zarządzie częstochowskiej Rodziny Katyńskiej zasiedli: prezes Zbigniew Ziętal, wiceprezes Anna Lechowicz, sekretarz Jerzy Rudenko, skarbnik Lina Bańkowska - dzieci pomordowanych oficerów. Kapelanem stowarzyszenia został ks. prał. Franciszek Dylus. W 2006 r. ukazała się książka „Mężom i ojcom naszym” pod redakcją Tomasza Mysłka i Zbigniewa Ziętala, w której umieszczone zostały m.in.: biogramy katyniaków ziemi częstochowskiej i wspomnienia tych, którzy przeżyli.

2019-04-13 22:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W niedzielę ulicami Warszawy przejdzie Katyński Marsz Cieni

2020-09-19 13:11

[ TEMATY ]

marsz

Katyń

Warszawa

Scena z filmu "Katyń", reż. A. Wajda

Scena z filmu

Katyński Marsz Cieni - upamiętniający ok. 22 tys. polskich obywateli, którzy wiosną 1940 r. zostali zamordowani rzez NKWD - przejdzie w niedzielę ulicami Warszawy. W inscenizacji weźmie udział 150 rekonstruktorów w mundurach Wojska Polskiego, KOP i Policji Państwowej.

Katyński Marsz Cieni, który organizuje IPN wspólnie z Grupą Historyczną "Zgrupowanie Radosław", odbędzie się po raz trzynasty. Marsz ten jest hołdem dla prawie 22 tys. polskich obywateli zamordowanych przez Sowietów w 1940 r. w Katyniu oraz w innych miejscach kaźni na Wschodzie.

"Pierwotnie termin tegorocznego marszu mieliśmy zaplanowany na 8 kwietnia, jednak przez koronawirusa nastąpił wtedy zakaz wszystkich zgromadzeń. Bardzo chcieliśmy kontynuować nasze wydarzenie, również dlatego, aby przypadająca w tym roku 80. rocznica Zbrodni Katyńskiej była bardziej obecna w świadomości społecznej" - poinformował koordynator marszu Jarosław Wróblewski z Grupy Historycznej "Zgrupowanie Radosław".

"Marsz od lat przywraca żywą pamięć o tych, o których przez wiele lat nie można było mówić. Wybraliśmy termin 20 września, ponieważ wpisuje się w obchody rocznicy sowieckiej agresji na Polskę w 1939 roku" - podkreślił.

Dodał też, że z powodu obostrzeń sanitarnych tegoroczny Katyński Marsz Cieni został bardzo mocno ograniczony. "Weźmie w nim udział tylko 150 rekonstruktorów w mundurach Wojska Polskiego, Korpusu Ochrony Pogranicza i Policji Państwowej i za tę grupę odpowiadamy jako organizatorzy" - zapowiedział Wróblewski.

Marsz wyruszy w milczeniu o godz. 15 spod Muzeum Wojska Polskiego, przejdzie przez Trakt Królewski i Stare Miasto. W jego trakcie zaplanowano czytanie korespondencji obozowej, odczytywanie listy zabitych oficerów i wspomnienie zamordowanych duchownych. Całość zakończy się ok. 16.30 przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie przy ul. Muranowskiej. Wydarzenie poprzedzi msza o godz. 12 w Katedrze Polowej Wojska Polskiego.

Po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. w niewoli znalazło się ok. 250 tys. polskich jeńców, w tym ponad 10 tys. oficerów, którzy trafili do sieci obozów utworzonych przez szefa NKWD Ławrientija Berię. Wiosną 1940 r. funkcjonariusze NKWD – wykonując uchwałę Józefa Stalina i jego politbiura z 5 marca 1940 r. – rozstrzelali prawie 22 tys. polskich obywateli przetrzymywanych w obozach i w więzieniach w Związku Sowieckim.

Wśród zamordowanych była elita przedwojennej Polski: oficerowie Wojska Polskiego, policjanci i oficerowie rezerwy: urzędnicy, lekarze, profesorowie, prawnicy, nauczyciele, inżynierowie, duchowni, literaci, kupcy i działacze społeczni. W tym samym czasie, kiedy NKWD mordowało polskich jeńców i więźniów, ich rodziny stały się ofiarami masowej deportacji w głąb ZSRR, przeprowadzonej również przez władze sowieckie. (PAP)

nno/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Misyjny charakter procesji

2020-09-20 21:45

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława. Dziękowano za ocalenie od powodzi tysiąclecia i modlono się o oddalenie pandemii.

Uroczystość rozpoczęła się w Bazylice św. Elżbiety specjalnym nabożeństwem, następnie w asyście wojskowej i policyjnej procesja przeszła do kościoła św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława. Uczestniczyło w niej kilkuset mieszkańców miasta.

Bp Andrzej Siemieniewski w homilii wyraźnie wskazał, że ta procesja i modlitwa o duchowe błogosławieństwo za Wrocław, ma także wymiar misyjny. Wyraził pragnienie, aby Wrocław, który jest niezwykłym miastem, piękniał również duchowo.

Hierarcha podkreślił, że ważniejsza jest Eucharystia i jej moc niż strach, który może pojawić się w sercu człowieka. - Tu jest Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. My o tym wiemy, ale jest wielu, którzy nie wiedzą, albo o tym zapomnieli. Czasem lęk, obawy, albo wygodnictwo sprawiają, że ich nie pociąga liturgia. Może wydaje im się to jakimś obowiązkiem, a może popadli w koleiny prawno-dyscyplinarne, dyskutując o dyspensach. My jako świadkowie obecności Pana Jezusa mówmy raczej o Bożych obietnicach, wygłoszonych przez Chrystusa i zapisanych w Ewangelii – mówił bp Siemieniewski.

Zachęcił aby dzielić się tymi obietnicami z innymi, w swoich rodzinach i miejscach pracy. Szczególnie z tymi, którzy traktują niedzielną Eucharystię jako obowiązek. - Mówmy innym: spotkałem Pana! Tak, jak to jest zapisane na kartach Nowego Testamentu. Spotkałem Pana w Ewangelii, której słuchałem, a później wprowadziłem w życie. Kto pije Krew Pańską i spożywa Ciało Pańskie ma życie w sobie na wieki – mówił bp Siemieniewski.

CZYTAJ DALEJ

Misyjny charakter procesji

2020-09-20 21:45

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Ulicami Wrocławia przeszła procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława. Dziękowano za ocalenie od powodzi tysiąclecia i modlono się o oddalenie pandemii.

Uroczystość rozpoczęła się w Bazylice św. Elżbiety specjalnym nabożeństwem, następnie w asyście wojskowej i policyjnej procesja przeszła do kościoła św. Stanisława, św. Doroty i św. Wacława. Uczestniczyło w niej kilkuset mieszkańców miasta.

Bp Andrzej Siemieniewski w homilii wyraźnie wskazał, że ta procesja i modlitwa o duchowe błogosławieństwo za Wrocław, ma także wymiar misyjny. Wyraził pragnienie, aby Wrocław, który jest niezwykłym miastem, piękniał również duchowo.

Hierarcha podkreślił, że ważniejsza jest Eucharystia i jej moc niż strach, który może pojawić się w sercu człowieka. - Tu jest Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. My o tym wiemy, ale jest wielu, którzy nie wiedzą, albo o tym zapomnieli. Czasem lęk, obawy, albo wygodnictwo sprawiają, że ich nie pociąga liturgia. Może wydaje im się to jakimś obowiązkiem, a może popadli w koleiny prawno-dyscyplinarne, dyskutując o dyspensach. My jako świadkowie obecności Pana Jezusa mówmy raczej o Bożych obietnicach, wygłoszonych przez Chrystusa i zapisanych w Ewangelii – mówił bp Siemieniewski.

Zachęcił aby dzielić się tymi obietnicami z innymi, w swoich rodzinach i miejscach pracy. Szczególnie z tymi, którzy traktują niedzielną Eucharystię jako obowiązek. - Mówmy innym: spotkałem Pana! Tak, jak to jest zapisane na kartach Nowego Testamentu. Spotkałem Pana w Ewangelii, której słuchałem, a później wprowadziłem w życie. Kto pije Krew Pańską i spożywa Ciało Pańskie ma życie w sobie na wieki – mówił bp Siemieniewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję