Reklama

Książki

Prof. Żaryn: miłość do Boga i Polski wciąż aktualnym przesłaniem kard. Wyszyńskiego

Miłość do Boga i do Polski – to wciąż aktualne przesłanie Prymasa Tysiąclecia – powiedział dziś w Warszawie prof. Jan Żaryn. W Domu Arcybiskupów Warszawskich zaprezentowano książkę „Kardynał Stefan Wyszyński 1901–1981”. Obszerny album zawiera biografię kardynała, kalendarium życia i działalności oraz liczne, wcześniej niepublikowane fotografie.

[ TEMATY ]

książka

Magdalena Kowalewska/Niedziela

„Album wydano w takim momencie historycznym, kiedy wszystkim nam potrzeba bardzo dobrego przybliżenia osoby kard. Stefana Wyszyńskiego” – powiedział kard. Kazimierz Nycz. Wyraził przy tym nadzieję na rychłą beatyfikację Prymasa Polski.

Metropolita warszawski zauważył, że praktycznie już dla dwóch pokoleń Polaków postać kard. Wyszyńskiego jest już oddalona w czasie. Dodał, że wydawnictwo w przystępny sposób przybliża postać Prymasa przynosząc wiele wiedzy o nim i jego czasach. Zwrócił uwagę na zawarta w albumie imponującą dokumentację fotograficzną.

Wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma stwierdził, że Polska bardzo wiele zawdzięcza Prymasowi Wyszyńskiemu, nie do przecenienia jest zaś jego powojenna rola. „Za jego posługę powinien dziękować nie tylko każdy katolik katolicy każdy Polak, bo jego rola w czasie powojennym ale i wcześniejsza jest nie do przecenienia” – powiedział wiceprezes IPN.

Reklama

Na aktualność przesłania kard. Wyszyńskiego na dziś zwracał uwagę prof. Jan Żaryn. „Ta aktualność, to przede wszystkim miłość do Boga i do Polski” – ocenił historyk dodając, że należy to przesłanie „wydobywać” i pokazywać współczesnym jako wzorzec do naśladowania.

„Z tą aktualnością mamy w Polsce olbrzymi problem, jako naród który jest dziś bardzo wyraźnie dotykany wzmacnianiem nienawiści do Pana Boga jak i do Ojczyzny” – twierdził senator. Dodał, że przesłanie kard. Wyszyńskiego jest receptą na trapiący dziś Polskę „roszczeniowy egoizm”.

W albumie wydanym przez IPN i Instytut Prymasowski Kardynała Stefana Wyszyńskiego omówiono młodość, drogę do kapłaństwa oraz kolejne etapy posługi w Kościele: księdza, biskupa lubelskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski. Książka zawiera unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane fotografie z okresu służby kard. Wyszyńskiego dla Kościoła w Polsce, które pochodzą z Archiwum Instytutu Prymasowskiego.

Reklama

W szkicu biograficznym starano się połączyć dwa wymiary działalności Prymasa, bardzo często oddzielane dotąd przez autorów opracowań o jego postaci, a więc zarówno działalność w relacjach Kościół-państwo jak i teologiczny wymiar jego nauczania. „Chcieliśmy pokazać Prymasa jako pasterza odpowiedzialnego za Kościół w Polsce ale też świadomego swojej misji w czasach PRL jako lidera społeczeństwa polskiego” – powiedział współautor publikacji ks. ks. dr hab. Dominik Zamiatała.

Niewątpliwą atrakcją wydawnictwa są unikalne, nigdy wcześniej niepublikowane fotografie dokumentujące wieloletnią posługę kard. Wyszyńskiego, a pochodzące z Archiwum Instytutu Prymasowskiego Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Autorami publikacji są: Rafał Łatka, Beata Mackiewicz i ks. Dominik Zamiatała. Książka została wydana przez Instytut Pamięci Narodowej i Instytut Prymasowski Stefana Kardynała Wyszyńskiego.

***

Stefan Wyszyński urodził się w 3 sierpnia 1901 r. w miejscowości Zuzela nad Bugiem. Po ukończeniu gimnazjum w Warszawie i Łomży wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, gdzie 3 sierpnia 1924 roku został wyświęcony na kapłana. Po czterech latach studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na Wydziale Prawa Kanonicznego i Nauk Społecznych uzyskał stopień doktora.

Podczas II wojny światowej jako znany profesor był poszukiwany przez Niemców. Ukrywał się m.in. we Wrociszewie i w założonym przez matkę Elżbietę Czacką zakładzie dla ociemniałych w Laskach pod Warszawą. W okresie Powstania Warszawskiego ks. Wyszyński pełnił obowiązki kapelana grupy "Kampinos" AK.

25 marca 1946 Pius XII mianował go biskupem lubelskim (sakrę nominat przyjął 12 maja tegoż roku), a 22 października 1948 powołał go na arcybiskupa Gniezna i Warszawy oraz Prymasa Polski. Na konsystorzu 12 maja 1953 papież włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego, ale ówczesne władze nie zezwoliły nowemu purpuratowi na wyjazd do Rzymu po odbiór insygniów kardynalskich. Przyjął je z rąk Piusa XII dopiero 18 maja 1957.

W coraz bardziej narastającej konfrontacji z reżimem komunistycznym, Prymas Wyszyński podjął decyzję zawarcia "Porozumienia", które 14 lutego 1950 podpisali przedstawiciele Episkopatu i władz państwowych. Mimo to, sytuacja coraz bardziej się zaostrzała i 25 września 1953 prymas został aresztowany i internowany. Przebywał kolejno w Rywałdzie Królewskim koło Grudziądza, w Stoczku Warmińskim, w Prudniku koło Opola i w Komańczy w Bieszczadach.

W ostatnim miejscu internowania napisał tekst odnowionych Ślubów Narodu, wygłoszonych następnie na Jasnej Górze 26 sierpnia 1956 jako Jasnogórskie Śluby Narodu. 26 października 1956 Prymas wrócił do Warszawy z internowania. W latach 1957-65 prowadził Wielką Nowennę przed Jubileuszem Tysiąclecia Chrztu Polski. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych czynnie uczestniczył w pracach Soboru Watykańskiego II. W okresie rodzącej się "Solidarności" pozostawał ośrodkiem równowagi i spokoju społecznego.

Zmarł 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Na pogrzeb kardynała w Warszawie 31 maja przybyły dziesiątki tysięcy ludzi.

Od 1983 r. toczy się proces beatyfikacyjny sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. 19 grudnia 2017 r. papież Franciszek podpisał dekret o heroiczności jego cnót.

W listopadzie ub. roku konsylium lekarskie w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych potwierdziło cud (uznało niewytłumaczalność z medycznego punktu widzenia) uzdrowienia młodej dziewczyny za przyczyną kard. Stefana Wyszyńskiego.

2019-06-03 14:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Książka „Życie po śmierci”. Teologiczne śledztwo

2020-07-31 12:57

[ TEMATY ]

książka

Obudziłam się pod białym prześcieradłem w szpitalnym prosektorium. Wiedziałam, że urodziłam żywe dziecko i znałam dokładną godzinę swojej śmierci.

Według ankiet przeprowadzonych w ciągu ostatnich 40 lat, do Doświadczenia Śmierci Klinicznej, near death expierience, (NDE) przyznaje się od 4,2 do 5% społeczeństwa.

Czy to możliwe, aby kilka tysięcy przebadanych ludzi, w różnym wieku, na przestrzeni kilkudziesięciu lat, z pięciu kontynentów, o różnych wierzeniach i światopoglądach, miało tę samą halucynację albo byli ze sobą w spisku?

Badania dra Pima van Lommela przeprowadzone w latach 1988-1992 opublikowane w prestiżowym piśmie medycznym „The Lancet”, objęły 344 pacjentów z grupy 509, które przeżyły reanimację po zawale serca. Na świecie istniały jeszcze trzy programy badawcze nad Doświadczeniem Śmierci Klinicznej: jeden w USA i dwa w Wielkiej Brytanii, objęły one 562 pacjentów. Wszystkie dały podobne wyniki, ale żaden nadal naukowo nie wytłumaczył zadziwiającego zjawiska.

Bo najważniejszy wniosek z tych programów badawczych jest taki, że Doświadczenia Śmierci Klinicznej, pochodzą z chwili, gdy funkcje mózgowe są całkowicie zatrzymane. Pacjenci pamiętali dokładnie treść rozmów lekarzy i podejmowane czynności w czasie, kiedy ich elektroencefalogram (EEG) był płaski. Żadne halucynacje nie mogłyby być zapamiętane, gdyż kora mózgowa w tym momencie była nieaktywna.

Będąc z „drugiej strony”, widziałem moment, kiedy lekarz wyszedł z sali i zakomunikował moim bliskim, że umarłem i teraz trwa tylko procedura odłączania. Słyszałem, jak rodzina rozmawia o moim pogrzebie. Żona mówiła, żeby pochować mnie w ślubnym garniturze.

Podczas swojego teologicznego śledztwa korzystałem z najbardziej znanych relacji pacjentów po NDE. Pod lupę wziąłem takie światowe bestsellery jak Trafiona przez piorun Glorii Polo, Niebo istnieje naprawdę Coltona Burbo, Dowód Ebena Alexandra, Przejście Piotra Kalinowskiego, Byłem w niebie Richarda Sigmunda oraz wielu innych. Korzystałem także z badań autorstwa Raymonda Moody’ego (Życie po życiu), Pima van Lommela (Wieczna świadomość) oraz opracowań Antoniego Socciego (Ci, którzy wrócili z zaświatów) oraz Johna Burkego (Zobaczyć niebo).

Osobiście spotkałem się także z pacjentami, przeprowadziłem wywiady oraz zebrałem dokumentację medyczną. Czy świadkowie życia po śmierci mówią prawdę?

Ks. Wiktora Szponar urodził się w 1991 roku w Sosnowcu, obecnie jest wikariuszem w parafii św. brata Alberta w Gdańsku. Przed wstąpieniem do seminarium był reporterem

w TVP Gdańsk, wcześniej współpracował ze Studencką Agencją Radiową na Politechnice Gdańskiej.

Studiował na Uniwersytecie Gdańskim administrację i dziennikarstwo, które przerwał, żeby zostać księdzem. Jako kleryk IV roku był redaktorem prowadzącym książkę „Księża bez cenzury. Rozmowy pod koloratką”, która okazała się bestsellerem. Interesuje się teologią moralną, jest miłośnikiem liturgii i Pisma Świętego.

CZYTAJ DALEJ

PRENUMERATA TYGODNIKA KATOLICKIEGO „NIEDZIELA”

Bożena Sztajner/Niedziela

JAK ZAMÓWIĆ PRENUMERATĘ „NIEDZIELI”

PRENUMERATA KRAJOWA
494,00 zł roczna
247,00 zł półroczna
123,50 zł kwartalna

Cena prenumeraty zawiera koszt wysyłki 1 egzemplarza.

Numer konta dla prenumeraty krajowej (złotówkowe):
86 1020 1664 0000 3102 0019 7418

PRENUMERATA ZAGRANICZNA (kwartalna)
237,90 zł pocztą zwykłą do krajów Europy
285,87 zł pocztą lotniczą do krajów Europy
285,87 zł pocztą lotniczą do krajów Ameryki

Przy zamawianiu prenumeraty zagranicznej półrocznej należy kwotę za prenumeratę kwartalną pomnożyć przez 2, a zagranicznej rocznej – przez 4.
Numer konta dla prenumeraty zagranicznej (dla wpłat złotówkowych):
kod BIC (SWIFT) BPKOPLPW PL 86 1020 1664 0000 3102 0019 7418

Zamów

TELEFONICZNIE:
tel. (34) 324-36-45,
centrala: tel. (34) 369-43-00
lub (34) 365-19-17

LISTOWNIE:
Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”
ul. 3 Maja 12,
42-200 Częstochowa

E-MAILEM:
kolportaz.niedziela@niedziela.pl

Wpłaty należy kierować na konto:
PKO BP I/O Częstochowa 86 1020 1664 0000 3102 0019 7418
lub przekazem pocztowym pod adresem Redakcji:
Tygodnik Katolicki „Niedziela”
ul. 3 Maja 12,
42-200 Częstochowa.
W tytule przelewu należy wpisać rodzaj prenumeraty i edycję diecezjalną, którą chcą Państwo zamówić.

CZYTAJ DALEJ

W hołdzie generałowi Dąbrowskiemu

2020-08-09 16:53

Joanna Ferens

Warta honorowa przy tablicy upamiętniającej pobyt gen. Dąbrowskiego w Biłgoraju

Tu Szanowny Generale, niech dla wiekowego zaszczytu, na tym głazie przy kanale, powstanie pamiątka twojego pobytu. Ani czas, ani zgubne zetrze go narzędzie, spoczynkiem Dąbrowskiego zwać się odtąd będzie – takie słowa widnieją na kamiennej tablicy z 1820 roku, znajdującej się w biłgorajskim Parku Solidarności, upamiętniającej pobyt generała Jana Henryka Dąbrowskiego w Biłgoraju. Generał gościł tutaj prawdopodobnie w roku 1809.

W skromnych uroczystościach mieszkańcy miasta upamiętnili 265 rocznicę urodzin generała Dąbrowskiego i 200 rocznicę postawienia tablicy.

Wydarzenie rozpoczęło się od mszy św. w kościele pw. Św. Jerzego, a bezpośrednio po niej uczestnicy zgromadzili się przy tablicy, gdzie wartę objęli harcerze z zastępów Żubr i Orzeł należący do Drużyny Harcerskiej Sieci Samodzielnych Zastępów Puszcza Lubelska (Skauci Europy). Zastępowy Zastępu 76 ‘Orzeł’, Przemysław Małek tłumaczył, iż Jan Henryk Dąbrowski to nasz bohater narodowy, któremu należy się pamięć, a uczestnictwo w takich uroczystościach to zaszczyt i obowiązek: – Bierzemy udział w tym wydarzeniu, aby szerzyć patriotyzm, zarówno lokalny, jak i narodowy. Takie uroczystości to świadectwo naszego patriotyzmu, pokazywanie, że Polacy wiedzą, kim był gen Dąbrowski, znają historię z nim związaną, gdyż nie bez przyczyny znalazł się on w naszym hymnie narodowym. Tak jak marszałek Piłsudski o przywrócenie Polski na mapy Europy, tak generał Dąbrowski walczył o przywrócenie pamięci o Polsce. Jest on naszym wielkim bohaterem narodowym – tłumaczył.

Inicjatorem i fundatorem tablicy był ówczesny właściciel Biłgoraja, Stanisław Kostka Nowakowski, u którego gościło wiele osobistości m.in. właśnie generał Henryk Dąbrowski, książę Józef Poniatowski, Cyprian Godebski, a prawdopodobnie nawet Tadeusz Kościuszko i Napoleon Bonaparte. Stanisław Nowakowski był szambelanem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i – jak wyjaśniał w swoim wystąpieniu historyk Piotr Flor – był niezwykle zasłużony dla Biłgoraja: – Kiedy Jan Henryk Dąbrowski tworzył Legiony Polskie, właściciel Biłgoraja, Stanisław Kostka Nowakowski za własne pieniądze pomagał przedostawać się przez wszystkie granice ochotnikom i to za jego fundusze ochotnicy trafiali do Legionów Polskich. Ówczesny właściciel Biłgoraja to jest dla nas wielki powód do dumy i choć wystawił generałowi Dąbrowskiemu pomnik, to też był sam wielkim patriotą. Park na biłgorajskim Osiedlu Różnówka, założony został na początku XIX wieku przez królewskiego szambelana - Stanisława Nowakowskiego. Źródła historyczne podają, że Nowakowski był wielkim patriotą, zaangażowanym w działania niepodległościowe. Jego posiadłość na/w Różnówce składała się z klasycystycznego pałacyku do którego prowadziła pięknie zdobiona brama wjazdowa, czworaków i domu ogrodnika. Znajdował się tam także okazały park z interesującym drzewostanem. Teren parku poprzecinany był licznymi kanałami wodnymi połączonymi z pobliską rzeką Białą Ładą. Podczas uroczystości po kanałach pływały gondole. W parku urządzono także: scenę koncertową z amfiteatrem i fontannę. Szambelan zapraszał do swojej posiadłości w Różnówce znakomitych gości m. in. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, księcia Józefa Poniatowskiego, generała Zajączka, a także poetów Cypriana Godebskiego i Kajetana Koźmiana. Według podań, gościł tu sam cesarz Napoleona Bonaparte. Posiadłość Nowakowskiego była przez lata dumą i wizytówką Biłgoraja – zaznaczał.

Harcerze przybliżyli zebranym biografię generała Dąbrowskiego oraz jego wpływ na historię naszego kraju. Krótkiej modlitwie przewodniczył ks. Stanisław Budzyński, zaś słowa podziękowania za zorganizowanie tej uroczystości wyraziła poseł Beata Strzałka: – Chciałabym podziękować wszystkich organizatorom za podjęcie tak pięknej, wyjątkowej i patriotycznej inicjatywy. Myślę, że niewielu mieszkańców Biłgoraja wie o istnieniu tego pomnika i o jego historii. Cieszę się, że możemy dziś świętować tę rocznicę urodzin gen. Dąbrowskiego, bohatera, który zapisał się na kartach naszej historii i stał się naszym bohaterem narodowym, uczczonym w naszym hymnie państwowym – dziękowała posłanka.

Takie wydarzenia to nasz wyraz pamięci, ale i obowiązek – podkreślał współorganizator uroczystości, regionalista Andrzej Czacharowski: – Musi być ciągłość pamięci, dlatego poprosiłem harcerzy, aby włączyli się w organizację tej uroczystości. Chcemy, aby mieszkańcy naszego miasta dowiedzieli się o tej rocznicy, poznali jej historię i ją zapamiętali. To jest nasz obowiązek, gdyż każde państwo tworzy swoją tożsamość, kulturę i tradycję poprzez przekazywanie historii i pamięć o bohaterskich przodkach – podkreślał.

Wydarzenie zakończyło się złożeniem kwiatów na płycie pomnika oraz odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego. Warto dodać, iż ta kamienna tablica jest najstarszym pomnikiem upamiętniającym generała Dąbrowskiego w Polsce.

Uroczystość biłgorajska była jedną z ośmiu, które odbyły się w dniu urodzin gen. Jana Henryka Dąbrowskiego (2 sierpnia 2020 r.) w całej Polsce i które nawiązywały do skromnych uroczystości ku czci Bohatera naszego Hymnu Narodowego, które w 1949 r. zorganizował ksiądz wikary Karol Wojtyła przed pomnikiem generała Dąbrowskiego w Pierzchowcu pod Krakowem. Inicjatorem takiego sposobu uczczenia urodzin gen. Jana Henryka Dąbrowskiego był kielczanin Adam W. Gorycki - miłośnik i badacz historii Księstwa Warszawskiego oraz działacz społeczny, zaś głównym organizatorem uroczystości w Biłgoraju był Andrzej Czacharowski - nauczyciel biłgorajski, działacz społeczny i wiceprezes Oddziału w Biłgoraju PTTK. Organizatorami uroczystości w Biłgoraju byli biłgorajski Oddział PTTK, parafia pw. św. Jerzego w Biłgoraju oraz Skauci Europy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję