Reklama

Aspekty

Nowe wystawy czasowe w Drzonowie

W Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie w czwartek – 5 września otwarto dwie nowe wystawy czasowe „Lubuscy bohaterowie na szlakach II wojny światowej” oraz „Polskie lotnictwo września 1939 – fakty i mity”.

[ TEMATY ]

Lubuskie Muzeum Wojskowe

Drzonów

Archiwum LMW

W Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie otwarto nowe wystawy czasowe z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej

Wystawy te wpisują się w rocznicę wybuchu II wojny światowej. Tego dnia zaprezentowano również mural pt. Wrzesień 1939, który powstał z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Lubuskiego Muzeum Wojskowego i zdobi ścianę muzealnego pawilonu ekspozycyjnego. Na muralu można podziwiać można polskich żołnierzy z września 1939 roku obsługujących armatę polową kal. 76 mm, schron bojowy z okolic Wizny oraz krzyż Virtuti Militari – który symbolicznie podkreśla bohaterstwo polskich obrońców.

2019-09-10 12:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z ziemi argentyńskiej do słubickiej parafii

2020-08-02 21:16

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

Słubice

Michał Sobociński

W ramach obchodów 76. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w parafii pw Ducha Świętego została odprawiona Msza św. w intencji poległych powstańców i mieszkańców stolicy.

W wygłoszonym kazaniu ks. ppor. Marcin Majewski podkreślił znaczenie i wagę posługi kapelanów i sióstr zakonnych wśród walczących. Na koniec Eucharystii ks. Marcin dokonał uroczystego umieszczenia ziem z powstańczych mogił w Panteonie Pamięci Bohaterów. Słowami modlitwy ks. kan. Henryk Wojnar wyraził wdzięczność za złożenie ofiary życia przez pokolenie młodych Polaków jako najcenniejszy skarb położony na ołtarzu Ojczyzny dla świadectwa potomnych. Słubicka uroczystość miała też swój szczególny wymiar, w tym dniu, w symboliczny sposób dokonało się po 76. latach spotkanie płk hm Ryszarda Białousa ps. „Jerzy”(który po śmierci spoczął w Argentynie) ze swoimi podwładnymi z Batalionu „Zośka” i „Parasol” z powstańczych kwater na Warszawskich Powązkach. Po Mszy Świętej słubiccy parafianie podchodzili do panteonu by oddać hołd Bohaterskim Powstańcom Warszawskim. Była to pierwsza inauguracyjna uroczystość złożenia ziem z nekropolii Polskich Bohaterów. Pracujący przy projekcie Panteonu Pamięci Żołnierza Polskiego planują następne uroczystości według ustalonego kalendarza historycznego.

CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM!

CZYTAJ DALEJ

Włochy: lekarz-franciszkanin na koronawirusowym oddziale

2020-08-03 14:31

[ TEMATY ]

franciszkanie

koronawirus

vaticannews.va

Na czas pandemii zamienił franciszkański habit na lekarski fartuch i wrócił do szpitala, by wesprzeć kolegów walczących na pierwszej linii z koronawirusem. „To była naturalna decyzja, którą poparli moi przełożeni. Jako ksiądz mogłem wspierać też chorych sakramentami. Było to ogromnie ważne” – mówi Radiu Watykańskiemu o. Andrea Dovio. W największym szczycie zachorowań swą specjalną misję pełnił w szpitalu w Tortonie. Region Piemontu, gdzie leży to miasto wciąż jest jednym z najbardziej dotkniętych epidemią we Włoszech.

Ojciec Dovio odkrył kapłańskie powołanie jako 32-latek. Pracował wówczas jako lekarz nieopodal Turynu. Dzięki jednemu z pacjentów zafascynował się Biedaczyną z Asyżu i postanowił przywdziać franciszkański habit. „Doświadczyłem ogromu Bożego Miłosierdzia i po dziś dzień staram się nim dzielić z innymi. Miłosierdzie to konkretne czyny, także pomoc chorym” – podkreśla zakonnik.

„Nie zastanawiałem się długo. Jasno zobaczyłem, że moja posługa lekarska jest bardzo potrzebna. Myślałem też o własnej śmierci, ponieważ kiedy trafiłem na oddział mówiło się już o ponad 50 lekarzach zmarłych na koronawirusa. Zrozumiałem wtedy, że życie w strachu nie jest życiem, jest nim oddanie siebie na służbie innym, nawet płacąc najwyższą cenę. Na oddziale mocniej odkryłem Eucharystię i słowa, które sprawując ją jako kapłan wypowiadam każdego dnia. To była prawdziwa szkoła wiary” – zaznacza o. Dovio.

Wspaniałym świadectwem była dla niego „praca innych lekarzy i pielęgniarek, którzy totalnie oddali się na służbę potrzebującym, wiedząc, że każdego dnia narażają swe życie”. „Ja jako zakonnik jestem sam, oni mieli rodziny, dzieci, a mimo to z oddaniem służyli. W tej kryzysowej sytuacji odkryłem w sobie nieznane pokłady siły, ale przede wszystkim doświadczyłem łaski płynącej od Boga i Jego ogromnej opatrzności” - wyznaje franciszkanin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję