Czas wizyty duszpasterskiej, zwanej popularnie kolędą, mamy już po części za sobą. Co roku są to tygodnie niezwykle intensywnej pracy duszpasterzy i emocji jakie odwiedziny księdza powodują u świeckich. Co roku wraca kwestia kopert, zeszytów do religii dziatwy, drzwi zamykanych przed kapłanem i tych, które niespodziewanie się przez nim otworzyły.
Kolęda ma swoje zwyczaje i oprawę. Swój rytuał. Zupełnie inaczej wygląda ona na wsi sandomierskiej, gdy sprząta się i uładza całe domostwo, a wizyta księdza urasta do wydarzenia sezonu. Nieco inaczej wygląda kolęda miejska, na przykład w Sandomierzu, Ostrowcu Świętokrzyskim, Janowie Lubelskim, Stalowej Woli. Bloki z dziesiątkami drzwi i zaledwie kilkoma minutami na rozmowę. Chociaż znane są nam przypadki, gdy ludzie biorą sobie dzień wolny w pracy, by godnie przyjąć w swych progach kapłana.
Trema, przypisana temu wydarzeniu i jak przyznają sami kapłani dotykająca także ich, znika, gdy potraktujemy owo spotkanie w wymiarze wydarzenia niemal rodzinnego, wspólnotowego. Ksiądz to nie ktoś obcy, ale brat w wierze. Tłumaczenia, że się go nie przyjęło ze względu na pusty portfel czy brak czasu są dowodem na oddalenie się od Kościoła i zupełne niezrozumienie idei wizyty duszpasterskiej. Powszechnie znane są już sytuacje, gdy kapłan odmawia przyjęcia ofiary kolędowej ze względu na niezamożność gospodarzy, więcej nawet - taka wizyta powoduje uruchomienie całego mechanizmu pomocy kościelnej dla osób przeżywających różnego rodzaju problemu, nie tylko natury finansowej.
Postawmy więc na stole krzyż i naczynie ze święcona wodą, zapalnym świece i otwórzmy drzwi naszemu duszpasterzowi. Wspólna modlitwa, rozmowa o problemach wiary, ale i życia codziennego pozwoli nam lepiej poznać się i zrozumieć. A to zawsze przynosi dobrze efekty.
Niezwykłe świadectwo kobiety ocalałej w pożarze w Szwajcarii
- Kobieta, która była świadkiem dramatycznego pożaru w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, twierdzi, że widziała coś, co uznaje za prawdziwy cud. Według jej relacji, ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie, obejmując wszystko wokół, jednak w niezwykły sposób ominął jej przyjaciela - informuje portal wPolityce.pl.
Świadectwo kobiety przytoczyła francuska telewizja informacyjna C News.
Ks. Michał Olszewski dziękuje modlącym się o jego powrót do zdrowia
Dziś w Warszawie w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela odbyła się Msza Święta o łaskę zdrowia dla księdza Michała Olszewskiego. Mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca kapłana przekazał w mediach społecznościowych krótkie podziękowania dla uczestników Eucharystii.
Do modlitwy za księdza, który spędził wiele miesięcy w areszcie, zachęcało stowarzyszenie Solidarni 2010:
Podczas Orszaku Trzech Króli tradycyjnie zbierane będą fundusze na cel charytatywny. W tym roku wierni wesprą bezdomne kobiety.
- W ramach tzw. „Dary dla Nowonarodzonego” podczas tegorocznego Orszaku Trzech Króli w Łodzi chcemy wesprzeć Schronisko dla bezdomnych kobiet Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w Łodzi przy ul. Kwietniowej. W schronisku mieszka obecnie 50 bezdomnych kobiet. Potrzeba 40 000 zł na naprawę dachu. Nasz cel można wesprzeć w czasie Orszaku Trzech Króli, jaki przejdzie 6 stycznia ulicami Łodzi, wrzucając datek do puszki. Można nas wesprzeć także poprzez stronę lub tradycyjny przelew na konto Caritas Archidiecezji Łódzkiej z dopiskiem „Dar dla Nowonarodzonego 2026” – tłumaczą organizatorzy Orszaku Trzech Króli w Łodzi. Już po raz kolejny w święto Trzech Króli ulicami miast całej Polski, jak i archidiecezji łódzkiej przejdą kolorowe, roztańczone i radosne Orszaki Trzech Króli. W Łodzi, podobnie jak w roku ubiegłym, Orszak Trzech Króli rozpocznie się Mszą świętą w kościele Podwyższenia Krzyża Świętego na ulicy Sienkiewicza, gdzie gościnnie progi świątyni otworzą ojcowie Dominikanie. - W scenariuszu tegorocznego Orszaku zawarte są sceny ukazujące różne ludzkie sytuacje, które obrazują brak nadziei. Będziemy szli widząc wokół nas samotność, depresję, czy Heroda – influencera, zapatrzonego tylko w samego siebie. Można powiedzieć, że Orszak idzie wbrew nadziei! A na zakończenie dochodzimy do żłóbka, w którym jest cała nasza Nadzieja – Jezus Chrystus – tłumaczy ks. Grzegorz Matynia, organizator łódzkiego Orszaku. Spod kościoła Podwyższenia Krzyża Św. (Dominikanie), ulicami Tuwima i Piotrkowską, kolorowy i radosny Orszak mijając różne scenki, uda się na Plac Katedralny. Tam rozpocznie się uwielbienie Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, występ Zespołu Pieśni i Tańca „Poltex” oraz wspólne kolędowanie wraz z Małym Chórem Wielkich Serc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.