Reklama

Duchowość

Bp Turzyński: dzisiejszy świat bardzo potrzebuje dobrej nowiny

- Każdy jest posłany, aby żyć dobrą nowiną i ją głosić. Obowiązkiem chrześcijanina jest dawanie światła ludziom, którzy są w mroku. Dzisiejszy świat tej dobrej nowiny bardzo potrzebuje – mówił bp Piotr Turzyński, który 3 października przewodniczył w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu comiesięcznym modlitwom w intencji rodzin i obrony życia poczętego.

[ TEMATY ]

ewangelizacja

małżeństwo

rodziny

Renata Czerwińska/Katolicki Toruń

Temat październikowego spotkania brzmiał: „W odkrywaniu piękna małżeństwa i rodziny”.

W homilii bp Piotr Turzyński podkreślał, że Pan Jezus w każdym czasie posyła uczniów, aby głosili dobrą nowinę. - Każdy chrześcijanin jest posłany, aby żyć dobrą nowiną i ją głosić. Ta dobra nowina jest o tym, że życie ludzkie jest sensowne, że jest przyszłość, wieczność. Ta dobra nowina mówi nam, że jest Boże miłosierdzie większe niż grzech. Dzisiejszy świat tej dobrej nowiny bardzo potrzebuje – powiedział celebrans.

Reklama

Wskazywał, że obowiązkiem chrześcijanina jest dawanie światła ludziom, którzy są w mroku. - Ilu ludzi żyje na granicy rozpaczy i smutku, depresji i beznadziei, trzeba im dawać dobrą nowinę. Tym obowiązkiem jest dzisiaj obrona krzyża, dawanie świadectwa, że jestem chrześcijaninem. Tym obowiązkiem jest obrona prawdy obiektywnej, bronienie Stwórcy i stworzenia, bo człowiek chciałby być stwórcą i o wszystkim decydować, nawet o swojej płci, o tym co jest rodziną a co nie jest. Tym obowiązkiem dzisiaj jest obrona życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci – akcentował biskup pomocniczy diecezji radomskiej.

Zachęcał wiernych, aby każdemu nieśli dobrą nowinę. - Pan Bóg posługuje się konkretnymi ludźmi. Pozwól Mu, aby się tobą posłużył. Uśmiechnij się do tych, którzy nie wierzą i powiedz, że pięknie jest być chrześcijaninem. Stań zawsze po stronie życia, powiedz, że pomożesz. Dawaj ludziom Pana Boga, swoją modlitwą, swoim przykładem, pozytywnym myśleniem – zaznaczył hierarcha.

Przekonywał, że św. Józef jest wzorem trwania przy Jezusie. - Niech nam św. Józef pomoże, abyśmy podjęli naszą misję, abyśmy szli do każdego tam, gdzie żyjemy i nieśli dobrą nowinę w świat, który tej dobrej nowiny bardzo potrzebuje – powiedział bp Turzyński.

Reklama

Tym razem spotkanie połączono z XII Pielgrzymką Społeczności Akademickiej Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Po komunii św. o. Zdzisław Klafka, rektor WSKSiM w Toruniu, w obecności biskupów zawierzył św. Józefowi społeczność akademicką, rodziny i dzieci nienarodzone.

W swoim przemówieniu biskup kaliski Edward Janiak zaznaczył, że do św. Józefa przybywa tysiące pielgrzymów, którzy otrzymują wiele łask i odchodzą stąd umocnieni. – Pielgrzymi dają piękne świadectwo miłości do św. Józefa, ale też zaufania, że św. Józef nie pozostawia człowieka samego. Zostawcie tutaj swoje dziękczynienia i prośby te noszone w sercach – mówił duchowny.

Prosił młodych, aby dawali świadectwo o swojej przynależności do Jezusa. - Wy dla wielu jesteście świadkami. Trzeba być dzisiaj odważnym, aby nie wstydzić się krzyża Chrystusowego. Młodzi ludzie potrafią dać nadzieję swoim optymizmem, uśmiechem, dobrym słowem. Bądźcie otwarci zwłaszcza na ludzi starszych, ale także bliskich w waszych rodzinach. Wokół siebie mamy takie osoby, którym trzeba pomóc przez modlitwę, dobroć. Najczęściej świat zmienia się przez dobroć – wskazywał bp Janiak.

O. Tadeusz Rydzyk podkreślał, że 14 sierpnia, we wspomnienie św. Maksymiliana Kolbego Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu świętowała 18. rocznicę swojego istnienia. Przypomniał dzieje zakładania tej uczelni i wkład jaki wniósł w to dzieło nie żyjący już dzisiaj o. Jan Mikrut. Wyraził też radość, że tylu młodych ludzi podejmuje naukę w tej szkole.

Podczas Mszy św. zaśpiewał Chór Akademicki Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Wcześniej swoimi świadectwami podzielili się studenci i absolwenci toruńskiej uczelni. Trzy młode małżeństwa opowiadały o początkach swojej znajomości, założeniu rodziny, a przede wszystkim o tym jak św. Józef działa w ich życiu. Rozmowę z gośćmi prowadził ks. prał. Leszek Szkopek, proboszcz parafii NMP Wniebowziętej w Ostrzeszowie.

Mszy św. przewodniczył bp Piotr Turzyński, biskup pomocniczy diecezji radomskiej, członek Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli. Wraz z nim modlili się: biskup kaliski Edward Janiak, biskup pomocniczy Łukasz Buzun, bp senior Stanisław Napierała, o. Tadeusz Rydzyk, o. Zdzisław Klafka, kilkudziesięciu kapłanów, wierni z diecezji kaliskiej, a szczególnie dekanatów krotoszyńskiego, ostrzeszowskiego i twardogórskiego oraz pielgrzymi z całej Polski.

2019-10-04 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oto jest czas, aby powstać i głosić

Rok Wiary zdążył już mocno zakorzenić się w życie Kościoła i powoli odnawia jego oblicze. Ten świeży powiew Ducha, który niesie za sobą refleksję nad wiarą, jest również mocno obecny w życiu naszej diecezji. Jednak chyba najbardziej oczekiwaną była inicjatywa związana z wezwaniem do nowej ewangelizacji i odbywającym się synodem biskupów, a także napięciem, które zwiastowało nowy powiew Ducha, nowe wyjście świadków wiary, nową gorliwość i nowe sposoby niesienia Ewangelii ochrzczonym. Owocem tych oczekiwań była najpierw formująca się diecezjalna Rada ds. Nowej Ewangelizacji, a także tygodniowy I Kongres Nowej Ewangelizacji Archidiecezji Przemyskiej.

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Ludowy przekaz wiary

2021-09-28 14:28

[ TEMATY ]

kalendarz

Mat.prasowy

Jak ważny dla chrześcijaństwa w Polsce był i jest kult Najświętszej Maryi Panny, świadczy fakt, że Bogurodzica, najstarsza pieśń religijna zapisana w języku polskim, przez pewien czas była traktowana jak hymn narodowy. Świadczy o tym również liczba pieśni ku czci Maryi, które na przestrzeni stuleci powstały w naszej Ojczyźnie.

Autorzy tych tekstów z jednej strony starali się przekazać główne prawdy wiary związane z osobą Maryi (że jest Ona Matką Boga, że jest niepokalanie poczęta, że jest orędowniczką i pośredniczką u Boga, że jest Matką wszystkich wierzących), a z drugiej – chcieli zapewnić wiernych, że wybrana przez Boga Maryja jest człowiekiem, jedną z nas (stoi blisko każdego ze swoich dzieci, rozumie je, troszczy się o nie, pomaga im w nieszczęściach i chorobach). Polskie pieśni maryjne to bogactwo treści teologicznych i świadectwo tego, jak przeżywali wiarę nasi przodkowie. Dlatego w kalendarzu na 2022 rok zamieściliśmy fragmenty najbardziej znanych pieśni ku czci Matki Bożej, które mogą pomóc każdemu z nas przeżywać kolejne miesiące w duchu pokory i pobożności Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję