Reklama

Nie reprezentujemy siebie, reprezentujemy Niebo - 17stu raperów o Jezusie

2019-10-07 08:50

DK / niedziela.pl

youtube.com

Specjalnie dla "Niedzieli" - Rafał Elmer opowiada o szczegółach projektu AmenBreak - czyli chrześcijańskiej kolaboracji 17 raperów, którzy nie wstydzą się mówić o Jezusie. Klip do utworu "Passe cut", który jest owocem projektu AmenBreak kilka dni temu ujrzał światło dzienne.

17 raperów z całej Polski w twardy, odważny sposób przyznaje we wspólnym klipie swoją przynależność do Jezusa i oddania Jemu swojego życia. Utwór dodaje odwagi do świadczenia o Bogu w swojej codzienności. Biorąc przykład z rapujących młodych ludzi możemy ich wzorem dzielić się swoją wiarą ze światem. W klipie nie brakuje też radości i poczucia humoru:

„Przełamujemy stereotypy, że chrześcijanie są tacy poważni,

nie mają luzu – brakuje kurzu? nie trzeba sprzątać bo pozamiatali!”

Reklama

Zapraszamy na rozmowę z Rafałem Elmerem - pomysłodawcą projektu!

– Kolaboracja AmenBreak to 17 raperów z całej Polski propagujących wartości chrześcijańskie – skąd pomysł na taki projekt i klip?

Pomysł na chrześcijańską kolaborację hip-hopową zrodził się wiele lat temu, gdy zacząłem angażować się w rap ewangelizacyjny, udzielając się jako artysta na festiwalach i koncertach. Jednak dopiero przy okazji współpracy z klubem muzycznym Wysoki Zamek w Katowicach idea wspólnoty artystycznej zaczęła nabierać realnych kształtów. AmenBreak jest więc pokłosiem moich wysiłków m.in. jako rapera, organizatora imprez muzycznych i wolontariusza.

– Czy Twoim zdaniem dziś światu potrzeba Dobrej Nowiny przekazywanej właśnie w takiej formie – muzyki rap?

Moim zdaniem dziś potrzeba światu Dobrej Nowiny przekazywanej we wszelkiej, niegorszącej formie. Jeśli rap zrealizowany jest odpowiedzialnie, w miłości do Chrystusa a w tym do bliźniego, może on stać się platformą porozumienia pokoleń i środkiem artystycznym użytym dla celów ewangelizacji.

– Nie obawialiście się, tworząc tak pracochłonny klip – że zostaniecie zaszufladkowani, że podejdą do Was na zasadzie: „aaa to ten katorap, badziewie, nie włączam!”?

Nie sposób przewidzieć jaka będzie reakcja odbiorców rapu, tym bardziej, iż środowisko to na skutek rozwoju technologii informacyjnej, przeniosło ciężar swych ocen z jakościowego na ilościowy. Trudno dziś zaskoczyć młodego słuchacza hip-hopu, jeszcze trudniej skłonić go do głębszej refleksji nad wysłuchaną treścią. Tworząc AmenBreak kładliśmy nacisk nie tylko na jakość materiału, lecz przede wszystkim na wykrystalizowanie otwartej na młodych ludzi wspólnoty artystycznej o fundamencie w Chrystusie. Dziś nie chodzi o to tylko, by skłonić młodzież do wysłuchania utworu lub do zatrzymania jej przy głośniku na dłużej. Kluczem do ewangelizacji jest ich zaangażowanie w akt twórczy.

– Wielu z raperów w utworze dzieli się swoimi świadectwami przemiany życia, czy prawdą jest jeden z wersów: „Reprezentacja Nieba, z życiowych doświadczeń poharatani..”?

AmenBreak jest hip-hopowym świadectwem interwencji Boga w życie ludzi. Nie reprezentujemy siebie, reprezentujemy Niebo.

– Czy AmenBreak to jednorazowa akcja, czy planujecie coś jeszcze? Gdzie można Was usłyszeć i złapać kontakt?

Wierzymy, że AmenBreak stanie się cyklicznym wydarzeniem jednoczącym raperów z całej Polski wyznających wiarę w Chrystusa. Nasz katowicki projekt nie inauguruje jednak serii podobnych koncertów, czy też cyklicznych festiwali o charakterze stricte rapowym. Jest on ideą wspólnoty w Chrystusie, której forma artystyczna zależy od okoliczności, miejsca, czasu, możliwości lokalowych, czynnika ludzkiego i przede wszystkich kierownictwa Bożego. Jeśli kilku artystów hip-hopowych zainicjuje AmenBreak na zasadach imprezy breakdance, freestyle lub DJ contest w swoim mieście, tym bardziej będziemy wspierać ideę. Najważniejsze aby kolejni rapowi zawodnicy dali się odkryć i zechcieli się odpowiedzialnie zaangażować w misję ewangelizacji, we wspólnotę artystów. Prawdopodobnie najbliższy AmenBreak odbędzie się jeszcze w tym roku w Warszawie. Odnośnie informacji o nowych edycjach AmenBreak zapraszam do kontaktu na email: theholyblast@gmail.com lub na FB: Rafał Elmer

W projekcie wzięli udział: Allen (Jeden za Wszystkich) Kryzys (Jeden za Wszystkich) Kolah MC Qwadrat Katecheta Atleta Uczeń Mistrza, Beniu Beobe Abir (W Chwili Zwątpienia) Bibro (W Chwili Zwątpienia) Elmer Przemek DSM MeaCulpa (Na Bożym Haju) Bastion Kowal Malaś (Na Bożym Haju) Łowca

Tagi:
młodzi muzyka młodzież Młodzi w Kościele muzyka chrześcijańska

Reklama

Śpiewacy Pana Boga

2019-11-13 08:09

Marta Zeller
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 50-51

O potrzebie istnienia muzyki w liturgii nie trzeba nikogo przekonywać. W przededniu wspomnienia patronki muzyków kościelnych – św. Cecylii warto przypomnieć, że śpiew liturgiczny to nie tylko sztuka, ale przede wszystkim modlitwa. Bo jak mówił św. Augustyn: kto śpiewa, dwa razy się modli

Archiwum scholi Domine Jesu

Nie lubią, gdy mówi się o nich: występują. Oni posługują. Swoim śpiewem chcą pociągać innych do modlitwy i pokazywać piękno Pana Boga. Dotykać nie tylko zmysłów, ale też serc – i swoich własnych, i ludzi, którzy ich słuchają. Choć z pewnymi rotacjami w składzie, śpiewają razem od 8 lat. A wszystko się zaczęło od zachwytu pewną dominikańską scholą...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: „Pragnę udać się do Argentyny, ale w 2020 będzie to trochę trudne”

2019-11-13 21:38

kg (KAI/Télam) / Buenos Aires/Watykan

Papież Franciszek potwierdził pragnienie odwiedzin Argentyny, ale w rozmowie z argentyńską agencją prasową Télam dodał, że ze względu na podjęte już zobowiązania na rok 2020 będzie to „trochę trudne”. Zaznaczył, że na przyszły rok zaplanował już inne podróże.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że zamierzał udać się do swej ojczyzny w listopadzie 2017, odwiedzając także Chile i Peru, ale proces wyborczy w jego kraju uniemożliwił spełnienie tych planów. Wyjaśnił, że postanowił „odłożyć Argentynę i Urugwaj na później”.

W czerwcu br. przewodniczący Argentyńskiej Konferencji Biskupiej bp Óscar Ojea w rozmowie także z Télam oznajmił, że papież „myśli już o tym, kiedy przybyć do kraju” i dodał, że wizyta taka mogłaby się odbyć „pod koniec 2020 roku lub w 2021”.

Franciszek przelatywał dotychczas dwukrotnie nad Argentyną: w lipcu 2015, gdy leciał do Ekwadoru, rozpoczynając swą drugą podróż do Ameryki Łacińskiej (objęła ona jeszcze Boliwię i Paragwaj) oraz w styczniu 2018, w drodze do Chile.

W rozmowie z agencją Ojciec Święty potwierdził zainteresowanie udania się w przyszłym roku do Iraku i Sudanu Południowego w ramach wspólnej podróży ekumenicznej wraz z anglikańskim arcybiskupem Canterbury Justinem Welbym. Co do tego drugiego kraju, to – jak zauważył – będzie to możliwe, „o ile pozwolą na to warunki polityczne”.

Jorge Mario Bergoglio był arcybiskupem Buenos Aires w latach 1998-2013, po czym opuścił Argentynę na początku marca 2013, udając się do Rzymu na konklawe, na którym został wybrany na papieża i od tamtego czasu już nie odwiedził swej ojczyzny. Budzi to duże niezadowolenie i krytykę wśród jego rodaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Łotwa: w kraju działa przeszło 1,2 tys. parafii i gmin religijnych, nieco ponad tysiące świątyń

2019-11-14 20:49

kg (KAI/B-I) / Ryga

Na Łotwie działało w 2018 roku 1220 organizacji, parafii i wspólnot religijnych, które miały do dyspozycji 1032 świątynie i inne obiekty kultu. Dane te przedstawiło tamtejsze Ministerstwo Sprawiedliwości, które rejestruje poszczególne Kościoły i inne stowarzyszenia wyznaniowe. Najwięcej świątyń należało w tym czasie do luteran i katolików – dwóch głównych wyznań w tym nadbałtyckim państwie.

Grzegorz Gałązka
Papiez w sanktuarium narodowym Łotwy

Według Ministerstwa w ub.r. na Łotwie istniały 292 wspólnoty luterańskie (rok wcześniej było ich 286), 278 katolickich (261), 125 prawosławnych (bez zmian w porównaniu z rokiem 2017), 72 staroobrzędowe (o 1 więcej), 99 baptystycznych (96), 60 zielonoświątkowych, 51 adwentystów dnia siódmego, 15 muzułmańskich, 12 żydowskich, 11 waisznawitów (grupa wywodząca się z hinduizmu), 11 nowoapostolskich (wszystkie bez zmian), 39 chrześcijan wiary ewangelicznej (o 2 więcej), 19 wspólnot "Nowego Pokolenia", 4 buddyjskie, 11 tzw. dievtursów – wyznawców dawnej rodzimej wiary, czyli współczesnych pogan oraz 34 gminy świadków Jehowy.

Ponadto w 2018 działało w tym kraju m.in. 10 parafii luteran niemieckich, 3 wspólnoty tzw. "ewangelicznych wyznawców Mesjasza", po 4 gminy mormonów i ewangelików reformowanych, 2 wspólnoty anglikańskie, po 1 gminie Armii Zbawienia, hinduistycznej i inne – łącznie ponad 30 różnych małych wspólnot.

W tym czasie ludzie wierzący na Łotwie rozporządzali 1032 świątyniami i miejscami modlitwy – rok wcześniej było ich 1130, a więc prawie o sto więcej. Najwięcej takich obiektów należało do Łotewskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego – 299 (w 2017 - 309), następnie do Kościoła katolickiego – 272 (247), prawosławnego – 127, baptystów – 24 (spadek o 72 obiekty), staroobrzędowców – 68 (70), adwentystów – 30. Ruch "Nowe Pokolenie" miał 19 świątyń, chrześcijanie ewangeliczni – 24, chrześcijanie wiary ewangelicznej – 15, Armia Zbawienia – 15, metodyści – 12, "poganie" i waisznawici – po 11 inni, żydzi – 5.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem