Reklama

Wielcy, czy mali? Jakimi jesteśmy w oczach Boga?

2019-10-14 08:14

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Sumie odpustowej przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki

Homilia arcybiskupa lwowskiego, abp Mieczysława Mokrzyckiego wygłoszona podczas odpustu św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie:

Każda uroczystość odpustowa pozwala nam na naszej drodze życia spotkać świętość zwykłej, a zarazem niezwykłej osoby. Dzisiaj spotykamy św. Jadwigę, o której we Wrocławiu powiedział św. Jan Paweł II, że ,,wyraziła się w jej życiu, jakby cała pełnia powołania chrześcijańskiego".

Jadwiga żyła miłością Boga tak, jak głosi pierwsze przykazanie Ewangelii. W małżeństwie, jako żona i matka, a kiedy owdowiała z łatwością dostrzegła, że ta ogromna miłość do Boga może stać się miłością wyłączną boskiego oblubieńca. I poszła za tym powołaniem.

Dopełnieniem tej charakterystyki niech będą słowa nieznanego autora, który w XIV w. napisał: ,,Chrystus nie ma innych rąk, tylko nasze ręce, aby wykonywać dzisiaj swą pracę. Nie ma innych nóg, tylko nasze nogi, aby ludzi prowadzić po swojej drodze. Chrystus nie ma innych ust, tylko nasze usta, aby ludziom opowiadać o sobie. Nie ma innej pomocy, tylko naszą pomoc, aby ludzi sprowadzać na swoją stronę. My jesteśmy jedyną biblią, którą jeszcze czytają współcześni. Jesteśmy Boga ostatnią nowiną, zapisaną w czynach i słowach”.

Reklama

Zatem świętość Jadwigi, to droga realizacji przykazań, zaufanie Bogu tak w chwilach pełnych radości i szczęścia, jak i w chwilach pełnych cierpienia, kiedy trzeba wziąć krzyż i pójść za Chrystusem. Jej świętością była rodzina, której pozostała wierna. Jej świętością było życie sakramentalne, a szczególnie zrozumienie wartości sakramentu małżeństwa będącego fundamentem rodziny. Jej świętością było także poznanie wartości modlitwy i ofiarowanie swych rąk, nóg, głosu i życia, by móc działać z Chrystusem i dla Chrystusa.

Moi kochani upłynęło tyle wieków od śmierci św. Jadwigi, a droga jej świętości nie straciła na aktualności. W naszym kraju kroczącym od przeszło tysiąca lat drogą chrześcijańskich wartości, nadal musimy uczyć zachowania drogi Bożych przykazań, które pogubione i bardzo często lekceważone, są nadal prawem Boga i nigdy nie przestaną nim być.

A przecież Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim".

Zatem od wypełnienia prawa zależy wielkość lub małość człowieka. Rozumiała to doskonale św. Jadwiga i osiągnęła zbawienie. A ja i ty? Gdybyśmy dzisiaj umarli i stanęli przed Bogiem z prawdą swego życia, to jakimi bylibyśmy w oczach Boga? Wielkimi czy małymi?

Spoglądając na św. Jadwigę możemy stwierdzić stanowczo, że bardzo ważnym etapem drogi jej świętości była rodzina, rozumiana jako związek mężczyzny i kobiety połączony sakramentem i pobłogosławiony przez kapłanów. To o takiej drodze do świętości napisze św. Jan Paweł II: ,,dawanie świadectwa bezcennej wartości nierozerwalności i wierności małżeńskiej jest jednym z najcenniejszych i najpilniejszych zadań małżonków chrześcijańskich naszych czasów”.

I znów pytanie, czy taka jest Twoja droga do świętości, w rodzinie silnej Bogiem i zjednoczonej wokół prawdy słowa Bożego? Droga św. Jadwigi taka właśnie była, co oznacza, że jest ona możliwa do przejścia. To dlatego Kościół, jako wspólnota ludzi wierzących zawsze widział, widzi i będzie widział w rodzinie obraz nieustannej komunii z Chrystusem, której źródłem jest miłość oddająca się całkowicie i niecofająca się nawet przed krzyżem.

Zobacz zdjęcia: Odpust ku czci św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie

Św. Jan Paweł II napisał również że ,,rodzina chrześcijańska jest wezwana i zobowiązana do dialogu z Bogiem poprzez życie sakramentalne, ofiarę życia i modlitwę. Poza modlitwą poranną i wieczorną należy polecić lekturę i rozważanie słowa Bożego, przygotowanie do sakramentu, nabożeństwo i poświęcenie sercu Jezusowemu”.

Zatem pytam ciebie współczesna matko, czy uczysz swoje dzieci modlitwy chrześcijańskiej? Czy przygotowujesz je w łączności z kapłanami do sakramentu spowiedzi, komunii św. i bierzmowania? Czy odmawiasz różaniec w rodzinie? Te pytania nasuwają się tutaj, gdy patrzymy na św. Jadwigę, która nigdy nie zaniechała troski o zachowanie religijnego życia w swojej rodzinie. A czasy, w których żyła były trudniejsze od naszych pod każdym względem. W tym wszystkim jednak nie była sama. U jej boku był mąż, wspierający swą żonę i biorący odpowiedzialność za swój dom. Dlatego i ciebie mężu i ojcze pytam: jaka jest Twoja odpowiedzialność za rodzinę? Czy umiesz modlić się ze swoimi dziećmi, żoną i całą wspólnotą domową? Czy wypływającym z tej wiary postępowaniem dajesz dobry przykład dojrzałego chrześcijaństwa? Czy jesteś autorytetem prawdy, uczciwej miłości i szacunku wobec Boga i ludzi? Te pytania nabierają powagi dzisiaj, gdy stajemy wobec świętości kobiety, która dawała i daje jednoznaczną odpowiedź - nie zaniedbałam, nie zwątpiłam, wytrwałam, dlatego, że Bóg w moich uczynkach, pragnieniach i modlitwie był drogą mojego życia.

Moi drodzy spotkaliśmy dzisiaj na drodze naszego życia kobietę dzielną, która nie lękała się opowiedzieć po stronie prawdy, wolności i szacunku wobec każdego człowieka. Dlatego dziękujemy za jej święte życie i prośmy, by kroczyła z nami po drogach wiary, jako dobra przewodniczka w niebie. Naśladujmy jej drogę miłości, kierując swoje uczucie i działanie w stronę Boga, bliźniego a nawet nieprzyjaciela.

Święta Jadwigo prosimy wstawiaj się za nami, abyśmy stali się takimi, jakich pragnie mieć nas Bóg. Nasza święta patronko wspieraj nas w trosce o zachowanie pokoju, aby nikt i nic nie zagrażało szczęśliwemu i błogosławionemu życiu.

Tagi:
odpust św. Jadwiga Śląska

Bądź dobry jak św. Mikołaj!

2019-12-06 09:42

Anna Majowicz

- Dzień św. Mikołaja, to dzień dobroci, który powinien stać się dla nas wszystkich stylem naszego życia. Człowiek wierzący powinien każdego dnia być dobrym dla bliźniego – mówił o bp Jacek Kiciński, podczas Sumy odpustowej w parafii św. Mikołaja w Pęgowie.

Anna Majowicz
Biskup Jacek Kiciński nauczył dzieci wierszyka

Uroczystości odpustowe zakończyły Jubileuszowy Rok Święty, który Stolica Apostolska ogłosiła z racji obchodzonego 35-lecia parafii.

Na początku homilii biskup Jacek zaprosił wszystkie dzieci przed ołtarz i nauczył ich wiersza: ,,Aby dostać się do nieba, Bożych znaków szukać trzeba. Bożym znakiem jestem ja, gdy się modlę każdego dnia”. - Święty Mikołaj jest tym, który pokazuje nam, jak być Bożym znakiem. On pokazuje nam, jak zostać człowiekiem świętym. Biskup z Miry zwraca uwagę na naszą codzienną postawę, relację wobec drugiego człowieka, na uczynki miłosierdzia. Za Jego przykładem bądźcie dobrzy dla kolegów - mówił do dzieci wrocławski biskup pomocniczy.

Zobacz zdjęcia: Odpust św. Mikołaja w Pęgowie

Hierarcha zwrócił się także do dorosłych. - W parafii dobiega końca Rok Jubileuszowy. Ojciec Święty Franciszek powiedział, że gdy przeżywamy ważne uroczystości, wydarzenia w naszym życiu, to potrzeba trzech postaw: na przeszłość musimy popatrzeć z wdzięcznością, teraźniejszość trzeba przeżywać z pasją, a na przyszłość patrzeć z nadzieją. I my dzisiaj z wdzięcznością patrzymy na 35 lat tej świątyni. Na ten piękny czas, gdzie Kościół stał się dla nas domem. Bo kościół to nie tylko budynek, ale tworzymy go my, jako wspólnota wiernych i własnie w Kościele człowiek dojrzewa dla Pana Boga i rodzi się dla nieba – mówił kapłan, na zakończenie prosząc, by za przykładem patrona parafii, jej wierni przeżywali swoje życie radośnie, w trosce o drugiego człowieka. - Niech to dzisiejsze świętowanie będzie dziękczynieniem za to, co było oraz zachętą do przeżywania teraźniejszości w pasji i patrzenia w przyszłość z nadzieją – nauczał.

Na zakończenie Mszy św. o bp Jacek Kiciński poświęcił figurę św. Michała Archanioła, którą jako znak parafialnej pielgrzymki do Włoch, w Jubileuszowym Roku Świętym ufundowała jedna z rodzin przynależących do wspólnoty. Po Eucharystii dzieci odwiedził w świątyni św. Mikołaj.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: w wyniku trzęsienia ziemi w Toskanii uszkodzone kościoły

2019-12-10 11:09

ts (KAI) / Florencja

Trzęsienie ziemi, jakie 9 grudnia nawiedziło okolice Florencji, spowodowało uszkodzenia w licznych kościołach. Według relacji arcybiskupa Florencji, kard. Giuseppe Betoriego, najbardziej dotknięta jest parafia Barberino koło Mugello. W tej miejscowości odległej od Florencji o 30 km znajdowało się epicentrum trzęsienia.

shotscreen

- W Barberino została poważnie uszkodzona plebania i kolumnada kościoła św. Sylwestra, szkody widoczne są też na fasadzie świątyni, powiedział kard. Betori w rozmowie z włoską agencją katolicką SIR. Dodał, że teraz trzeba wynieść z wnętrza kościoła w bezpieczne miejsce dzieła sztuki i szybko znaleźć miejsce zastępcze, w którym można będzie sprawować nabożeństwa. W tej samej miejscowości w cerkwi należącej do Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego runął drewniany strop.

- W stolicy Toskanii, Florencji, nie odnotowano dotychczas strat ani w budynkach publicznych, ani w prywatnych, powiedział SIR burmistrz miasta, Dario Nardella. Także nadzór budowlany florenckiej katedry uspokaja w rozmowie z mediami, że trzęsienie ziemi w okolicach Florencji nie uszkodziło zabytkowych budowli: kopuł Brunelleschiego, sama katedra, wieża zaprojektowana przez Giotta oraz baptysterium są nietknięte.

Trzęsienie ziemi o sile 4,5 stopnia nawiedziło Toskanię we wczesnych godzinach porannych 9 grudnia. Według doniesień mediów nie odnotowano ofiar w ludziach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Gala Wolontariatu Caritas

2019-12-10 18:45

Kamil Krasowski

W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyła się III Diecezjalna Gala Wolontariatu. Znamy zatem najlepszego wolontariusza i najlepszego opiekuna Szkolnych Kół Caritas.

Karolina Krasowska
Wyróżnieni z bp. Tadeuszem Lityńskim, lubuską kurator oświaty Ewą Rawą i dyrektorem diecezjalnej Caritas ks. Stanisławem Podfigórnym

Udział w Gali wziął bp Tadeusz Lityński, który pogratulował młodym wolontariuszom i podziękował ich opiekunom.

- Jest to co prawda trzecia, ale jakże odsłaniająca wiele dobra i piękna Gala Wolontariatu Caritas. Chcę tutaj wyrazić wdzięczność wszystkim wychowawcom, opiekunom  i pogratulować młodym ludziom - mówił bp Lityński. - Jeżeli mówimy Polska to z jednej strony widzimy gdzieś w wyobraźni terytorium naszego kraju na mapie Europy. Wnikając głębiej - pewną historię, czasami dramatyczną. Widzimy dziedzictwo kulturowe,  przemysł i różne obiekty. Ale myślę, że też dostrzegamy ludzi, Polaków. Podobnie jest też, gdy słyszymy i widzimy logo Caritas. To nie tylko to zewnętrzne logo, które przedstawia krzyż i słowo Caritas wpisane w serce, które mieni się barwą czerwieni, ale stołówki, magazyny żywności czy pomieszczenia, w których się udziela się pomocy potrzebującym. Caritas to żywy organizm ludzi wrażliwych i mających serce. I za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować - dodał pasterz diecezji.

W czasie uroczystej Gali wręczono 7 statuetek. W kategorii "najlepszy wolontariusz" statuetki otrzymali Sara Gaweł, Alicja Baraniecka, Sara Mazurek, Dominik Mól, Agata Przyborska, Adrianna Bednarz i Lena Tomaszewska.

- W Caritas działam od gimnazjum, czyli już 6 lat, bo w tym roku jestem w klasie maturalnej. Pomagam pani Kamili, robimy razem mnóstwo akcji. Ostatnio u nas w szkole mieliśmy Dzień Wolontariusza. Naprawdę dużo się dzieje. Robię to, bo daje mi to ogromne spełnienie. Wiem, że szczęście, które daje innym wraca do mnie z podwójną siłą. Daje to motywację i podbudowuje człowieka. Wiem, że robię dla kogoś bardzo dobrą sprawę - powiedziała Sara Gaweł z Zespołu Szkół w Drezdenku.


Oprócz wolontariuszy zostali wyróżnieni także ich opiekunowie. W kategorii "najlepszy opiekun" statuetkę otrzymały Kamila Zamerluk oraz Beata Stoińska, opiekunki SKC w Zespole Szkół w Drezdenku.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem