Reklama

Płock: Dzień Dziecka Utraconego w sanktuarium z „Oknem Życia”

2019-10-15 21:32

eg / Płock (KAI)

youtube.com
ks Wojciech Kućko

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Płocku sprawowano Mszę św. z okazji Dnia Dziecka Utraconego. Modlono się w miejscu, w którym znajduje się jedyne w diecezji „Okno Życia”: „Bóg miłuje życie, a nie śmierć” – powiedział ks. dr Wojciech Kućko, diecezjalny duszpasterz rodzin, dyrektor wydziału ds. rodzin Kurii Diecezjalnej.

W Dniu Dziecka Utraconego modlono się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia – w miejscu pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego św. s. Faustynie Kowalskiej w obrazie „Jezu, ufam Tobie!”, gdzie znajduje się jedyne w diecezji płockiej „Okno Życia”.

Mszy św. przewodniczył ks. dr Wojciech Kućko, diecezjalny duszpasterz rodzin i dyrektor wydziału dr. rodzin Kurii Diecezjalnej. W kazaniu przypomniał, że w Polsce rocznie zdarza się około 41 tysięcy poronień. Jednak „Bóg miłuje życie, a nie śmierć”.

„Dziś, gdy serca wielu rozrywa ból czy tęsknota za tym, kogo utraciliśmy, tym bardziej kierujemy wzrok do Pana Boga. Wierzymy, że On nie jest tym, który zabiera życie, ale je daje. Bóg każdego z nas zna po imieniu. Wie, kim jest każdy z nas. Dla Niego każdy człowiek żyjący jest ważny: ten, który żyje bardzo długo, ten, który umiera zaraz po narodzeniu, ten, który dopiero się począł, a został poroniony. W tym wyraża się prawda, kim jest Bóg. Nawet, gdy Go oskarżamy o stratę bliskiej osoby, tym bardziej wołamy o nadzieję, o bliskość Jego miłosierdzia” - podkreślił kaznodzieja.

Reklama

Ks. Wojciech Kućko przypomniał też, że papież Franciszek odwiedza miejsca poświęcone dzieciom utraconym. Tak było w 2014 r. w Korei, gdy poszedł do „ogrodu” dzieci abortowanych, a także w 2018 r. na cmentarzu św. Wawrzyńca w Rzymie, gdzie modlił się w „anielskim ogrodzie”, gdzie pochowane są dzieci utracone. Ojciec święty pokazał, że to ważne miejsca w „geografii wiary życia”, że nie powinno się ich omijać. To symboliczne miejsca, które otacza się szacunkiem, ponieważ są tam pochowane dzieci, które posiadają godność ludzką.

Dyrektor wydziału ds. rodzin odniósł się również do słów papieża Franciszka o tym, że „każde takie dziecko ma oblicze Pana”: Jezus Chrystus też został odrzucony przez ten świat, zanim się narodził. On pozostaje znakiem sprzeciwu w tych małych dzieciach, które wołają, że też są ludźmi. Kapłan poprosił również, aby w uroczystość Wszystkich Świętych pomodlić się w miejscach pamięci o dzieciach utraconych.

W intencji dzieci utraconych 15 października modliła się także Diakonia Życia Ruchu Światło-Życie diecezji płockiej: „To dzień, w modlimy się w intencji bardzo wrażliwej, bolesnej, ale jednocześnie niezwykle ważnej. Pamiętamy o wszystkich rodzicach i całych rodzinach, które przedwcześnie pożegnały swoje dzieci. To także czas, w którym modlimy się o życie w wiecznej szczęśliwości z Bogiem dla utraconych dzieci” - powiedział Michał Godlewski z diakonii.

Diakonia Życia zaapelowała też do parafii w diecezji, aby w każdej z nich modlono się w Dniu Dziecka Utraconego za dzieci, które z różnych powodów nie mogły przyjść na świat.

W Dniu Dziecka Utraconego diecezjanie zapalali także znicze i składali kwiaty na pomnikach lub grobach dzieci zmarłych przed narodzeniem. Podobne miejsca znajdują się w kilkunastu miejscowościach diecezji.

Tagi:
dziecko utracone

Dzień Dziecka Utraconego w Wieluniu

2019-10-15 21:53

Zofia Białas

Dzień Dziecka Utraconego obchodzony jest w Polsce w dniu 15 października od 2004 roku, na świecie od roku 1988. Jego idea narodziła się w Stanach zjednoczonych. Tam obchodzi się go pod nazwą Dzień Pamięci Dzieci Nienarodzonych i Zmarłych. W Wieluniu miejscem szczególnej modlitwy za dzieci utracone jest kościół św. Mikołaja u wieluńskich Bernardynek.

Zofia Białas

15 października, do kościoła klasztornego, w którym wieluńskie siostry od modlitwy codziennie polecają Bogu powierzone sobie intencje, przybyli rodzice, którzy utracili swoje dziecko w wyniku poronienia lub wczesnego porodu, przybyli by Różańcem i Eucharystią modlić się w ich intencji. Wspólnie z o. Błażejem od wieluńskich Franciszkanów odmówiono Bolesną część Różańca, wtapiając w rozważania swoje przemyślenia i prośby.

Eucharystię w intencji utraconych dzieci i ich rodziców odprawili o. Błażej i ks. Andrzej Walaszczyk – kapelan sióstr Bernardynek. Słowo Boże do wiernych skierował o. Błażej.

Sięgając do wspomnień z czasów swojej pracy w klinice dziecięcej w Katowicach mówił o traumie rodziców, którzy musieli pożegnać swoją narodzoną córkę, swoje pierwsze dziecko. Jak trudno było zbolałej matce zgodzić się z wolą Bożą. Mówiła, że nie chce mieć więcej dzieci. Potem jednak urodziła kolejne trzy. Była szczęśliwa matką i żoną, a maleństwo, które zmarło, nosiła w swoim sercu i uwierzyła, że ono oręduje za jej rodziną u Boga. Potem zmarł nagle mąż. Pociechą i wsparciem okazała się trójka pozostałych dzieci.

Dziś ta matka wie, że w Bożych planach bywa tak, że jedni dostają dziecko na całe życie, inni na kilka miesięcy, inni na kilka lat, jedni tracą je tuż po poczęciu w wyniku poronienia, inni z powodu obumarcia płodu, ale ból dla każdej z nich jest taki sam. Dobrze, jeśli taka matka, jej rodzina znajdzie w swoim otoczeniu ludzi, którzy zrozumieją jej ból i otoczą ją pomocą. Wierzymy, że przez takich ludzi swoją dobroć okazuje sam Bóg.

Dziś, modląc się za wszystkie dzieci przedwcześnie utracone, także te, których poczęcie przerwano w sposób brutalny i te, które Bóg powołał do siebie na innych etapach ich życia, okazaliśmy solidarność z tymi, którym nie było dane poznać swego dziecka i z tymi, dla których dziecko odeszło za wcześnie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Joanna Jędrzejczyk: Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam

2019-11-21 21:08

wPolityce.pl

Joanna Jędrzejczyk sporo ostatnio zmieniła w swoim życiu. - Mam 32 lata, a czuję się jakbym miała 16 i dopiero zaczynała przygodę ze sportami walki. W środku cały czas jestem tą samą dziewczynką, która czuje głód sukcesu - przyznała pierwsza Polka UFC oraz mistrzyni tejże organizacji w wadze słomkowej (do 52 kg) w latach 2015–2017. - Usunęłam sępy z mojego życia - dodała prowadzącemu stronę pogongu.wordpress.com.

wPolityce.pl / youtube Traile
Joanna Jędrzejczyk

Jędrzejczyk przyjrzała na oczy i postanowiła iść swoją drogą oddzielając ziarno od plew.

Jestem po rozstaniu z moim narzeczonym. Mój menedżer ukradł mi pieniądze, a to była bardzo bliska mi osoba. Od roku zaczęłam korzystać z tego, co osiągnęłam. Ktoś do mnie powiedział: Aśka, osiągnęłaś tak dużo i nawet nie cieszysz się sukcesami. Wcześniej nawet nie korzystałam z zarobionych pieniędzy. Chciałam się dzielić dobrem. Udzielałam się bardzo mocno charytatywnie. Ludzie nie wiedzą, że kupowałam łóżka do szpitali, pomagałam dzieciom. Jestem wdzięczna Bogu za wszystko, co mam - przyznała na łamach bloga pogongu.

Zawodniczka mieszanych sztuk walki ostatnio powiedziała, że musiała usunąć sępy ze swojego otoczenia.

Masa ludzi była ze mną, gdy osiągnęłam sukces, ale też bardzo dużo osób przez to straciłam. Więcej niż po przegranej, ci ludzie nagle się rozpłynęli. Odeszli ode mnie, bo mieli pretensje, że nie miałam czasu się z nimi spotykać, pójść na imprezę czy zjeść kolacji, bo byłam na wiecznej diecie. Na szczęście mam przy sobie osoby, które są ze mną od wielu lat. One nie narzekają i nie mówią, że ciężko jest być moim przyjacielem. Nasze relacje nie są łatwe, bo są okupione tęsknotą, stresem i nerwami. Obiecuję przyjaciołom, że przyjdzie czas, że będziemy na hamaku oglądać wschody i zachody słońca. I pić wino. Teraz jest jednak czas na rozwój - dodała Jędrzejczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem