Reklama

Wyznaczenie nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.

Wybrani do posługi braciom

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego - 25 marca w kościele pw. św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbył się obrzęd liturgiczny wyznaczenia nadzwyczajnych szafarzy udzielania Komunii św. Bp Adam Dyczkowski upoważnił 22 mężczyzn do rozdzielania Komunii św. podczas Mszy św. oraz do zanoszenia jej chorym.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyjęcie nowej funkcji w Kościele

Każdy z kandydatów wezwany imiennie został przedstawiony zgromadzonym i bp. A. Dyczkowskiemu, który w homilii pouczył obecnych o znaczeniu funkcji nadzwyczajnego szafarza dla społeczności wiernych. Ksiądz Biskup mówił między innymi, że powierzona funkcja upoważnia ich do udzielania Komunii św. i do zanoszenia jej do chorych. - Wyznaczeni do tak ważnego zadania w Kościele, szafarze winni starać się przyświecać innym przykładem życia chrześcijańskiego w wierze i dobrych obyczajach, gorliwiej korzystając z tej tajemnicy jedności i miłości: wszyscy bowiem, którzy spożywamy ten sam chleb i pijemy z tego samego kielicha, stanowimy jedno ciało - mówił Biskup Adam. Zwracając się do nadzwyczajnych szafarzy, powiedział jeszcze: - Udzielając zatem innym Komunii św., ukazujcie życiem braterską miłość zgodnie z poleceniem Pana, który podając swoim uczniom Ciało swoje do spożywania, powiedział: „To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem”.
Wyznaczeni nadzwyczajni szafarze udzielania Komunii św. w obecności zgromadzonych wypowiedzieli, że chcą przyjąć funkcję podawania braciom swoim Ciała Pańskiego, aby służyć przez to Kościołowi i budować go. Jednocześnie pragną w udzielaniu Eucharystii ujawnić wszechstronną troskliwość i należny szacunek.

Wybrani i przygotowani do posługi

Nadzwyczajni szafarze najpierw zostali wybrani w swoich wspólnotach parafialnych. Po pozytywnym rozpatrzeniu zebranych opinii, przystąpili do studium formacyjnego, zorganizowanego pod kierunkiem Diecezjalnej Komisji Liturgicznej. Przygotowanie kandydatów na nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. rozpoczęło się od rekolekcji, które odbyły się w dniach 25-27 listopada 2005 r. w Domu „Uzdrowienia Chorych” im. Jana Pawła II w Głogowie. Rekolekcjom tym przewodniczył ks. dr Marek Adaszek - ojciec duchowny z Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy. W dalszej części przygotowań kandydaci uczestniczyli przez cztery soboty w wykładach w Instytucie Filozoficzno-Teologicznym im. św. Edyty Stein w Zielonej Górze. Każde spotkanie formacyjne rozpoczynało się udziałem w Eucharystii w kościele pw. Ducha Świętego. Podczas wykładów kandydaci na nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. zapoznali się z powołaniem i misją świeckich w Kościele i w świecie, z poprawną wizją liturgii w życiu Kościoła i wspólnoty parafialnej, z duszpasterstwem chorych w parafii i szpitalach. Słuchali o posłudze nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. w aspekcie prawnym i moralnym, o pobożności eucharystycznej i znaczeniu modlitwy, zwłaszcza Liturgii Godzin. Zaznajomili się z czynnościami nadzwyczajnego szafarza podczas Mszy św. i z zasadami zanoszenia Komunii św. chorym. Formacja nadzwyczajnych szafarzy nie kończy się na przyjęciu posługi, lecz trwa i jest pogłębiana poprzez coroczne rekolekcje organizowane wyłącznie dla tej grupy pastoralnej.

Zaangażowanie w życie parafii

Przypomnijmy, że 23 kwietnia 1998 r. biskup diecezjalny wydał Dekret ustanawiający nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Ostatnia grupa przygotowanych i wyznaczonych świeckich jest już czwartą z kolei. Od tamtego czasu w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej zostało wyznaczonych 118 pomocników udzielania Komunii św., nie licząc akolitów ustanawianych w Wyższym Seminarium Duchownym. Z ich posługą możemy się spotkać w 35 parafiach naszej diecezji. Powoli przyzwyczajamy się już do nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. W ten sposób realizuje się zasadnicze dobro duchowe wiernych i prawdziwa konieczność duszpasterska w przypadku chorych i osób w podeszłym wieku, która umożliwia częstą Komunię św. zanoszoną im do domów prywatnych, szpitali i innych zakładów opieki. Doświadczenie uczy, że tego postulatu nie da się w pełni zrealizować siłami tylko zwyczajnych szafarzy Komunii św., tzn. biskupów, prezbiterów i diakonów. W ten sposób świeccy aktywnie uczestniczą w sprawowaniu liturgii, dając przykład zaangażowania współparafianom. Niektórzy duszpasterze twierdzą, że coraz trudniej jest zachęcić wiernych do angażowania się w życie parafialne. Ludzie tłumaczą się brakiem czasu, zmęczeniem… Z drugiej strony są tacy świeccy, którzy po wielu próbach wychodzenia z inicjatywą zniechęcili się. Każdy z właściwym sobie darem jest potrzebny wspólnocie. Kościół to wspólnota wiernych obdarzonych różnorodnymi charyzmatami, osób, którym powierzono odpowiednie funkcje dla dobra wspólnego. A tym dobrem jest przede wszystkim uobecnianie zbawczego dzieła Chrystusa, aby każdy człowiek mógł dostąpić łaski zjednoczenia z Nim.
Niech Bóg napełnia swoim błogosławieństwem tych naszych braci, którzy zostali wybrani do udzielania Najświętszej Eucharystii, aby wiernie rozdzielali swoim braciom Chleb Życia i wsparci mocą tego sakramentu, otrzymali udział w uczcie niebieskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski wziął udział w programie "Sprawa dla reportera"

2026-10-06 20:15

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Kard. K. Krajewski w programie telewizyjnym Sprawa dla Reportera

Postać łódzkiej położnej, która w Auschwitz przyjęła na świat około 3 tys. dzieci, będzie bohaterką październikowego odcinka programu „Sprawa dla reportera”. W nagraniu udział wziął kard. Konrad Krajewski, metropolita łódzki, który mówił o rozwijającym się w Łodzi kulcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

W studiu programu Elżbiety Jaworowicz spotkali się przedstawiciele różnych środowisk zainteresowanych postacią Stanisławy Leszczyńskiej – prawnicy, psychologowie, twórcy kultury, a przede wszystkim położne i siostry zakonne, dla których świadectwo łódzkiej położnej pozostaje szczególnie ważne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję