Reklama

Umocnieni, ożywieni…

Parafia św. Stanisława BM w Cieślinie jest jedną z czterech wspólnot pod tym wezwaniem w diecezji sosnowieckiej. Erygowana została przez bp. Augustyna Łosińskiego w 1923 r., a kościół parafialny wzniesiono w latach 1919-23. „Święty Patron w czasach tworzenia wspólnoty pomagał i czuwał, ożywił wiarę, rozbudził miłość, sprawił, że razem, solidarnie ludzie zjednoczyli się, szczęśliwie finalizując dzieło budowy. W zapale do prac przy parafialnej świątyni i obiektach trwają do dzisiaj, choć czasy, potrzeby i warunki się zmieniły, tutejsi mieszkańcy są niezwykle pracowici” - podkreślił podczas wizyty ordynariusza sosnowieckiego bp. Adama Śmigielskiego SDB w cieślińskiej wspólnocie, proboszcz parafii ks. Leszek Kapela.

Niedziela sosnowiecka 23/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bogactwo wydarzeń

Na sobotę 13 maja przypadła wizytacja kanoniczna Biskupa Ordynariusza w parafii św. Stanisława BM w Cieślinie. Słoneczny dzień, który obfitował w bogactwo spotkań i wydarzeń, przygotowywał mieszkańców do radosnej uroczystości odpustowej ku czci Patrona parafii, którą świętowano następnego dnia.
W Słowie Bożym wygłoszonym podczas Mszy św. w sobotnie przedpołudnie bp Śmigielski wspomniał wydarzenia z Fatimy sprzed 89 lat oraz tragiczne wydarzenia z Watykanu, kiedy dokonano zamachu na życie Papieża Polaka. Wtedy też posługiwał w konfesjonale, następnie wraz z parafianami udał się na cmentarz, gdzie odwiedził groby tutejszych proboszczów - ks. Opałacza, ks. Dubiela i ks. Gąsiora. Nie zabrakło spotkania z chorymi i samotnymi parafianami oraz wizyty w Środowiskowym Domu Samopomocy w Kolbarku, gdzie poświęcił nowe pracownie. W drodze powrotnej do Cieślina Biskup Ordynariusz zatrzymał się na chwilę modlitwy przy kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w Kolbarku, natomiast podczas wieczornej Mszy św. udzielił sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej 65 młodym osobom z parafii. Czas przeżyty we wspólnocie parafialnej był dla Księdza Biskupa radosną pracą - czasem wyjątkowym, zwłaszcza, że w bliskości przyrody, która pozwoliła na chwilę odpoczynku. Następnego dnia, po Mszy. św. opustowej, której przewodniczył ks. Królikowski z Krzcięcic, poświęcono sztandar OSP.

Spontaniczna duchowość

Obecnie cieślińska wspólnota liczy 1440 wiernych. W skład parafii wchodzą 4 wioski - Cieślin, Kolbark, Krzywopłoty i Golczowice. Do kościoła parafialnego najdalej mają mieszkańcy Krzywopłotów, ok. 8 km, ale dla nich w każdą niedzielę odprawiana jest Msza św. o godz. 10.00.
Liczną grupę stanowią osoby starsze, ok. 100 osób jest w wieku podeszłym. Na terenie parafii nie ma szkoły, dzieci uczęszczają do Bydlina i Jaroszowca. „To ludzie o spontanicznej duchowości, pragnący coś dla parafii zrobić, dać cząstkę siebie. Ok. 80% uczestniczy w niedzielnych Mszach św. Istnieje duża potrzeba modlitwy, jest dużo spowiedzi i komunii św. Odprawiamy nabożeństwo do o. Pio, do św. Anny, do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, istnieje liczne grono czcicieli Radia Maryja, Rada Parafialna, w skład której wchodzą sołtysi i radni” - mówi Ksiądz Proboszcz.

W myślach wiele planów

W ostatnim czasie na parafialnym terenie - zarówno w świątyni, jak i placu zaszło wiele zmian. „Mieszkańcy do kolejnych inwestycji stanęli licznie i pełni zaangażowania. Np. podczas odtwarzania stawów rybnych do pomocy przychodziło ok. 100 osób” - zauważa ks. Kapela. Parafianie skromnie mówią, że to nie oni, że to zasługa Proboszcza, który od samego początku bardzo pięknie pracuje zarówno na polu duchowym, jak i materialnym. Jakby jednak nie było, ostatnie przedsięwzięcia są godne uwagi - parking koło kościoła, pomnik Jana Pawła II, nowe prezbiterium i ambonka, nowe nagłośnienie, odnowa muru wokół świątyni, remont fragmentu zdewastowanego odcinka muru, oświetlenie kościoła, odnowa figur, zakup dywanów i ksiąg liturgicznych, odtworzenie stawów i zarybienie ich, wykonanie fontann, ogrodzenie części gospodarczej, odnowa figury św. Jana Nepomucena, remont sali katechetycznej i częściowo plebanii. Na tym jednak ani Ksiądz Proboszcz, ani parafianie nie zamierzają poprzestać - w myślach wiele projektów i planów…
Wizyta Pasterza diecezji na pewno pomoże w ich realizacji, gdyż jeszcze bardziej ożywiła, scaliła, umocniła i pchnęła do dalszego działania cieślińską wspólnotę...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kotula grozi samorządom odmawiającym transkrypcji aktów tzw. "małżeństw jednopłciowych"

Urzędy Stanu Cywilnego muszą dokonywać transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych; odmowa będzie oznaczała złamanie prawa - powiedziała w niedzielę skrajnie lewicowa pełnomocnik rządu ds. równości Katarzyna Kotula. Zapowiedziała też monitorowanie samorządów, które odmówiłyby dokonania transkrypcji. Część samorządowców już zapowiedziała odmowę, powołując się na Konstytucję.

W niedzielę weszły w życie przepisy forsowane przez rząd Donalda Tuska, umożliwiające transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw jednopłciowych w każdym polskim Urzędzie Stanu Cywilnego.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

2026-08-24 11:57

[ TEMATY ]

Matka Boża Częstochowska

bp Marek Mendyk

strażacy

odpust parafialny

Bojanice

ks. Marcin Mazur

kapelan strażaków

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Marcin Mazur – kapelan powiatowy straży pożarnej powiatu świdnickiego

Ks. Marcin Mazur – kapelan powiatowy straży pożarnej powiatu świdnickiego

Wszystko zaczęło się od odpustowej modlitwy przed wizerunkiem Jasnogórskiej Pani. Jednak zanim uroczystość w Bojanicach dobiegła końca, padły słowa, których miejscowy proboszcz i jego parafianie długo nie zapomną.

Parafia Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Bojanicach przeżywała 23 sierpnia odpust parafialny. Uroczystej Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli: proboszcz ks. Marcin Mazur, o. Samuel Karwacki – nowy pauliński proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca w Świdnicy, ks. Łukasz Trzeciak, dyrektor Wydziału Gospodarczego Świdnickiej Kurii Biskupiej oraz ks. Bogdan Deroń, wieloletni proboszcz parafii w Lutomii Dolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję