Reklama

Kościół

Hadjadj: Jezus to dziecko ocalałe z zagłady, jak podopieczni Arki

Gdyby Jezus miałby dziś przyjść na świat, to narodziłby się we wspólnocie Arki, co więcej,narodziłby się jako dziecko z Zespołem Downa – uważa Fabrice Hadjadj, francuski konwertyta, filozof i pisarz, w przeszłości członek nie istniejącej już Papieskiej Rady ds. Świeckich. Przypomina on, że Jezus jest dzieckiem ocalałym z zagłady. A zagłada, masowa i natychmiastowa eliminacja to los, jaki spotyka dziś dzieci, u których lekarze odkryją obecność nadliczbowego chromosomu.

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Fot. Graziako

Martin Schongauer – wizerunek Jezusa (XV wiek)

Martin Schongauer – wizerunek Jezusa (XV wiek)

Hadjadj, prywatnie ojciec ośmiorga dzieci, doszedł do takich wniosków, odpowiadając na zaproszenie katolickiego tygodnika Famille Chrétienne, który w ramach Adwentu zwrócił się do różnych pisarzy z zapytaniem, gdzie dziś znajduje się uboga stajenka, w której Syn Boży przyszedłby na świat. Nawiązując do swych żydowskich korzeni, francuski filozof przypomina, że Biblia używa tego samego słowa na oznaczenie Arki Noego i koszyka, w którym ocalał mały Mojżesz w Nilu. Arka ratuje przed zagładą, tak jak uratowany został Jezus pośród rzezi niewiniątek.

Reklama

Hadjadj odwołuje się do swej niedawnej wizyty we wspólnocie Arki w Lyonie i spotkania z osobami z Zespołem Downa. Rozmowa z nimi przypomina doświadczenie Trzech Króli, którzy po spotkaniu z Jezusem musieli zmienić plany, pójść inną drogą. Podopieczni Arki wyrywają nas ze schematów, z obranej już drogi. Ponadto na skutek swego upośledzenia bez względu na wiek zachowują w sobie dziecięcą prostotę. Jeśli weźmie się pod uwagę słowa Jezusa, że kto chce wejść do Królestwa Niebieskiego, musi się stać jak dziecko, to o nich można powiedzieć, że w dwójnasób są dziećmi – uważa Hadjadj.

Jego zdaniem ich obecność jest czymś bulwersującym dla ludzi naszych czasów, kiedy kuszą nas obietnice transhumanizmu i powszechnego utechnicznienia tak iż życie w obecnej postaci przestanie istnieć. W trwożnej pogoni za wydajnością tracimy jednak zwyczajną radość bycia. Jezus z Zespołem Downa nie pasowałby do tej logiki działania i wydajności. Byłby jednak świadectwem piękna bycia. Spotkanie z taką osobą jest doświadczeniem wyzwalającym – uważa Fabrice Hdjadj.

2019-12-03 17:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież Franciszek apeluje do księży, by pamiętali o swojej pierwszej miłości

Duszpasterze nigdy nie mogą zapominać o Chrystusie, swojej pierwszej miłości i zawsze muszą za Nim iść - powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Nawiązując do dzisiejszej Ewangelii (J 21,15-19) Franciszek zaznaczył, że często kapłan musi stawiać sobie pytanie o to, czy miłuje Chrystusa, tak jak pierwszego dnia swego powołania.

Ojciec Święty zaznaczył, że Pan Jezus, podobnie jak kiedyś Piotra, pyta także nas: "Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?". Podkreślił, że także kapłan musi postawić sobie pytanie, czy kocha Jezusa, jak pierwszego dnia. Zauważył, że niekiedy wir pracy, troski mogą odciągać księdza, kierować uwagę w inną stronę, sprawiać, że zapomina on o pierwszej miłości. "Nigdy nie wolno zapominać o pierwszej miłości, nigdy" - powiedział papież.

CZYTAJ DALEJ

O. Leon Knabit: Jak sobie radzić z duchową depresją?

2021-07-26 14:02

[ TEMATY ]

duchowość

depresja

o. Leon Knabit

Karol Porwich

Jest takie złośliwe powiedzenie, że ludzie dzisiejsi to się dzielą na tych, co siedzą w zakładach zamkniętych i na nieprzebadanych. To bardzo złośliwe i pesymistyczne spojrzenie na rzeczywistość. Tym niemniej faktem jest, że takich ludzi w 100% normalnych psychicznie to za dużo nie ma.

Bardzo wielu ludzi się skarży, że nie potrafią sobie ze sobą poradzić, że stresy, jakie są, problemy, kłopoty są czynnikiem, który potrafi zachwiać ich równowagę psychiczną i w takich skrajnych przypadkach mówi się, że popadają w depresję.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Kassar: 12-letnia olimpijka z Syrii bohaterką

2021-07-26 16:32

polsatsport.pl

Najmłodszą uczestniczką Letnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio jest 12-letnia Hend Zaza z Syrii. Reprezentuje swój kraj w tenisie stołowym.

Mimo iż już w rundzie kwalifikacyjnej rozgrywek przegrała z reprezentantką Austrii Liu Jia, to już sam udział ma wielkie znaczenie dla jej rodaków, podkreśliła 26 lipca wiedeńska fundacja ekumeniczna Pro Oriente.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję