Reklama

Kościół

Abp Jędraszewski u sióstr nazaretanek: świat ginie, bo nie wierzy w Boga

– Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Chcąc zrozumieć, kim jesteśmy, musimy sięgać do tej prawdy – mówił arcybiskup Marek Jędraszewski do sióstr nazaretanek w Krakowie.

[ TEMATY ]

Kraków

abp Marek Jędraszewski

nazaretanki

Zgromadzenie Sióstr Świętej Rodziny z Nazaretu

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

W czwartkowy wieczór abp Marek Jędraszewski uczestniczył w nieszporach w krakowskim klasztorze Zgromadzenia Sióstr Świętej Rodziny z Nazaretu. W wygłoszonym słowie metropolita krakowski przywołał postać św. Ireneusza, biskupa i męczennika, który napisał: „Bóg jest chwałą człowieka”. – Jest On naszą chwałą, kiedy odniesiemy prawdę o ludzkiej godności do tego, co zawarte jest w Księdze Rodzaju – Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo. Chcąc zrozumieć, kim jesteśmy, musimy sięgać do tej prawdy. Żadna inna istota nie może powiedzieć, że została stworzona na Boży obraz i podobieństwo. W człowieku jest Boży pierwiastek, przejawiający się w zdolności do kochania, pragnieniu by kochać i być kochanym. Dalej objawia się to w tym, co jest fundamentem wszelkiego naszego działania – w rozumnej wolności – powiedział i podkreślił, że wolność człowieka zyskała głębszy wymiar w Tajemnicy Wcielenia. – Zrozumieć siebie, to zrozumieć siebie przez Niego. Stąd tak ważne jest, by poznawać Chrystusa – zaznaczył.

Reklama

Arcybiskup nawiązał do pierwszych słów pontyfikatu Jana Pawła II, kiedy papież apelował, aby otworzyć Jezusowi wszystkie drzwi i związać z Nim swoje życie.
– Właśnie dlatego, że współczesna kultura pomija Boga, (…) człowiek gubi siebie i zaczyna zatracać się, a w swoim zagubieniu próbuje z całą powagą profesorskich tytułów głosić prawa uchodźców dla karaluchów, a jednocześnie twierdzić, że ziemia się uratuje, pod warunkiem, że człowiek zniknie z jej powierzchni. (…) Naszym posłaniem jest powrót do podstawowych prawd o sobie i o świecie. Ojciec Święty Franciszek stawia przed nami wielkie zadanie – ekologiczne nawrócenie, które ma sens wtedy, jeżeli jego fundamentem jest Bóg – Stwórca wszystkiego istnienia – powiedział i dodał, że świat ginie, ponieważ nie wierzy w Boga, który jest miłością. Zauważył, że nieprawdziwe narracje ustaną, kiedy człowiek pochyli się nad urodzonym w Betlejem Dzieciątkiem i włączy się w hymn pasterzy i aniołów: „Chwała na wysokości Bogu”. – Tym samym mamy udział w tej tajemnicy Bożej Rodziny, która jest charyzmatem Sióstr Nazaretanek, bo dom w Nazarecie jest kontynuacją Betlejemskiej Groty. Ile w tym jest piękna, ciepła, nadziei, chwały oddawanej Najwyższemu i poczucia prawdziwie człowieczego szczęścia! – zakończył.

Świąteczne spotkanie zakończyło się wspólnym kolędowaniem, podczas którego s. Elżbieta Gotszald, w imieniu całej wspólnoty zgromadzonych sióstr nazaretanek, wyraziła radość z postawy arcypasterza.

2020-01-03 10:55

Ocena: +5 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kielce: diecezja pożegnała s. Grodecką - nazaretankę-poetkę i żołnierza

Podczas Mszy św. w kieleckiej bazylice pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego żegnano zmarłą w wieku stu lat s. Imeldę Grodecką, autorkę tomików wierszy, katechetkę, harcerkę Szarych Szeregów i żołnierza AK. Przez niemal całe życie związana była z Kielcami. Siostra Grodecka zmarła 21 czerwca.

W uroczystości wzięli udział kapłani, którzy znali zmarłą nazaretankę oraz licznie przybyłe siostry ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, z kierownictwem ogólnopolskim.

W homilii bp Jan Piotrowski przypomniał, że siostra swoją miłość do Boga i ludzi najlepiej wyrażała w wierszach. Biskup wspomniał jeden z nich pt. „Już”, który stał się „pięknym wyznaniem s. Imeldy o jej miłości do Boga i ludzi. Miłość do Jezusa i Maryi Niepokalanej Jego Matki, kształtowała jej drogę” – zauważył biskup.

- Drogie siostry, jeżeli będziecie wspominać s. Imeldę, to popatrzcie na jej życie z perspektywy piękna jej szlachetnej duszy, mającej swoje źródło w łasce odkupienia – mówił bp Piotrowski, wspominają drogę życiową i „dojrzałe wybory” zmarłej nazaretanki, dokonywane w trudnych wojennych i powojennych latach.

Ludmiła Grodecka urodziła się w 1920 r. w Opocznie, ale większość jej życia jest związana z Kielcami (rodzina przeniosła się do Kielc w trzy miesiące po urodzeniu Ludmiły). Ukończyła w Kielcach Szkołę Powszechną im. Marii Konopnickiej, Gimnazjum i Liceum Św. Kingi. Świadectwo dojrzałości uzyskała w czasie okupacji na tajnych kompletach, prowadzonych przez Marię Opielińską. W tym czasie ukończyła także kurs stenotypistów i stenografów.

Od 1931 do 1939 r. należała do Związku Harcerstwa Polskiego. Od 1938 r. do wybuchu wojny oraz w ramach Szarych Szeregów Armii Krajowej prowadziła IV Drużynę im. Klementyny Hoffmanowej.

Do zgromadzenia sióstr nazaretanek wstąpiła w Kielcach w 1944r. Nowicjat rozpoczęła w Ostrzeszowie we wrześniu 1945 r. Pierwszą profesję zakonną siostra Imelda składała 2 października 1947r., a wieczystą 15 sierpnia 1953 r.

Po odbyciu formacji podstawowej podjęła pracę z dziewczętami jako wychowawczyni w internatach zgromadzenia: w Rabce, w Częstochowie i Krakowie, gdzie ukończyła Wyższy Instytut Katechetyczny.

W 1958 r. siostra Imelda wróciła do Kielc jako wychowawczyni internatu przy Szkole Królowej Jadwigi. Po zabraniu przez ówczesne władze Polski Ludowej szkół i internatów zgromadzenia – siostra pracowała jako katechetka w kieleckiej parafii św. Wojciecha, a później przez wiele lat - w biurze kieleckiej Kurii diecezjalnej.

Odznaczała się wielkim zamiłowaniem do poezji. Jest autorką kilku tomików wierszy, często własnoręcznie ilustrowanych.

Za swą patriotyczną działalność w czasie wojny w „Szarych Szeregach” i Armii Krajowej otrzymała wysokie odznaczenia: Krzyż Armii Krajowej oraz odznakę Weterana Walk o Niepodległość oraz oficerskie stopnie: podporucznika (2000 r.) i porucznika (2003).

S. Imelda Grodecka spoczęła na Cmentarzu Starym w Kielcach w kwaterze sióstr nazaretanek.

CZYTAJ DALEJ

Więźniowie nie mieli dokąd pójść, przygarnął ich Papież

2020-09-26 16:08

[ TEMATY ]

Franciszek

więźniowie

Ks. Tomasz Lubaś

Dzięki pomocy Papieża Franciszka i jego jałmużnika, w Rzymie powstał ośrodek, w którym więźniowie będą mogli odbywać resztę kary w warunkach aresztu domowego. Możliwość taka dają nowe rozporządzenia, które w obawie przed rozprzestrzenianiem się koronawirusa, starają się ograniczyć liczbę więźniów w zakładach penitencjarnych. W praktyce z możliwości tej mogli dotychczas korzystać jedynie ludzie posiadający własny dom lub rodzinę. Inni nadal musieli pozostać w więzieniu. Dotyczy to w szczególności obcokrajowców, którzy stanowią 40 proc. więźniów w Rzymie.

Dom o nazwie „Rozpoczynamy na nowo” prowadzą wspólnie rzymska Caritas oraz kapelani więzienni Wiecznego Miasta. Lokale użyczyły siostry ze zgromadzenia Córek Chrystusa Króla, a koszty niemal w całości pokrywa papieski jałmużnik. „Jest to – powiedział podczas inauguracji kard. Konrad Krajewski – dom nadziei, który otwiera przed wami drzwi do świata. Wychodząc stąd na nowo możecie rozpocząć wasze życie”.

Ośrodek gwarantuje nie tylko dach nad głową i wyżywienie, ale również ma pomóc byłym więźniom w rozpoczęciu nowego życia – powiedział ks. Benoni Ambarus, dyrektor rzymskiej Caritas.

„Nie dajemy jedynie miejsca do spania i wyżywienia. Przyjęcie musi być całkowite, z uwzględnieniem wszystkich ludzkich potrzeb. Chodzi tu zatem o pomoc w wypracowaniu nowych planów na życie, towarzyszenie w powrocie do społeczeństwa, aby nasi podopieczni po zakończeniu kary czy aresztu domowego mogli być w pełni samowystarczalni. Jest to piękny gest ze strony Papieża. W kontekście tego wszystkiego, co się teraz dzieje, my w tym ośrodku namacalnie możemy poczuć miłość Papieża“ – powiedział Radiu Watykańskiemu dyrektor rzymskiej Caritas.

CZYTAJ DALEJ

Armenia: Premier: wprowadzamy stan wojenny i powszechną mobilizację

2020-09-27 12:43

PAP

Premier Armenii Nikol Paszynian poinformował w niedzielę o wprowadzeniu w tym kraju stanu wojennego i powszechnej mobilizacji w związku z eskalacją sytuacji wokół Górskiego Karabachu.

"Decyzją rządu Armenii w republice wprowadzany jest stan wojenny i powszechna mobilizacja. Decyzja wchodzi w życie w chwili publikacji" - napisał Paszynian na Facebooku.

Wcześniej stan wojenny i powszechną mobilizację ogłosiły władze Górskiego Karabachu.

Azerbejdżan i Armenia wzajemnie oskarżają się o eskalację sytuacji. Według Erywania siły Azerbejdżanu zaatakowały osady cywilne w regionie Górskiego Karabachu. Z kolei ministerstwo obrony w Baku podało, że siły zbrojne Armenii "przeprowadziły duże prowokacje" i ostrzelały pozycje azerbejdżańskiej armii i przygraniczne miejscowości. (PAP)

ndz/ cyk/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję