Reklama

Kościół

Nikaragua: zmarł biskup Dawid Żywiec

W wieku 72 lat zmarł 5 stycznia w Managui bp Dawid Żywiec, ordynariusz diecezji Siuna w Nikaragui. W tym środkowoamerykańskim kraju pracował on od 1975 r.

[ TEMATY ]

biskup

śmierć

kyasarin/pixabay.com

Współpracujący z nim od 40 lat bp Pablo Schmitz, ordynariusz diecezji Bluefields podkreślił, że zmarły był prawdziwym pasterzem, który nie chciał spędzać czasu w kurii, lecz „lubił wychodzić na spotkanie owiec”, aby na ulicy z nimi rozmawiać i mówić im o Bogu. Miał szczególny dar rozmawiania z ludźmi nielubiącymi Kościoła katolickiego i z ewangelikalnymi pastorami. Był człowiekiem dialogu, bardzo tolerancyjnym, a zarazem niezwykle inteligentnym, uwielbiającym czytać.

Z kolei burmistrz Siuny Otilio Duarte podkreślił, że śmierć hierarchy jest wielką stratą, gdyż poświęcił on swe życie nie tylko religii, ale także pomocy najuboższym. - Zostawia nam dziedzictwo miłości, pokoju, jedności, pojednania. Był godnym przedstawicielem Boga - stwierdził burmistrz, który znał zmarłego biskupa od 1975 r. i pamięta, że utrzymywał on bardzo bliskie relacje „z rolnikami, z ubogimi, z maluczkimi”.

Natomiast władze państwowe Nikaragui ogłosiły komunikat, w którym wyraziły „szczerą i głęboką wdzięczność Bogu za życie i chrześcijańską misję bp. Dawida Żywca w solidarnym towarzyszeniu ubogim rodzinom, potrzebującym troski i szacunku na całym wybrzeżu karaibskim Nikaragui i w całym kraju”.

Reklama

Dawid Albin Żywiec Sidor (w wersji hiszpańskiej: Zywiec) urodził się 15 lipca 1947 r. w Chicago w rodzinie pochodzenia polskiego. W 1965 r. wstąpił do zakonu ojców kapucynów, w którym sześć lat później złożył śluby wieczyste. Studiował w Stanach Zjednoczonych. 1 czerwca 1974 r. przyjął święcenia kapłańskie, a rok później wyjechał do pracy duszpasterskiej do Nikaragui.

Był duszpasterzem tam w parafiach: Siuna (1975-77) i Rios de Bluefields (1977-81), wicedyrektorem i dyrektorem postnowicjatu w Kostaryce (1981-88), a po powrocie do Nikaragui znów pracował w parafii i był przełożonym regionalnym swego zakonu. W latach 1998-2000 pracował w parafii w Chicago. Od 2001 r. był wikariuszem biskupim południowej części wikariatu apostolskiego Bluefields w Nikaragui.

24 czerwca 2002 r. św. Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym wikariatu apostolskiego Bluefields, przydzielając stolicę tytularną Giru Marcelli. Sakrę biskupią przyjął 13 września 2002 r. z rąk kard. Miguela Obando Bravo. 30 listopada 2017 r. papież Franciszek mianował go ordynariuszem diecezji Siuna, nowo utworzonej na terenie wikariatu Bluefields.

Reklama

Pogrzeb bp. Żywca odbędzie się 10 stycznia w katedrze w Siunie.

2020-01-07 14:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup nominat Krzysztof Chudzio: nieposłuszeństwo Kościołowi to zawsze droga donikąd

2020-04-03 15:20

[ TEMATY ]

biskup

Episkopat

– W mojej niegodności Pan Bóg sobie ze mną poradzi. Chcę być posłuszny Kościołowi. Nieposłuszeństwo wobec Kościoła, to zawsze droga donikąd – podkreślił biskup nominat Krzysztof Chudzio, który dziś – zgodnie z wolą papieża Franciszka – został mianowany biskupem pomocniczym archidiecezji przemyskiej.

Ogłoszenie komunikatu Nuncjatury Apostolskiej w Polsce miało miejsce w wąskim gronie w kaplicy domu biskupiego w Przemyślu. – Ksiądz Krzysztof potrzebuje modlitwy, jak każdy z nas. Tę modlitwę obiecujemy i życzymy, aby Jezus Miłosierny wspierał swoją łaską – powiedział abp Adam Szal. Na pamiątkę metropolita przemyski przekazał nominatowi obraz Jezusa Miłosiernego.

Ks. Krzysztof Chudzio przyznał, że bardzo przeżywa tę chwilę, ponieważ nigdy mu nie przyszło na myśl, aby pełnić „tak wielki urząd”. – Ale jeśli taka jest wola Boża, to myślę, że w tej niegodności Pan Bóg sobie ze mną poradzi. Chcę być posłuszny Kościołowi. Sam się o tym przekonałem i też klerykom starałem się przekazywać, że nieposłuszeństwo wobec Kościoła, to zawsze droga donikąd – podkreślił.

Ks. Chudzio powiedział, że wolę Ojca Świętego poznał w bliskości uroczystości Zwiastowania Pańskiego, co odczytał z jednej strony jako wiadomość, która go przerasta, ale i jako natchnienie, żeby naśladować Maryję: „Nie ja to zrobię, ale niech mi się stanie”.

– Chcę być posłuszny Ojcu Świętemu, zwłaszcza, że utkwił mi w pamięci obraz Ojca Świętego Franciszka samotnego na modlitwie na Placu św. Piotra, zatroskanego o świat. Pomyślałem wtedy, że nie można nie odpowiadać pozytywnie. Ufam, że Pan Bóg wspomoże mnie w tym działaniu – dodał.

Biskup nominat zapewnił o swoim posłuszeństwie wobec arcybiskupa i chęci autentycznej pomocy.

Ks. Chudzio nie krył radości z tego, że znów będzie współpracował z innym biskupem pomocniczym Stanisławem Jamrozkiem, z którym się przyjaźni i których drogi często się krzyżowały. – Jakoś tak Pan Bóg chyba kierował, że i w seminarium jako klerycy pełniliśmy jeden urząd, potem także razem pełniliśmy zadanie ojca duchownego w seminarium. No a kiedy ksiądz biskup Stanisław otrzymał konsekrację biskupią, pomyślałem, że już się nie spotkamy na jednej placówce, ale wyroki Boże są nie do ogarnięcia – powiedział. – Z wielką pokorą patrzę w kierunku księdza arcybiskupa Józefa, któremu z wdzięcznością zawsze pamiętam o tym ojcowskim przyjęciu mnie po powrocie z Ukrainy – dodał.

Ks. Krzysztof Chudzio urodził się 25 czerwca 1963 r. w Przemyślu. Pochodzi z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny w Buszkowicach koło Przemyśla. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1988 r. Rok po święceniach wyjechał na teren dzisiejszej Ukrainy. W latach 1989 –1991 pracował głównie w Szarogrodzie, a później do 2005 r. w diecezji kamieniecko-podolskiej pomagał bp. Janowi Olszańskiemu, pełniąc m.in. funkcję sekretarza biskupa, kanclerza kurii i wikariusza generalnego.

Po powrocie do Polski w roku 2005 został dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu. W latach 2006 – 2015 był ojcem duchownym w seminarium duchownym w Przemyślu i wykładowcą teologii. Od 2015 r. jest proboszczem parafii Niepokalanego Poczęcia NMP w Jasienicy Rosielnej i wicedziekanem dekanatu Domaradz.

Data święceń biskupich zostanie ustalona w późniejszym czasie.

CZYTAJ DALEJ

TVP zapowiada transmisje liturgii Triduum Paschalnego z Jasnej Góry

2020-03-30 13:51

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Transmisje liturgii Triduum Paschalnego z kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze przeprowadzi Telewizja Polska. Liturgie w Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę rozpoczną się o godz. 18.00. Transmisje zostaną przeprowadzone na antenie TVP3 w paśmie ogólnopolskim.

W sobotę, 4 kwietnia, przed Niedzielą Palmową, w TVP1 o godzinie 20:00 zostanie nadane Orędzie okolicznościowe abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

W Wielki Piątek, 10 kwietnia, TVP1 o godz. 20.50 przeprowadzi transmisję Drogi Krzyżowej z udziałem papieża Franciszka.

W Niedzielę Wielkanocną, 12 kwietnia o godz. 7.00 TVP1 będzie transmitować Mszę św. z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, a o godz. 11.00 - Mszę św. Zmartwychwstania Pańskiego i błogosławieństwo Urbi et Orbi z Watykanu.

W Poniedziałek Wielkanocny, 13 kwietnia, o godz. 7.00 w TVP1 będzie transmitowana Msza św. z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, o godz. 11.00 Msza św. z Jasnej Góry, a o godz. 12.00 na tej samej antenie - modlitwa Regina Coeli z Watykanu.

W Wielką Sobotę 11 kwietnia, o godzinie 20.00 w TVP1, Orędzie Wielkanocne wygłosi abp Stanisław Gądecki.

W Niedzielę Wielkanocną o 9.00 w TVP1 pokazany zostanie program "Ziarno", zatytułowany "Z miłości za nas wszystkich!" a o 9.30 - reportaż "Wielkanocna radość śpiewania z Arką Noego".

Redakcja Programów Katolickich TVP rekomenduje także inne pozycje. W Wielką sobotę w TVP1 o godz. 9.00 pokazane zostaną świąteczne wydania Studia Raban i Rodzinnego Ekspresu - kolejno o 9.00 i 9.30 - oraz dwa filmy fabularne: o godz. 10.00 "Bernadetta. Cud w Lourdes" a o 21.30 - "Niebo istnieje naprawdę".

CZYTAJ DALEJ

Szczeciński inżynier opracował szybką metodę wytwarzania przyłbic ochronnych

2020-04-05 08:00

[ TEMATY ]

koronawirus

PAP

Szybką metodę wytwarzania przyłbic ochronnych dla personelu medycznego opracował inżynier ze Szczecina Kamil El Fray. Sposób wykonania osłon z folii do bindowania i taśm transportowych udostępnił w internecie.

"Usłyszałem o elementach do przyłbic drukowanych w 3D, uznałem jednak, że nie tędy droga – to bardzo powolny proces. Oczywiście szanuję to i cieszę się, że coraz więcej osób wytwarza w ten sposób przyłbice w ramach wolontariatu. Druk 3D jest świetny do krótkich serii, ale tu trzeba myśleć o większej skali produkcji" – powiedział w rozmowie z PAP inżynier Kamil El Fray, właściciel firmy Endeavour Lab zajmującej się konstruowaniem maszyn prototypowych.

Zaznaczył, że ważne dla niego było, aby stworzyć przyłbicę z "komponentów znalezionych na półce" – łatwo dostępnych niemal dla każdego i w każdym miejscu na świecie. Opaskę przytrzymującą przezroczystą osłonę El Fray stworzył z 16-milimetrowej taśmy transportowej PP, tzw. bandówki, używanej do owijania i zabezpieczania przesyłek.

"Uznałem, że to dobry materiał – jest sztywny, pozwala się formować, można go kupić od razu ze spinkami i łączyć na różne sposoby. Dodatkowo jest dostępny w każdym kraju – każdy, kto eksportuje, ma do niego dostęp" – zaznaczył inżynier.

Do złączenia dwóch pasków, przytrzymujących osłonę potrzebny jest też dobrej jakości zszywacz. Osłona mocowana do opaski to folia do bindowania, rozmiar przyłbicy do obwodu głowy można dopasować za pomocą metalowej zapinki. Przyłbica powstaje w kilka minut.

El Fray dodał, że następnego dnia po stworzeniu prototypu przekazał go jednej z lekarek w szpitalu na szczecińskich Pomorzanach, a kolejnego dnia otrzymał sygnał, że potrzebnych jest więcej osłon. Przez kilka dni używania przyłbic w szpitalu – jak wskazał inżynier – można też było przetestować ich trwałość; ocena wypadła bardzo dobrze.

"Można je bardzo łatwo naprawić – jeśli złamie się opaska wydrukowana w 3D, potrzeba nowej, tutaj potrzebny jest tylko zszywacz albo choćby taśma klejąca" – wyjaśnił El Fray. Podkreślił też, że pomysł zakłada wykonanie jak największej liczby osłon w jak najkrótszym czasie. Wskazał, że chciałby, aby były produkowane także przez wolontariuszy i trafiały do personelu mniejszych szpitali oraz innych służb zaangażowanych w walkę z epidemią.

Sposób wykonania przyłbicy udostępniony został na kanale w serwisie YouTube.

Prace przy wytwarzaniu przyłbic trwają nieustannie – w poniedziałek El Fray chce przekazać personelowi medycznemu 500 osłon, powstałych w weekend.

W produkcję przyłbic zaangażowali się też studenci z Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, którego inżynier jest absolwentem.(PAP)

autorka: Elżbieta Bielecka

emb/ wj/

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję