Reklama

Jan Paweł II

Abp Jędraszewski o św. Janie Pawle II: przyciągał ludzi do Chrystusa, by odkryli swą godność Bożych Dzieci

- Posługiwanie Jana Pawła II służyło temu, by przyciągnąć ludzi do Chrystusa, by odkrywali siebie, swą wielkość i godność dzieci Bożych – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas styczniowych „Dialogów”, które odbyły się w parafii św. Brata Alberta w Krakowie. Tematem spotkania było: „Sylwetka Karola Wojtyły. Zamyślenia nad pięknem człowieczeństwa”.

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

abp Marek Jędraszewski

Artur Stelmasiak/Niedziela

Na początku katechezy arcybiskup powiedział, że w tym roku obchodzone jest 100-lecie urodzin Jana Pawła II. Zachęcił do udziału w pielgrzymce narodowej do Rzymu.

Odwołał się do sondy ulicznej, w której wypowiadały się osoby różnych pokoleń. Przywołał orędzie papieża Franciszka na Światowy Dzień Pokoju, w którym Ojciec Święty mówi o nawróceniu ekologicznym, polegającym na odnowieniu relacji z Bogiem-Stwórcą, innymi ludźmi i z naturą.

Reklama

Arcybiskup powiedział, że św. Jan Paweł II był człowiekiem Boga, co przejawiało się w jego modlitwie. Przypomniał, że był on oddany Matce Najświętszej, poprzez którą zbliżał się do Chrystusa. Jan Paweł II budował relacje z innymi ludźmi. – Tyle robił dla człowieka. Jak pięknie pokazywał sobą jak należy się nad każdym pochylać, zwłaszcza gdy drugi człowiek jest osobą chorą i cierpiącą.

Podziel się cytatem

Przeszły do historii zdjęcia z pielgrzymki do Indii, gdy przytulał i całował trędowatych, co wymagało wielkiej odwagi – powiedział metropolita. Przypomniał także, że Karol Wojtyła kochał świat i naturę, szlaki papieskie upamiętniają jego wędrówki. – Jan Paweł II uczy nas otwarcia na Boga, drugiego człowieka i na świat, co znajduje swą definicję u papieża Franciszka jako nawrócenie ekologiczne. Nawrócenie do tych najbardziej istotnych relacji, jakie człowiek utrzymuje z Bogiem, człowiekiem i stworzonym światem – powiedział metropolita.

Przypominał, że jako młody seminarzysta Karol Wojtyła napisał dramat „Brat naszego Boga” o św. Albercie Chmielowskim. Pokazuje to jego szczególną wrażliwość na ludzi, którzy są odtrąceni i znajdują się na marginesie. – Dialogi między malarzem a Chrystusem przez niego malowanym są niezrównane, bo mówią o pięknie, do którego trzeba się przedzierać poprzez skorupy zniszczonego, niekiedy sponiewieranego człowieczego oblicza – powiedział arcybiskup i zaznaczył, że tytuł nawiązuje do postawy św. Brata Alberta, który dźwigał ubogich do samego Boga.

Reklama

Stwierdził, że również Jan Paweł II jest „bratem naszego Boga”, bo był zatroskany o każdego człowieka i na ludzi patrzył oczami Chrystusowej miłości. Święty papież całym swym życiem dał świadectwo jak pięknym jest życie człowieka, gdy patrzy się na niego oczyma Jezusa i Jego Ewangelii. – Całe posługiwanie Jana Pawła II służyło temu, by przyciągnąć ludzi do Chrystusa, by odkrywali siebie, swą wielkość i godność dzieci Bożych – zakończył.

Odpowiadając na pytania arcybiskup zauważył, że kradzież intelektualna to przekroczenie VII przykazania Bożego. – To sprzeciwia się wewnętrznej prawości jaką odznaczał się Karol Wojtyła – powiedział metropolita i przyznał, że w czasach szkolnych przyszły papież nie pochwalał nieuczciwości, nie pozwalał od siebie „ściągać”, ale zawsze był chętny by pomóc komuś w nauce.

Podziel się cytatem

Internauci zadali pytanie, czy nauczanie Jana Pawła II jest nadal aktualne. Arcybiskup stwierdził, że wizja Boga, przedstawiona przez Ojca Świętego pozostanie zawsze aktualna. Przypominał, że w pierwszej homilii, inaugurującej pontyfikat papież mówił, że człowiek może zrozumieć siebie tylko dzięki otwarciu się na Boga. Papież rozszerzył to w na Placu Zwycięstwa w Warszawie, mówiąc że Polacy nie zrozumieją siebie bez Chrystusa. Jan Paweł II głosił prawdę o Jezusie swoimi słowami, ale także cierpieniem.

Kolejne pytania dotyczyły spowiedzi świętej. Metropolita podkreślił, że spowiednik odpuszcza grzechy w imieniu samego Jezusa. Nawiązał do książki „Miłość i odpowiedzialność”, w której wstępie Karol Wojtyła pisał, że często człowiek prosi o pomoc w konfesjonale, dlatego kapłan ma możliwość wejścia w życie ludzkie, co sprawia, że jest świadkiem głębokich tajemnic. Jest narzędziem Bożym i Chrystus daje mu siły i moc do pełnienia swej posługi.

Jeden z rozmówców powiedział, że Jan Paweł II jest dla niego najpiękniejszym człowiekiem jego pokolenia ze względu na więź, która łączyła go z Bogiem. Zauważył, że papież był zawsze blisko Boga i zapytał jak zachować wśród ludzi optymizm wobec niebezpieczeństw współczesności. Arcybiskup stwierdził, że Europa odrzuca filary, na których się wznosi, także wiarę w Boga. – Jak uratować Europę? Powrót do Ewangelii, to nasze być albo nie być. Tu jest zarysowany ogromny spór i zmaganie o to, co z nami będzie: z Europą i Polską – powiedział. Przypomniał, że św. Jan Paweł II wzywał do modlitwy różańcowej, by ocalić świat.

Kolejna osoba zapytała dlaczego Jan Paweł II był nazywany papieżem-filozofem. Metropolita podkreślił, że przede wszystkim Ojcu Świętemu leżało na sercu dobro rodzin i chciał przejść do historii jako papież rodzin. Zauważył, że święty papież mówił o człowieku w kontekście Chrystusa. Powiedział, że jego filozofia jest związana z chrześcijaństwem. – Patrzył na ludzi i świat oczami Boga, to dla niego było podstawowe kryterium, stąd było w nim tyle ufności dla drugiego człowieka – powiedział arcybiskup. Przypomniał, że Jan Paweł II mówił o człowieku w kontekście Kościoła. Odwołał się do książki „Osoba i czyn”, która mówi o człowieku w wielu wymiarach: cielesnym, emotywnym, ale przede wszystkim duchowym. Przypominał, że według Jana Pawła II istotą życia duchowego są trzy elementy: wolność, sumienie i prawda. Prawdę można poznać poprzez właściwie uformowane sumienie. Autentyczna wolność polega na czynieniu dobra, unikając zła. Papież mówił, że wolność jest posłuszna prawdzie. – Pod tym względem to jego nauczanie o człowieku jest ciągle żywe i ważne – wskazał arcybiskup. Stwierdził, że papież mówił o postawach autentycznych – solidarności i sprzeciwie oraz nieautentycznych – konformizmie i uniku. Należy solidarnie budować wspólne dobro, sprzeciwiając się złu. Metropolita podkreślił, że nauczanie Jana Pawła II jest nadal aktualne.

Na zakończenie spotkania arcybiskup udzielił zebranym swego błogosławieństwa.

2020-01-10 08:54

Ocena: +3 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek o świadectwie cierpienia Jana Pawła II

Ogromne znaczenie świadectwa cierpienia Jana Pawła II przypomniał Papież Franciszek. Zrobił to na spotkaniu z uczestnikami sesji plenarnej Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. Ojciec Święty przypomniał słowa z listu apostolskiego Jana Pawła II Salvifici doloris: „świadczyć dobro cierpieniem oraz świadczyć dobro cierpiącemu”.

CZYTAJ DALEJ

Spóźniony Bóg u Joachima i Anny

[ TEMATY ]

święty

święta

pl.wikipedia.org

Joachim i Anna. Oboje w dojrzałym wieku. Wciąż pragnęli dziecka. Bezdzietność – zgodnie z kulturą żydowską – traktowali jako hańbę i karę Bożą. Nie mamy o nich pewnych informacji. Pismo Święte nawet o nich nie wspomina. Imiona rodziców Maryi i jedynie ziarno prawdy o ich życiu pochodzą z apokryfów i tradycji chrześcijańskiej. Czego więc dowiadujemy się o nich?

Dziadkowie Jezusa – Boga pochodzili z królewskiego rodu Dawida. Ich imiona niosą ze sobą symboliczne przesłanie: Joachim oznacza „przygotowanie Panu”, Anna – „łaska”. Starali się żyć pobożnie, zgodnie z nakazami Prawa. Swój majątek podzielili na trzy części: jedną przeznaczyli dla świątyni, drugą – ubogim, trzecia pozostała na ich potrzeby. Przez 20 lat swojego małżeństwa modlili się pokornie o potomstwo, składali ofiary na świątynię. Ich bezdzietność wytykano palcami, szydzono z nich. A Bóg – jak często czyni w życiu swoich wybranych i umiłowanych – przychodzi spóźniony. Kiedy już nie ma, po ludzku sądząc, nadziei. Po sytuacji, w której Joachim poczuł się znieważony w świątyni z powodu braku potomstwa – kapłan nie pozwolił mu złożyć ofiary – postanowił opuścić Annę i w górach, gdzie pasły się jego stada, rozpocząć czas 40 dni postu i modlitw. Odrzucona Anna opłakiwała swoje życie i prosiła, żeby Bóg odmienił los jej rodziny. Wtedy też obiecała Bogu, że jeśli pocznie dziecko, odda je Jemu na służbę. I Bóg ulitował się nad Anną i Joachimem. Posłał im swego anioła z wieścią, że narodzi im się dziecko – pełna łaski Maryja. Gdy dziewczynka – przyszła matka Boga – miała trzy lata, rodzice, wypełniając swą obietnicę, ofiarowali Maryję do świątyni, gdzie przebywała do 12. roku życia. Modliła się tam razem ze swoimi rówieśnicami, studiowała Pismo Święte, uczyła pieśni i obrzędów religijnych, haftowała szaty dla kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Komisja ds. pedofilii: traumą dla dziecka był nie tylko sam czyn, ale również kontakt z organami procesowymi

2021-07-27 20:10

[ TEMATY ]

pedofilia

pixabay.com

Traumą dla dziecka był nie tylko sam kontakt seksualny, ale również kontakt z organami procesowymi; właściwie nie było strony, która dbałaby o jego dobro - mówiła wiceprzewodnicząca komisji ds. pedofilii Hanna Elżanowska, omawiając wyniki pierwszego raportu tego organu.

Jak wskazała Elżanowska, z przeanalizowanych przez komisję akt wynika, że przeciętną ofiarą pedofila jest pochodząca z małego miasta lub wsi dziewczynka w wieku 13-15 lat. "W połowie badanych przypadków nikt nie zauważył objawów wykorzystania seksualnego" - poinformowała.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję