Reklama

Dzień Seniorów

Z okazji Dnia Babci i Dnia Dziadka na wywiad dla naszego tygodnika zgodzili się wybitni specjaliści od seniorów, czyli sześciolatki z Przedszkola nr 37 w Bielsku-Białej. W końcu to właśnie maluchy najlepiej znają przymioty osób, którym na co dzień pozwalają się tak mocno rozpieszczać.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto to jest babcia i dziadek?

Marta Bryndza: - Babcia jest mamą mojej mamy, a dziadek tatą mojego taty.

Po co jest babcia i dziadek?

Piotr Skrzyp: - Żeby pomagali.
Natalia Hankus: - Na przykład jak mama i tata się pokłócą, to wtedy babcia jest potrzebna.
Artur Zając: - Jakby nie było babci, to by nie było rodziców.
Adrian Skrzypczak: - Babcia jest po to, by jak rodzice pojadą do pracy, to żeby dziecko nie zostało same. A dziadek jest po to, żeby trochę porobić w domu.
Natalia Szimke: - Lubię pomagać babci piec ciasto, a dziadek jest po to, żeby też go kochać.

Czy babcia i dziadek modlą się z wami w domu?

Łukasz Haubner: - Mówią ze mną „W imię Ojca” i różne inne.
Natalia Hankus: - Babcia ze mną mówi paciorek i „Aniele Boży”.

Jak wygląda modlitwa z babcią i dziadkiem?

Artur Zając: - Gasimy telewizor, by nam nie przeszkadzał. Klękamy i się modlimy głośno, a czasami też cicho.
Łukasz Haubner: - Klękamy przy obrazie, no i już.
Natalia Hankus: - Klękam, patrzę na aniołka i sama się modlę, a babcia modli tą samą modlitwą, tylko że po cichu.
Adrian Skrzypczak: - Gaszę duże światło i zapalam choinkę, a jak się coś rozbije, to się nie odrywam od modlitwy, tylko dalej się modlę.

Po co chodzę z babcią i dziadkiem do kościoła?

Natalia Hankus: - Żeby się uczyć jak być grzeczna.
Anna Duraj: - Żeby się modlić.

Dlaczego kochamy babcię i dziadka?

Monika Gruszecka: - Bo oni są smutni i nikt do niech nie przyjeżdża, tylko wszyscy muszą przyjeżdżać na urodziny.
Marta Bryndza: - Bo im byłoby smutno, jakby nie mieli wnuków.
Jaś Naściszewski: - Kocham, bo pomagają mi w rysunkach i czytają mi książki, no i to wszystko.
Artur Zając: - Bo pomagają mi w różnych rzeczach i robią dla mnie różne ciasta, co ich mama nie umie. Znają wszystkie przepisy.
Natalia Szimke: - Bo my z mamą i babcią zawsze chodzimy na grób.
Adrian Skrzypczak: - Bo są bardzo dobrzy, ciągle nam placki przywożą i nas całują.

Jak rozweselacie babcię i dziadka?

Darek Ciemięga: - Codziennie do nich przychodzę i się cieszą, że mnie widzą.
Jaś Naściszewski: - Zawsze pomagam babci i dziadkowi i się cieszą.

Dlaczego obchodzimy święto babci i dziadka?

Adrian Skrzypczak: - Bo jak umrą, trzeba się za nich pomodlić, pogrzeb odprawić i bardzo być smutnym za dziadkiem i babcią.

Co chcecie podarować babci i dziadkowi na ich święto?

Monika Gruszeczka: - Gwiazdkę, kalendarz i dużo słodyczy.
Marta Bryndza: - Dałabym babci figurkę Jezusa, a dziadkowi podarowała rysunek.
Daniel Dziergas: - Taki prezent, co można się nim ucieszyć.
Piotr Skrzyp: - Chciałbym podarować babci witaminy.
Natalia Hankus: - Dziadkowi laurkę, a babci buziaka i przytulić.
Anna Duraj: - Dziadkowi kapelusz, a babci kwiaty.

Co lubicie robić z babcią i dziadkiem?

Darek Ciemięga: - Z babcią lubię się bawić, a z dziadkiem rzucać.
Daniel Dziergas: - Z babcią lubię grać w „Eurobiznes”, a z dziadkiem w szachy.
Kuba Surma: - Lubię z babcią siedzieć i z dziadkiem też.
Adrian Skrzypczak: - Z dziadkiem lubię bawić się samochodzikami, rysować, liczyć literki, robić karmnik, ptaszki, budować coś z klocków, a z babcią smażyć kotlety, gotować ziemniaczki, robić kolację i śniadanie, myć garnki i noże.
Artur Zając: - Piec ciasta. Babcia robi ciasto, a ja ubijam jajka.
Natalia Hankus: - Bardzo lubię z babcią oglądać bajki.

Notował: Mariusz Rzymek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie znalazła się petycja w sprawie wypowiedzenia Konkordatu

2026-02-14 11:45

[ TEMATY ]

konkordat

Adobe Stock

„Debata o kształcie państwa powinna być prowadzona odpowiedzialnie, bez uproszczeń i bez budowania atmosfery konfliktu” - podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, odnosząc się do złożonej w Sejmie petycji w sprawie wypowiedzenia Konkordatu. Organizacja zabrała głos w przestrzeni publicznej, wskazując na potrzebę oparcia dyskusji na faktach i obowiązującym stanie prawnym.

W stanowisku podkreślono, że Konkordat nie ogranicza suwerenności ustawodawczej Polski w zakresie stanowienia prawa dotyczącego kwestii społecznych czy światopoglądowych. Zwrócono również uwagę, że organizowanie lekcji religii w szkołach publicznych odbywa się na życzenie rodziców lub uczniów, zgodnie z konstytucyjną zasadą wolności sumienia i wyznania zapisaną w art. 53 Konstytucji RP. Według stowarzyszenia umowa międzynarodowa nie zawiera także przepisów, które uniemożliwiałyby organom ścigania prowadzenie postępowań w sprawach karnych.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Niezapomniane spotkanie z Leonem XIV

2026-02-15 08:00

Vatican Media

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja LSO z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu

Delegacja Liturgicznej Służby Ołtarza z parafii Odkupiciela Świata we Wrocławiu wraz z opiekunami i ks. Wojciechem Buźniakiem spędziła kilka dni ferii w Wiecznym Mieście i na Watykanie. Podczas audiencji generalnej z papieżem Leonem XIV, 8-letni Mateusz Siewiera, wymienił piuskę z Ojcem Świętym.

Pielgrzymka do Rzymu miała charakter duchowy i formacyjny - podkreśla ks. Wojciech Buźniak, wskazując, że na ten moment ministranci i lektorzy przygotowywali się cały rok. Organizowali różne akcje m.in. sprzedawali kremówki papieskie Wadowic oraz ręcznie malowane bombki choinkowe z kościołem parafialnym, wyprodukowane w Krośnicach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję