Reklama

Wiadomości

Studenci za postem w piątek

[ TEMATY ]

studenci

ryby

GRAZIAKO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Zamiast kiełbasy jedz wodne frykasy!” – w ten sposób wrocławscy studenci przypominają o zachowaniu piątkowej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych. 17 maja już po raz trzeci odbędzie się akcja „Jedzą Rybę”. – Przez akcję „Jedzą Rybę” chcemy przeciwdziałać kultowi weekendu. Chcemy pokazać, że czwarte przykazanie kościelne jest obowiązujące i że można się spotkać w piątkowy wieczór ze znajomymi, wspólnie grillować, ale w całkowicie inny sposób – mówi Patrycja Palarz z Duszpasterstwa Akademickiego „Redemptor”.

Duszpasterstwo mieści się przy osiedlu studenckim Politechniki Wrocławskiej „Wittigowo” (tzw. Teki). Jego członkowie w 2011 roku zauważyli, że coraz mniej studentów zachowuje w piątek wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych – grillują i urządzają imprezy suto zakrapiane alkoholem. – Akcję organizujemy zawsze w okresie największego grillowania, a więc w maju. Chcielibyśmy, by na stałe wpisała się w kalendarz wydarzeń środowiska akademickiego Wrocławia, a kto wie, może kiedyś całej Polski? – mówią studenci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

We Wrocławiu akcję „Jedzą Rybę” rozpocznie Msza św. o 19.30. Po Eucharystii studenci razem z duszpasterzem o. Mariuszem Simoniczem CSsR udadzą się na Teki, obok akademika T19. Wezmą ze sobą ryby, warzywa i owoce, która nadają się na grilla. – Reakcje są skrajnie różne. Doświadczamy złośliwych komentarzy, ale niektórzy dołączają do nas, podchodzą i zadają pytania. Często wywiązują się z tego bardzo ciekawe rozmowy. Po to zostaliśmy posłani, by wchodzić w dialog – zapowiadają wrocławscy studenci.

W tym roku akcja jest organizowana po raz trzeci. Wcześniejsze miały wymiar lokalny, wzięło w nich udział kilkadziesiąt osób, głównie z wrocławskiego duszpasterstwa. Studenci zainspirowani listem apostolskim Benedykta XVI „Porta fidei” postanowili rozszerzyć swoją akcję. – Rozesłaliśmy informację do odpowiedzialnych za duszpasterstwa akademickie w całej Polsce. Zachęcaliśmy do tego, by w swoich wspólnotach zorganizować „Jedzą Rybę”, najlepiej w miejscach gdzie w piątkowe ciepłe wieczory studenci spotykają się właśnie na grilla – opowiada Patrycja Palarz.

Oprócz wrocławskich środowisk akademickich do akcji włączą się także studenci z Krakowa, Lublina, Zduńskiej Woli i Zakopanego.

DA „Redemptor” jest jednym z wrocławskich duszpasterstw akademickich. W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku zainicjowali je redemptoryści, gdy przy ul. Wittiga zaczęły powstawać akademiki Politechniki Wrocławskiej.

2013-05-17 07:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obóz adaptacyjny duszpasterstw akademickich Wrocławia i Opola

W dniach 4-18 września 2013 r. duszpasterstwa akademickie Wrocławia i Opola organizują obóz adaptacyjny w Białym Dunajcu. Jest on doskonałą ofertą dla osób rozpoczynających studia, ale i starszych roczników. Odbywa się co wrzesień, nieprzerwanie od trzydziestu lat i trwa dwa tygodnie.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję