Reklama

List do chorych

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Jesteśmy siostrami pasterkami od Opatrzności Bożej. Zgodnie z życzeniem Matki Założycielki - bł. Marii Karłowskiej, zgromadzenie nasze, m.in. dziełami swego apostolatu, otacza opieką również chorych. Wiemy dobrze, czym jest stan choroby, ile kosztuje, aby go zaakceptować, jakiego potrzeba wtedy zrozumienia i ile cierpliwej pomocy ze strony innych. Dlatego spieszymy do Was, Kochani, w każdym dniu roku ze słowami pociechy, jaką usiłowała nieść chorym nasza Błogosławiona Matka.
W jej zrozumieniu człowiek chory to skarb, bo właśnie z nim cierpiący Boski Odkupiciel dzieli się tajemnicą swojego Krzyża, Krzyża odkupieńczego, ratującego ludzi od zguby wiecznej. Dlatego chorzy przez swoje cierpienie złączone z męką Pana Jezusa - pomimo słabości, bezsilności i bezradności - mają największą moc nad Sercem Bożym, mogą najwięcej wyprosić. Wspomnijmy pełne wymowy słowa sługi Bożego Ojca Świętego Jana Pawła II skierowane do chorych: „Cała moja moc jest z Was!”. Kochani, to jest wielka tajemnica tego trudnego „daru”, jakim zostaliście obdarowani przez Opatrzność Bożą.
Także i my, siostry pasterki, zawsze liczymy na chorych, bo w naszym niełatwym trudzie apostolskim są oni dla nas zawsze skuteczną pomocą. To dzięki Waszej ofierze nawracają się ludzie przez dziesiątki lat oddaleni od Pana Boga. Oto przykład z ostatniego czasu. Człowiek znajdujący się u kresu życia, bluźniący Bogu, nie chciał słyszeć o Miłosierdziu Bożym, o sakramentach świętych. Zostawił na piśmie swoją wolę, że przy odejściu nie chce widzieć kapłana. Dużo było modlitw za niego - bez skutku, a stan zdrowia pogarszał się szybko. I wreszcie poleciłyśmy sprawę jego pojednania z Bogiem ciężko chorej 93-letniej siostrze. Wszystko ofiarowała za niego. Cierpiała bardzo, ale wiedziała dlaczego. I stał się cud łaski: ten człowiek przyjął kapłana bez sprzeciwu i ufając Bożemu Miłosierdziu, spokojnie odszedł na spotkanie z Ojcem Miłosierdzia. Potrzeba było wyraźnie cierpienia tej chorej, by dokonał się cud w duszy zagubionego człowieka. W naszym apostolacie mamy wiele podobnych przypadków.
Nie bez uzasadnienia bł. Matka Maria Karłowska podała siostrom pasterkom ważną zasadę: „Jeśli Pan Bóg nawiedzi cię jakąkolwiek chorobą, staraj się przyjąć ją z miłością i dziękczynieniem i znosić cierpliwie wszystkie cierpienia, jakie Opatrzność Boża ześle. W cierpieniach wzbudzaj większą wiarę i odwagę, żeby nie upadać na duchu, ale znosić je z całkowitym poddaniem się Woli Bożej”. Tylko tak przeżywane cierpienie może mieć wartość apostolską.
Pocieszeniem i umocnieniem w cierpieniu mogą być słowa Matki Marii: „W chwili odejścia z tej ziemi przekonasz się o skutkach swej ofiary cierpienia i błogosławioną będziesz błogosławieństwem tych wszystkich dusz, do zbawienia których się przyczyniłaś! One będą zawdzięczały tobie swe szczęście, swą wieczną chwałę. Z jakąż radością będziesz się im przypatrywać i je liczyć!”. Matka dodaje jeszcze: „Niebo zdobywają tylko ci, którzy cierpią, walczą i dają dowód posiadania prawdziwej cnoty”.
Wielką pomocą - jak zauważamy u naszych chorych - jest polecenie się w cierpieniu jakiemuś świętemu patronowi. Dziś chcemy Was, Kochani, zachęcić do przyjęcia w Wasze życie obecności wspomnianej wyżej bł. Matki Marii Karłowskiej i jej wstawiennictwa u Pana Boga. W maleńkim relikwiarzyku z szat Błogosławionej Matka Maria zdaje się mówić do nas: „Pokładaj zawsze nadzieję w Bogu, który chce ci pomóc, bo jest dobry; i umie - bo jest mądry; i może - bo jest wszechmocny”. Wiele osób doświadczyło wprost odczuwalnej jej obecności, mając przy sobie te relikwie. Dawało im to poczucie bezpieczeństwa, wyciszenie, pokój i nadzieję. Tego Wam wszystkim, kochani chorzy Bracia i Siostry, z serca życzymy, dzieląc się z Wami naszą Błogosławioną Matką.
Niech każdemu i każdej z Was uprosi to, co jest najpotrzebniejsze i niech trwa przy Was jak dobra Matka, Siostra, Opiekunka. Obyście poznawszy życie i apostolat Matki Marii, a w nim jej miłość, dobroć i troskę o człowieka, mogli zaufać jej pomocy u Pana Boga i razem z nią ratować zagubione dusze ludzkie. Zaufajmy więc, Kochani! Pan Bóg jest silniejszy od każdej ludzkiej słabości i może dać wiele.
Obejmujemy modlitwą w jabłonowskim sanktuarium Was wszystkich oraz tych, którzy Wam służą. Tutaj w każdy piątek odprawiana jest nieustanna nowenna w intencjach złożonych do skarbony w ciągu tygodnia oraz nadesłanych pocztą lub e-mailem. Podczas modlitwy Księga Nowennowa spoczywa przy relikwiach Błogosławionej. Raz w tygodniu w tych samych intencjach celebrowana jest Msza św. Siostry modlą się też codziennie w południe za wszystkich polecających się wstawiennictwu naszej Błogosławionej. Zawsze pamiętamy o chorych. Jesteśmy sercem i duchem z Wami.

Siostry Pasterki
z sanktuarium bł. Matki Marii Karłowskiej

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 -1 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk i rada miasta odwołani w referendum

2026-10-26 07:00

[ TEMATY ]

Częstochowa

referendum

Karol Porwich/Niedziela

Krzysztof Matyjaszczyk

Krzysztof Matyjaszczyk

Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk z Lewicy został odwołany w referendum, wg danych ze 134 spośród 135 obwodów próg frekwencyjny został przekroczony - poinformowała w nocy z niedzieli na poniedziałek delegatura Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie.

Referendum jest ważne, jeśli zagłosuje w nim minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta (II tura) i rady miasta. Próg frekwencyjny wynosił 46625 głosów w przypadku pytania o prezydenta i 48754, gdy chodzi o radę. Oba zostały przekroczone.
CZYTAJ DALEJ

Częstochowa/ Zakończono głosowanie w referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta

2026-10-25 21:29

[ TEMATY ]

frekwencja

Karol Porwich/Niedziela

Głosowanie w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka z urzędu oraz rady miasta zakończyło się w niedzielę, o godz. 21. By referendum było ważne, frekwencja musi wynieść 29,47 proc. w przypadku pytania o prezydenta i 30,81 proc., gdy chodzi o radę.

- Głosowanie przebiegło spokojnie, nie odnotowaliśmy incydentów mających wpływ na jego przebieg - powiedział w chwili zamknięcia lokali wyborczych dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie Tomasz Doruchowski.
CZYTAJ DALEJ

Pamięć i szkoła miłości Ojczyzny

2026-10-25 22:23

ks. Jakub Oczkowicz

Przedsawienie przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Nawsiu

Przedsawienie przygotowane przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Nawsiu

Uroczystość zgromadziła przedstawicieli władz, Wojska Polskiego, służb mundurowych, środowisk kombatanckich i sybirackich, mieszkańców oraz młodzieży. Był to czas wspólnej pamięci o ofiarach sowieckich represji, deportacji i zesłania na Sybir, a także okazja do przypomnienia, jak ważne jest przekazywanie prawdy historycznej kolejnym pokoleniom. Mszy św. w intencji ojczyzny przewodniczył Biskup Rzeszowski Jan Wątroba. Zebranych w świątyni powitał i wprowadził w uroczystość ks. Sebastian Knurek, proboszcz parafii. W homilii bp Jan Wątroba przypominał, że 17 września to dzień szczególnej pamięci o sowieckiej agresji na Polskę, zesłaniach i cierpieniu Polaków. W homilii pojawiła się również postać św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, którego życie było związane z represjami i zesłaniem. „Cała ta historia jest smutna, bolesna. Właśnie te trudne wydarzenia, czas rozbiorów, to jednocześnie czas, który narodził wielu świętych i błogosławionych” - powiedział Biskup Rzeszowski. Na zakończenie kaznodzieja podkreślił znaczenie zachowywania pamięci o ofiarach i uczenia się od nich patriotyzmu. „Nie tylko podtrzymujemy o nich pamięć, nie tylko za nich dziękujemy, ale też uczymy się od nich, czym jest prawdziwa miłość Ojczyzny”.

W ramach uroczystości odbył się Apel Pamięci, po którym oddano salwę honorową. Delegacje złożyły wieńce i wiązanki kwiatów przed tablicą upamiętniającą mieszkańców Nawsia i okolicznych miejscowości, którzy za przynależność do Armii Krajowej zostali aresztowani i deportowani na Sybir. Ważną częścią obchodów było także wręczenie odznaczeń osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym dla środowiska Sybiraków, zachowania pamięci o ich losach oraz krzewienia wartości patriotycznych i historycznych. Wśród wyróżnionych znalazł się bp Jan Wątroba, biskup rzeszowski, który z okazji 35. rocznicy powstania Rzeszowskiego Oddziału Związku Sybiraków został uhonorowany Medalem „Za Zasługi dla Rzeszowskiego Oddziału Związku Sybiraków”. Wojskową Asystę Honorową wystawił 3 Batalion Strzelców Podhalańskich, natomiast oprawę muzyczną uroczystości zapewniła Orkiestra Wojskowa z Rzeszowa. Po zakończeniu części ceremonialnej odbył się program artystyczny przygotowany przez społeczność Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Nawsiu. Inscenizacja przypomniała dramatyczne losy Polaków deportowanych na Sybir i była poruszającym świadectwem troski o zachowanie pamięci historycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję