Poświęcenie Papieskiej Drogi Światła, pielgrzymka z relikwiami bł. Jana Pawła II i Msza św. to główne punkty obchodów jubileuszu 750-lecia kościoła w Moryniu, który jest jednym z najcenniejszych zabytków romańskich na Pomorzu Zachodnim.
Sobotnie uroczystości rozpoczęła liturgia pod przewodnictwem metropolity szczecińsko-kamieńskiego abp. Andrzeja Dzięgi, po której mieszkańcy przeszli 14-kilometrową trasę do Sanktuarium Nadodrzańskiej Królowej Pokoju w Siekierkach. Na Papieskiej Drodze Światła zaplanowano 8 stacji upamiętniających 8 wizyt Jana Pawła II w Polsce.
Następnie wierni wrócili do Morynia na festyn i koncert zespołu "Siewców Lednicy".
W niedzielę w południe Mszę św. w parafii pw. Świętego Ducha w Moryniu celebrował bp Marian Błażej Kruszyłowicz. Po nabożeństwie kontynuowano parafialny festyn, wystąpił zespół "Clerboyz", czyli klerycy z Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Szczecinie.
Dalszy ciąg obchodów jubileuszu zaplanowano w wakacje. 6 lipca maraton rowerowy MTB dla wszsytkich chętnych, który będzie jednocześnie mistrzostwami księży w kolarstwie górskim. Przygotowano również atrakcje dla pań - motocyklowy super cross, który odbędzie się 13 października. Tegoroczne obchody zakończy konferencja naukowa o historii kościoła w Moryniu 26 października.
Kościół pw. Ducha Świętego na toruńskim Starym Rynku to od 1945 r.
siedziba jezuitów
„Loyola u Kopernika. Jezuici w Toruniu 1945 – 2015” – to hasło, które przyświeca obchodom 70-lecia obecności i pracy duszpasterskiej jezuitów przy kościele akademickim Ducha Świętego w Toruniu. Święto będzie trwało od 21 do 24 maja i na ten czas został przygotowany ciekawy program
Warto przypomnieć, że w historii Torunia zakon Towarzystwa Jezusowego zapisał dwa duże rozdziały. Pierwszy okres działalności przypada na lata 1596 – 1773, kiedy jezuici prowadzili kolegium dla młodzieży przy ul. św. Jana (dzisiejszy budynek Studium Medycznego) oraz użytkowali kościół – obecną katedrę Świętych Janów. Kasata zakonu spowodowała, że żywa działalność duchowych synów św. Ignacego Loyoli została na długo przerwana. Przedziwnym zrządzeniem Bożej Opatrzności jezuici powrócili do Grodu Kopernika w kwietniu 1945 r., obejmując 24 maja opuszczony, staromiejski kościół ewangelicki. Jezuicka historia zatoczyła nad naszym miastem wielkie koło i trwa do dziś. Obchody powojennego 70-lecia jezuitów w Toruniu są związane właśnie z datą 24 maja i zostały zaplanowane na kilka dni.
Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.
Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
Jest dużo wątpliwości wokół polskiego budżetu - ocenił we wtorek w Londynie prezydent Karol Nawrocki. Zapowiedział, że jego decyzja co do podpisania tej ustawy albo skierowania jej do TK zapadnie w odpowiednim terminie. Nie wiem co zrobię, dopuszczam każdą możliwość - oświadczył.
Prezydent był pytany na briefingu w Londynie - gdzie przebywa z wizytą - o to, kiedy można spodziewać się jego decyzji w sprawie budżetu na 2026 r., czy rozważa skierowanie go do Trybunału Konstytucyjnego oraz co budzi jego wątpliwości. Dopytywano go, czy może są to cięcia budżetu na IPN, KRS lub inne kwestie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.