Reklama

Wielki Nieobecny?

Świętujemy uroczystość Zesłania Ducha Świętego. W tym wyjątkowym czasie powracają jednocześnie pytania o jedną z Trzech Osób Boskich, która, choć najbardziej tajemnicza, towarzyszy codziennemu życiu chrześcijan. Kilka z takich pytań zadałam ks. dr. Lucjanowi Bielasowi z PAT

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Konik-Korn: - Pierwsze skojarzenie z Osobą Ducha Świętego przywołuje sakrament bierzmowania. Po co nam właściwie ten sakrament?

Ks. dr Lucjan Bielas: - Sakrament bierzmowania udzielany był w Kościele pierwszych wieków razem z chrztem św. oraz Eucharystią osobom dorosłym. Później, głównie ze względów duszpasterskich, zaczął być udzielany osobno tym, którzy dobrowolnie i samodzielnie zapragnęli go przyjąć. Nie bez powodu bierzmowanie nazywane jest sakramentem dojrzałości chrześcijańskiej. Jego przyjęcie wynika z aprobaty i odkrycia chrztu św. To krok dalej w woli wytrwania w wierze.
Sakrament bierzmowania jest szczególnie ważny w roku bieżącym, przebiegającym pod hasłem: „Przypatrzmy się powołaniu naszemu”. Bierzmowanie pomaga w wyznaczeniu sobie, szczególnie przez osoby młode, misji w odnalezieniu celu, który chce się wypełnić w swoim życiu. Umocnienie Duchem Świętym, wybór świętego patrona, który ma towarzyszyć dorosłemu życiu są genialnym preludium, aby to życie mogło być w pełni zrealizowane, aby mogło się powieść.

- Jak dobrze przygotować się do sakramentu bierzmowania?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Sakrament bierzmowania często dziś kojarzy się z „papierkiem” ważnym przy zawieraniu ślubu kościelnego, z wyborem jakiegoś oryginalnego imienia i egzaminem z pacierza. Jednak trzeba spojrzeć inaczej. Przede wszystkim każdy sakrament musi mieć wolę przyjęcia, aby mógł być prawdziwie skuteczny, by można było w pełni czerpać z łask, które daje nam Pan Bóg. Imię, które wybieramy, ma coś oznaczać, pokazywać. Nasi święci patronowie nie są postaciami abstrakcyjnymi. Oni towarzyszą nam w trudach codzienności, a swoją postawą ukierunkowują także nasze działanie. Co więcej, wstawiają się za nami w tajemnicy świętych obcowania nie tylko w dniu bierzmowania, ale odtąd aż do końca życia.
Ważna jest w przygotowaniu rola świadka. Osoba ta powinna być dla nas wzorem, autorytetem. Powinniśmy z nią potrafić rozmawiać o ważnych kwestiach, także dotyczących wiary. Jest to ważne szczególnie dzisiaj, gdy mamy do czynienia z kryzysem rodziny, gdy młody człowiek potrzebuje znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania. Równie ważna jest tu rola katechety czy kapłana, osoby odpowiedzialnej za przygotowanie do tego sakramentu. Nie powinno się unikać indywidualnych rozmów, których tak bardzo nieraz młodemu człowiekowi potrzeba. Szczerej rozmowy, w której obie strony będą dobrze wysłuchane. To tak, jak na kursie prawa jazdy młody kierowca potrzebuje wskazówek od swego instruktora. Takiego kursu nie robi się w pełnym autobusie, ale indywidualnie.

- W jaki sposób możemy w dzisiejszych czasach oddawać cześć Duchowi Świętemu? Czy Jego kult ograniczony jest tylko do uroczystości Zielonych Świątek?

- Oczywiście, że nie! Duch Święty jest stale obecny. Nie jest jedynie zjawiskiem przyrodniczym, wiatrem o różnorakiej sile. To Bóg, który został nam dany, aby nam pomagać każdego dnia. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego jest dla nas przypomnieniem, byśmy się na Jego dary otwarli, byśmy nie zamknęli się w naszym człowieczeństwie, ale zaprosili w nie Boga, dla Którego nie ma rzeczy niemożliwych. Tylko w nim możemy przekroczyć barierę ludzkich możliwości i osiągnąć postawę heroiczną, jaka cechowała świętych. To postawa, wykraczająca poza ludzką logikę, np. modlitwa za wrogów, a nie złorzeczenie im, dziękowanie za sytuacje trudne, wiara w Bożą Opatrzność mimo wszystko. Jest to możliwe wyłącznie przy współpracy z Duchem Świętym Powinniśmy modlić się o dary Ducha Świętego niezależnie od naszego wieku czy stanu. Sama prośba uczy nas pokory, że nie jesteśmy samowystarczalni i że potrzebujemy Bożej pomocy we wszystkich naszych sprawach. A Bóg, który wie, czego nam potrzeba, nigdy nie odmawia pomocy proszącym.

- W Piśmie Świętym grzech przeciw Duchowi Świętemu uznany jest za zło, które nigdy nie zostanie odpuszczone…

Reklama

- Rzeczywiście, Pismo Święte określa to jednoznacznie (por. Mt 12, 30-32, Łk 12, 10; Mk 3, 29). Grzech przeciw Duchowi Świętemu określany jest jako samozaślepienie - gdy człowiek podejmuje decyzję o zamknięciu się na Pana Boga w pełni świadomie i dobrowolnie. Pan Bóg do tego stopnia ukochał człowieka, że nawet wtedy uszanuje jego wolność i wybór. Grzech przeciw Duchowi Świętemu to duchowe samobójstwo, decyzja o braku swojego zbawienia. Bez możliwości takiego wyboru człowiek jednak nie miałby możliwości prawdziwego kochania. Grzech przeciw Duchowi Świętemu uderza w źródło nawrócenia. Dlatego potrzeba nam Bożej łaski.

- Jak zatem trwać w Duchu Świętym i nie zapominać o Jego obecności?

- Trzeba modlić się, wsłuchiwać się w słowa liturgii Mszy św. Duch Święty wzywany jest w niej wielokrotnie. To On jest sprawcą cudu Przeistoczenia podczas Eucharystii. On jednoczy wszystkich wierzących na modlitwie. Musimy chcieć widzieć Jego działanie. Bo On działa nie tylko we wspólnotach Odnowy w Duchu Świętym, choć tam może bardzo wyraziście. Duch Święty Pocieszyciel jest z nami, buduje na naturze, nie tylko wtedy, gdy czujemy jakieś wewnętrzne uniesienia. On jest w nieraz bardzo przyziemnych i trudnych sprawach. Daje iskierkę nadziei tam, gdzie po ludzku jej czasem nie widać…

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: w sobotę beatyfikacja Matki Ignacji Isacchi

2026-10-06 12:43

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Włochy

Maria Ignacja Isacchi

Agata Kowalska

Bogaty program modlitwy, wydarzeń kulturalnych i uroczystości upamiętniających będzie towarzyszył beatyfikacji Matki Ignacji Isacchi, założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli. Główna uroczystość odbędzie się 10 października o godz. 10.00 w Bazylice św. Andrzeja w Mantui, w Lombardii. Liturgii będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.

Maria Ignacja Isacchi w 1893 roku założyła Zgromadzenie Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa, którego dom macierzysty od 1917 roku znajduje się w Asoli. Zgromadzenie zajmuje się dziś m.in. edukacją, opieką nad chorymi oraz działalnością misyjną we Włoszech i poza ich granicami.
CZYTAJ DALEJ

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję