Reklama

Festyn abstynencki na Barbarce

Niedziela toruńska 36/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już 22 lata w Toruniu istnieje miejsce, w którym osoby pragnące żyć w trzeźwości mogą otrzymać stosowne wsparcie. Klub Abstynenta „Flisak”, mieszczący się na toruńskiej Starówce, oprócz terapii proponuje także różne formy rekreacji. I w gruncie rzeczy niemal każda okazja jest dobra, by świętować, by być razem i bez alkoholu.
Kolejny już raz, „Flisak” zorganizował na toruńskiej Barbarce festyn, na którym obecni byli podopieczni klubu, lekarze i terapeuci, jak również terapeuci z zaprzyjaźnionych klubów z Inowrocławia oraz Bydgoszczy. Festyn odbył się 26 sierpnia br., dzięki czemu doskonale wpisał się w przeżywany w Kościele miesiąc trzeźwości.
Jak w ubiegłych latach, uczestnicy korzystali z gościnności ks. kan. Wojciecha Miszewskiego - proboszcza parafii pw. św. Antoniego, w granicach której mieści się kaplica na Barbarce. Kapłan sprawował także specjalną Mszę św. polową, która o godz. 14 rozpoczęła niedzielny festyn.
W słowie Bożym ks. Wojciech nawiązał do przypadającej na dzień 26 sierpnia Uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej. Zauważył, że Pani z Jasnej Góry wskazuje na Syna: „prowadząc przez siebie, zawsze prowadzi do Jezusa Chrystusa”. Dodatkowo szczególnym elementem wizerunku Czarnej Madonny jest fakt, iż Jezus trzyma tam ewangeliarz - to tak, jakby Maryja mówiła: „daję wam Syna, ale z Jego Słowem”. Swoistym potwierdzeniem mogą być ewangeliczne gody z Kany Galilejskiej. Tam młodzi ludzie stanęli przed zadaniem ugoszczenia weselnych biesiadników. W ówczesnych realiach brak wina groził niemalże kompromitacją. Z pomocą przychodzi Matka: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2, 5). I postąpili zgodnie z wskazówką, mimo że może było to mało logiczne.
Na zakończenie ks. kan. W. Miszewski podkreślił, iż patrząc na Maryję, nie można zapomnieć popatrzeć również na Jezusa. Współczesny człowiek często pragnie iść na skróty - chce, by Maryja „wszystko załatwiła”. Maryja natomiast jest przewodniczką i należy Jej słuchać, mimo iż to, co mówi jest trudne, bo pochodzi z nauczania Jej Syna: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Mt 16, 24) - mówi Jezus Chrystus. To wezwanie do powiedzenia „nie dla alkoholu” - to droga wspaniałych, ale jakże trudnych postanowień. Nie trzeba było o tym przekonywać zebranych na Eucharystii. Jednakże zapewne równie dobrze wiadome było, że gdy człowiek znajdzie się u kresu sił, Maryja poda rękę, zaś jeśli będzie trzeba, pójdzie do Syna i poprosi o pomoc. Niejako na dowód zaufania Matce, pod koniec Eucharystii, jeden z klubowiczów odczytał modlitwę, w której polecił Maryi wszystkich błądzących i słabych, jak i tych, którzy weszli już na dobrą drogę, ale potrzebują nieustannego wsparcia.
Po uroczystej Eucharystii zebrani przeszli na polanę, na której kontynuowano spotkanie. Symbolicznym rozpoczęciem wspólnego czasu zabawy i radości było rozpalenie ogniska. Dokonała tego Hanna Miller - dyrektor Wydziału Zdrowia i Polityki Społecznej. Dzięki uprzejmości Caritas Diecezji Toruńskiej na festynie nie zabrakło grochówki i kiełbasek. O słodkości zadbali sami uczestnicy festynu. Przybywający na Barbarkę z blaszkami ciast, witali się radośnie szczęśliwi, że mimo upływu roku, ponownie spotykają Zosię, Tadeusza czy Reginę. Pozostaje tylko życzyć, by ten symbolicznie rozpalony ogień płonął w sercach zebranych i utrzymywał ich w kolejnych latach życia w trzeźwości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz ojca od cudów

2026-01-24 21:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasna Góra

o. Melchior Królik

o. Melchior Królik

Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
CZYTAJ DALEJ

Współpracownicy św. Pawła

Niedziela Ogólnopolska 4/2022, str. VIII

Adobe Stock

Święci Tymoteusz i Tytus, biskupi

Święci Tymoteusz i Tytus, biskupi

Byli jednymi z najbliższych współpracowników Apostoła Narodów. Należą do pierwszego pokolenia biskupów, którzy byli uczniami Apostołów.

Tymoteusz, którego imię greckie oznacza „tego, kto czci Boga”, przyjął chrzest z rąk św. Pawła. Urodził się w Listrze z matki Żydówki i ojca Greka (por. Dz 16, 1). Święty Paweł w swoim Liście do Tymoteusza przekazuje nam imiona jego matki – Eunice oraz babki – Lois (por. 2 Tm 1, 5). Apostoł Narodów wybrał Tymoteusza na swego towarzysza podróży misyjnych – Tymoteusz przemierzył razem z Pawłem i Sylasem Azję Mniejszą, aż po Troadę, skąd przeszli do Macedonii. Spotykamy go w Atenach, w Tesalonice. Był w Koryncie. Sam św. Paweł doceniał zaangażowanie Tymoteusza w dziele misyjnym i ewangelizacyjnym. Napisał o nim w swoim Liście do Filipian: „Nie mam bowiem nikogo równego mu duchem, kto by się szczerze zatroszczył o wasze sprawy” (Flp 2, 20). Tymoteusza odnajdujemy również w Efezie podczas trzeciej podróży apostolskiej Pawła. Benedykt XVI w jednej ze swoich katechez podkreślił, że „Tymoteusz jawi się jako wielki pasterz”. Według Historii kościelnej Euzebiusza, Tymoteusz był pierwszym biskupem Efezu.
CZYTAJ DALEJ

Sukces Polki! Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału Australian Open

2026-01-26 10:54

[ TEMATY ]

Iga Świątek

Australian Open

ćwierćfinał

PAP

Iga Świątek

Iga Świątek

Iga Świątek wygrała z Australijką Maddison Inglis 6:0, 6:3 w 1/8 finału wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W środę wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z rozstawioną z numerem piątym Jeleną Rybakiną z Kazachstanu.

Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3, a w trzeciej z Rosjanką Anną Kalinską (nr 31.) 6:1, 1:6, 6:1. Z Inglis mierzyła się po raz drugi i odniosła drugie zwycięstwo. Spotkanie trwało godzinę i 13 minut.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję