Kardynał Schönborn: służbą i współczuciem pomagajmy zwyciężyć kryzys
Służba, współczucie i gotowość pomocy innym - to „życiowe postawy Jezusa”, niezbędne do przezwyciężenia kryzysu wywołanego przez koronawirusa. Wskazał na to kard. Christoph Schönborn w czasie Mszy św. Zmartwychwstania Pańskiego, którą w tym roku sprawował w niemal pustej katedrze św. Szczepana w Wiedniu.
Swoje przekonanie arcybiskup Wiednia oparł na przykładzie katedry, w znacznym stopniu spalonej przed 75 laty. Płomienie ogarnęły tę dumę i jeden z symboli miasta stolicy Austrii 12 kwietnia 1945 r. Iskry z plądrowanych sąsiednich budynków podpaliły dach katedry.
Mimo tej tragedii katedra, a także cała Austria „przeżyły Zmartwychwstanie”. Ówczesny arcybiskup Wiednia, kard. Theodor Innitzer, ubrany w strój roboczy pocieszał strapionych mieszkańców i twierdził, że „będziemy musieli ją odbudować”. I to się udało, podkreślił kard. Schönborn. Mieszkańcy Austrii odbudowali swoją katedrę w niebywałej solidarności. Dziś stoi w całej krasie i jest najczęściej odwiedzanym obiektem architektonicznym Austrii.
Tym przykładem arcybiskup Wiednia nawiązał do obecnej sytuacji pandemii przypominając, że koronawirus nie robi różnic między osobami i krajami - „dotknął nas wszystkich i w ten bolesny sposób uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy jedną rodziną ludzką”. Jeszcze silniej niż w związku z kryzysem klimatycznym, ludzkość musi pamiętać o wzajemnym poleganiu na sobie, co będzie absolutnie konieczne „nawet po czasie koronawirusa”.
- Teraz czujemy, że światopogląd egoizmu nie sprawdza się - dodał kard. Schönborn i zaapelował o okazywanie współczucia i troski o każdego człowieka.
27 marca biskupi, którzy będą mieli taką możliwość, udadzą się samotnie na cmentarze na terenie swoich diecezji na chwilę modlitwy, aby powierzyć Bogu wszystkie ofiary pandemii koronawirusa – postanowiła Włoska Konferencja Biskupia.
Poprzez swoją modlitwę i błogosławieństwo włoscy biskupi pragną wyrazić bliskość wobec wszystkich pogrążonych w żałobie i bólu. Ma to być swoisty „piątek miłosierdzia” całego włoskiego Kościoła. W komunikacie prezydium episkopatu nawiązano do obrazu ciężarówek wojskowych w Bergamo, transportujących trumny do krematoriów, ukazujący w sposób dramatyczny, to co w tym momencie przeżywa cały kraj. „Ze względu na podjęte środki sanitarne wielu z nich zmarło w odosobnieniu, bez żadnego pocieszenia, ani osób najdroższych, ani też tego, jakie dają sakramenty”. Stąd inicjatywa modlitwy biskupów na cmentarzach, przypominających „ że wspólnoty chrześcijańskie, choć nie mogą zapewnić bliskości fizycznej, nie zapominają o bliskości w modlitwie i miłosierdziu”. Dodają, że każdego dnia kapłani odprawiają Mszę św. za „cały lud Boży, za żywych i umarłych”. Oczekują na zakończenie sytuacji wyjątkowej, kiedy będzie można ponownie wspólnie celebrować Eucharystię, w intencji tych braci”.
Alfonso Garciandía, kapelan Sanktuarium San Miguel de Aralar w archidiecezji Pampeluny i Tudeli (Hiszpania), potępił profanację trzech krzyży na drodze prowadzącej do sanktuarium. „Dlaczego krzyż przeszkadza niektórym ludziom?” – zapytał.
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, kiedy dwa z trzech krzyży zostały ścięte „metalowymi narzędziami”.
Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie
Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.
Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.