Reklama

Niedziela Małopolska

Nowe powołania owocem epidemii?

Trwa Tydzień Modlitw o Powołania. O wpływie epidemii na liczbę nowych powołań, rozeznawaniu drogi życiowej i duchowości ignacjańskiej w rozmowie z „Niedzielą” mówi Mateusz Duszyński SJ.

powolania.jezuici.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anna Bandura: Kościół w czasach pandemii przeżywa kryzys czy oczyszczenie i rozkwit? Czy można przypuszczać, że owocem tego czasu będą nowe powołania kapłańskie i zakonne?

Mateusz Duszyński SJ: Poprzez utratę kontroli, jaką wywołała pandemia, Pan wywołuje nas do tablicy życia jak Piotra i pyta „za kogo mnie uważasz?”. Myślę, że dla każdego jest to czas próby i weryfikacji wiary, odwagi czy posłuszeństwa. Często człowiek podchodzi do wiary na zasadzie rytualizmu, czyli byle złożyć ofiarę Bogu. Chcemy zaskarbić sobie przychylność albo uniknąć gniewu, a u podstaw jest nie miłość, ale lęk i własna korzyść. Wydaje mi się, że ten czas jest wielką okazją, żeby wrócić do tego, o czym tak często zapominamy - do bycia ze Słowem Boga, poprzez które uobecnia się Jezus. Ono jest najgłębszym powołaniem człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest brat współodpowiedzialnym w Jezuickim Duszpasterstwie Powołań. Jak scharakteryzuje brat osoby, które w ostatnich latach decydują się wstąpić do nowicjatu? Kim są, czym się zajmują, jakimi są ludźmi?

Reklama

Nasz charyzmat jest bardzo szeroki, ze względu na przeróżne działania misyjne. Tak samo wielka jest różnorodność tych, którzy wstępują. Są w różnym wieku, po maturze, po studiach, już pracujący. Z różnymi pasjami, talentami, czy to muzycznymi, sportowymi, naukowymi, dydaktycznymi itp. Jednak łączy ich jedno: chęć poznawania osoby Jezusa, bycia z Nim i głoszenia Go tam, gdzie będzie potrzeba, wykorzystując talenty, jakimi obdarzył ich Stwórca. Charyzmat jezuicki zakłada przede wszystkim cztery filary. Sercem duchowości jest rozeznawanie poruszeń, następnie wolność wewnętrzna, która pozwala decydować o wyborze większego dobra. Kolejnym filarem jest podejście „Magis”, tzn. bardziej, więcej. Czyli to, co pomocne w gorliwości apostolskiej. A wszystko wypływa i spina miłość do Stwórcy i Jego stworzeń.

Na wasze ostatnie rekolekcje „Kurs online rozeznaj powołanie”, zapisali się nie tylko mężczyźni, ale także kobiety i… osoby pozostające w małżeństwach. Jak to brat tłumaczy?

Duchowość ignacjańska daje narzędzia, które pozwalają przyglądnąć się głęboko temu, co leży w naszym sercu, za czym tęsknimy, o czym marzymy, czego pragniemy. Człowiek nie tylko raz podejmuj decyzje, ale życie jest pasmem wyborów. Każdy chciałby podejmować dobre decyzje, ale jak wiemy, jest różnie. Codziennie się zmieniamy. To wymusza w człowieku poszukiwanie wspomnianego Magis. Nowych środków i metod do realizacji życiowej misji czy to w małżeństwie, w życiu zakonnym, zawodowym, czy osobistym. Poprzez różne ćwiczenia duchowe i treści, jakie przekazujemy na rekolekcjach, każdy może odkryć w sobie kierunek, w którym chciałby pójść.

Jak ważne w rozeznawaniu jest to, co ma nam do powiedzenia drugi człowiek?

W duchowości Ignacjańskiej wsłuchiwanie się w drugiego i to, co przez niego Bóg chce mi powiedzieć, jest bardzo ważne. Drugi człowiek jest darem na naszej drodze, jego dzielenie się swoim życiem i doświadczeniem, przybliża i poszerza nam perspektywę widzenia. Dlatego warto słuchać innych i badać, jak ich słowo rezonuje we mnie.

Co powiedziałby brat osobie, która odczuwa takie samo zainteresowanie życiem zakonnym, co małżeńskim?

Reklama

Przede wszystkim zapytałbym, co dla tej osoby jest celem w życiu. Bo do celu dopiero dobieramy środki. A życie zakonne nie jest celem tak jak i małżeństwo czy chodzenie do kościoła. To wszystko są środki, a celem dla chrześcijanina jest osobowa relacja z Jezusem. Dlatego warto zadać sobie pytanie, gdzie i jak ten cel mogę lepiej zrealizować, w jakiej formie życia. Św. Ignacy Loyola założyciel Towarzystwa Jezusowego w ćwiczeniach duchowych podaje taką prośbę do modlitwy: proś o to, czego pragniesz. Kieruje naszą uwagę na pragnienie, zatem warto pytać siebie, czego pragnę, gdzie ciągnie mnie magis (bardziej) moje serce. Również trzeba pamiętać, że konieczne jest wejście w dialog serca, mojego i serca Jezusa Ukrzyżowanego, który z krzyża też mówi o swoim pragnieniu wobec mnie. Przecież bez Niego i poza Nim nasze wybory nie mają żadnego sensu.

Kiedy brat usłyszał wezwanie od Pana? Od czego zaczyna się powołanie?

Jak reflektuję nad moim wezwaniem, to widzę w nim drogę podobną do św. Pawła. Jezus dał mu w jednym momencie doświadczyć spotkania z sobą tak mocnego, że upadł na ziemię. Podobnie i ja miałem takie doświadczenie w 2012 roku w Zakopanem, kiedy poznałem Pana całkowicie inaczej niż dotąd, a światło Jego Słowa otworzyło oczy mojego serca i przejrzałem. Wtedy dopiero zacząłem myśleć o tym, żeby poświęcić swoje życie dla Niego.

Od czego zaczyna się powołanie? Wg mnie od fascynacji osobą Jezusa i doświadczeniem, jaki On jest dla mnie. Jezus zawsze zaprasza do relacji przyjacielskiej z Nim, zawsze daje wolność wyboru drogi, jaką mam iść, co dla mnie osobiście było najcenniejsze. Zawsze mówi: „jeśli chcesz”. A to do mnie należy decyzja.


2020-05-06 13:14

Oceń: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proboszcz z Siedlisk po wypadku na Węgrzech: rodziny potrzebują modlitwy i dobrego słowa

2026-08-17 16:27

[ TEMATY ]

Węgry

wypadek autokaru

PAP/EPA/ZOLTAN MATHE

Trzy osoby z parafii w Siedliskach koło Rzeszowa na pewno zginęły w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech; los czwartej osoby nie został jeszcze ostatecznie potwierdzony - powiedział KAI proboszcz parafii pw. św. Józefa w Siedliskach ks. Krzysztof Kochanowicz. Jak podkreślił, wiadomość o tragedii była dla mieszkańców parafii szokiem, a rodziny ofiar potrzebują przede wszystkim modlitwy i wsparcia. Caritas Diecezji Rzeszowskiej zadeklarowała gotowość do pomocy poszkodowanym i ich bliskim.

„Z tego, co tak na 100 proc. wiadomo, to trzy osoby zginęły. Mówi się o czwartej, ale na razie nawet najbliżsi nie wiedzą, bo jeszcze nie wszystkie ofiary zostały zidentyfikowane” - powiedział KAI ks. Kochanowicz. Jak dodał, początkowo pojawiały się informacje o pięciu ofiarach z Siedlisk, jednak według jego wiedzy jedna z tych osób nie pochodziła z tej miejscowości.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja częstochowska: zmarł 50-letni ks. Dariusz Mazur

2026-08-17 21:43

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

pixabay.com

W dniu 17 sierpnia 2026 r., w wieku 50 lat, w 25. roku kapłaństwa, odszedł do Pana ks. Dariusz MAZUR, proboszcz Parafii pw. Św. Ap. Piotra i Pawła w Zawadzie.

Msza święta żałobna odprawiona będzie pod przewodnictwem J.E. ks. abpa Wacława Depo, metropolity częstochowskiego w środę, tj. 19 sierpnia 2026 r. o godz. 15.00 w par. Ap. Piotra i Pawła w Zawadzie.
CZYTAJ DALEJ

Zostaw nam swoje intencje! Zaniesiemy je do Matki Bożej

2026-08-17 20:45

[ TEMATY ]

modlitwa

pielgrzymka

Karol Porwich/Niedziela

Zawierciańska piesza pielgrzymka na Jasną Górę oraz portal niedziela.pl zapraszają do składania swoich modlitewnych intencji!

Potrzebujesz modlitwy? Nie możesz iść na pielgrzymkę, a chcesz, by Matka Boża pomogła w rozwiązaniu jakiś trudności? Zostaw swoje prośby ANONIMOWO :)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję