Reklama

Z kart historii Instytutu

Niedziela częstochowska 17/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniu 3 maja 1981 r. bp Stefan Bareła powołał do istnienia Instytut Teologiczny w Częstochowie. Jego historia pokazuje, że był owocem założeń Soboru Watykańskiego II. Bp Stefan Bareła jako uczestnik Vaticanum II podjął decyzję zgromadzenia dokumentacji soborowej i rozpoczęcia nad nią naukowej refleksji pozwalającej wiernym realizować chrześcijańską misję w duchu soborowego „aggiornamento”. Zadanie to było realizowane przez Sekretariat Dokumentacji Soborowej (1966 r.).
Już 1 lutego 1967 r. bp S. Bareła zlecił ks. prof. Stanisławowi Grzybkowi prowadzenie wykładów o tematyce biblijno-soborowej. Zajęcia rozpoczęte 9 lutego odbywały się 2 razy w miesiącu w gmachu Kurii Diecezjalnej w Częstochowie i trwały do 1 czerwca 1967 r. Następnie bp Bareła powołał Studium Dokumentacji Soborowej. Pierwsza inauguracja Studium Soborowego w Częstochowie miała miejsce 1 października 1967 r. Doceniając intelektualny wysiłek diecezji częstochowskiej, 1 kwietnia 1969 r., rzymska Kongregacja Pro Institutione Catholica zezwoliła na posługiwanie się nazwą Instytut Dokumentów Soborowych Diecezji Częstochowskiej.
W tym samym okresie bp Bareła podjął działania zmierzające do nawiązania współpracy naukowej między powstałym Instytutem Dokumentów Soborowych w Częstochowie, a Akademią Teologii Katolickiej (ATK) w Warszawie. Na jej podstawie księża, zakonnice i studenci świeccy uczęszczający w latach 1969-73 na wykłady i seminaria naukowe oraz spełniający określone wymogi mogli uzyskać stopień magistra teologii na ATK. Na skutek rewizji kierunku swych prac, Instytut Studiów Dokumentów Soborowych ukierunkował swoją działalność dydaktyczną na specjalizację eklezjologiczną. Bp S. Bareła dekretem z 29 września 1972 r. erygował w Kościele częstochowskim Instytut Eklezjologiczno-Mariologiczny. Nazwa Instytutu uległa więc zmianie, przyjmując brzmienie odpowiadające preferowanemu kierunkowi badawczemu.
Następnie bp Bareła podjął konsultacje, które miały na celu rozeznać sprawę afiliacji Instytutu Studiów Dokumentów Soborowych w Częstochowie do Wydziału Teologicznego w Krakowie. Z taką prośbą zwrócił się do metropolity krakowskiego kard. Wojtyły pismem z 15 czerwca 1972 r. Stanowisko częstochowskiego hierarchy skłoniło metropolitę krakowskiego do rozległych inicjatyw zarówno w Stolicy Apostolskiej, jak też podjęcia konkretnych działań w ramach Wydziału Teologicznego. Metropolita krakowski mocno zaangażował się w sprawę uzyskania odpowiednich uprawnień dla Studium Teologii Podstawowej w Częstochowie. Sprawę tę osobiście przedstawiał w Rzymie czyniąc w tym względzie wiele starań.
Gdy w 1974 r. Stolica Apostolska nadała ośrodkowi teologii w Krakowie nazwę Papieski Wydział Teologiczny. Pojawiła się możliwość powrotu do obopólnej współpracy Częstochowy i Krakowa uwzględniającej oczekiwania bp. Bareły co do ustanowienia filii w stolicy biskupstwa maryjnego. Od roku akademickiego 1974/1975 studium licencjackie, podobnie jak Częstochowskie Seminarium Duchowne w Krakowie, zostało związane z Papieskim Wydziałem Teologicznym w Krakowie, jako sekcja tegoż wydziału o profilu eklezjologiczno-mariologicznym. Jego ukończenie pozwalało uzyskać stopień naukowy licencjata teologii. Tak ukształtowany ośrodek dydaktyczno-naukowy posiadał własną strukturę. Na jego czele stał rektor ks. prof. dr hab. Stanisław Grzybek. W siedzibie Instytutu reprezentował go wicerektor - ks. dr Zenon Mońka, a od 23 października 1979 r. funkcję tę pełnił ks. dr Stanisław Włodarczyk. W skład Instytutu wchodził także dyrektor administracyjny, którym został ks. dr Ireneusz Skubiś i kierownicy poszczególnych sekcji.
25 stycznia 1978 r. bp S. Bareła skierował pismo do dziekana Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie ks. prof. dr. M. Jaworskiego prosząc o afiliowanie. Zwrócono się również o opinię w tej sprawie, 10 maja 1978 r., do Kongregacji Edukacji, a 5 czerwca 1978 r. kard. Karol Wojtyła otrzymał z kongregacji potrzebne sugestie.
Następnie, po wyborze Jana Pawła II, do wyrażenia własnego stanowiska, co do związków Instytutu z Papieskim Wydziałem Teologicznym został zobowiązany następca Papieża Jana Pawła II na stolicy biskupiej Krakowa, zarazem Wielki Kanclerz Papieskiego Wydziału Teologicznego - kard. F. Macharski. Wydał on w tej sprawie pozytywną opinię 19 lutego 1979. Po posiedzeniu Komisji Episkopatu Polski do Spraw Nauki Katolickiej, która odbyła się 14 i 15 marca 1980 r., na wniosek bp. Bareły zostało zwołane nadzwyczajne spotkanie z przedstawicielami Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie. Wkrótce bp S. Bareła, po uzyskaniu ustnej aprobaty kompetentnych przedstawicieli Stolicy Apostolskiej i przy poparciu samego Papieża, dekretem z 3 maja 1981 r. powołał do życia Instytut Teologiczny w Częstochowie oraz zatwierdził jego statut. Umowa o współpracy naukowej między Papieskim Wydziałem Teologicznym w Krakowie i Instytutem Teologicznym w Częstochowie została sygnowana 22 września 1981 r., a podpisana i wprowadzona w życie 1 października 1981 r. Zatwierdzenie Instytutu Teologicznego w Częstochowie, jako filii Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie przez Kongregację do Spraw Katolickiego Wychowania nastąpiło 30 stycznia 1982 r. po spełnieniu wszystkich wymogów formalnych i uzyskaniu pozytywnej opinii od Komisji Episkopatu Polski do Spraw Nauki Katolickiej. Na mocy umowy z 3 maja 1981 r. sekcja eklezjologiczno-mariologiczna, włączona została całkowicie, strukturalnie do Papieskiego Wydziału Teologicznego w Krakowie.
Instytut, od chwili swego powstania prowadził działalność na poziomie akademickim. Świadczy o tym tematyka wykładów skupiająca się wokół nauczania soborowego i nauczania Jana Pawła II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Święta Aleksandra z Galacji - Poniosła śmierć męczeńską wraz z sześcioma innymi dziewicami

[ TEMATY ]

patron dnia

pl.wikipedia.org

Św. Aleksandra z Galacji

Św. Aleksandra z Galacji

Święta Aleksandra z Galacji (zm. ok. 300 lub ok. 310) – męczennica chrześcijańska i święta Kościoła katolickiego i prawosławnego.

Aleksandra pochodziła z Ancyry w Galacji (obecnie: Ankara w Turcji) lub według innej tradycji z tureckiego Amizos. Poniosła śmierć męczeńską za czasów cesarza Dioklecjana. Jak podaje legenda miała zginąć, wraz z sześcioma innymi dziewicami (Klaudią, Eufrazją, Matroną, Julianną, Eufemią i Teodozją), utopiona w grzęzawiskach znajdujących się wokół swego miasta rodzinnego. Karę tę wymierzył dziewczętom miejscowy zarządca za to, że odmówiły wzięcia udziału w procesji z posążkami Artemidy i Ateny. Według innej wersji po torturach zginęły w rozpalonym piecu.
CZYTAJ DALEJ

Winniśmy mu wdzięczność i szacunek

2026-03-19 21:52

Biuro Prasowe AK

- Co dzisiaj w tym sanktuarium mówi do mnie Pan? Co mam dziś zrobić? Co muszę zmienić w swoim myśleniu, by siebie przekroczyć? Tak ważne jest to, byśmy dziś z tej Eucharystii wyszli umocnieni. Abyśmy oczyścili intencje, obmyślili sposób działania, podjęli decyzję i zapytali „Panie, czy tego ode mnie oczekujesz?” – mówił bp Janusz Mastalski podczas porannej Mszy św. sprawowanej w Sanktuarium św. Józefa przy ul. Poselskiej w Krakowie w uroczystość św. Józefa.

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zaraz po nim wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – powiedział na początku o. Nazariusz Popielarski OFM, witając bp. Janusza Mastalskiego i prosząc go o umocnienie zebranych słowem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję