Reklama

Wiadomości

MEN: przywrócenie zajęć praktycznych u pracodawców dla uczniów branżowych szkół I stopnia

Od 29 czerwca br. przywrócone zostaną zajęcia praktyczne u pracodawców dla wszystkich uczniów branżowej szkoły I stopnia będących młodocianymi pracownikami – poinformowało w czwartek Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Oznacza to, że od poniedziałku uczniowie będący młodocianymi pracownikami mają obowiązek realizować przygotowanie zawodowe u pracodawcy zgodnie z przepisami prawa pracy, przy zachowaniu bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, a także rygoru sanitarnego wymaganego od zakładów pracy w związku ze stanem epidemii.

Praktyka zawodowa jest jedną z form przygotowania zawodowego uczniów. Czas pracy, prawa i obowiązki praktykanta określają Kodeks pracy i rozporządzenie ministra edukacji. Uczeń odbywający praktykę w szkole i pracownik młodociany podlegają przepisom regulaminowym szkoły i jednocześnie mają obowiązek podporządkowania się przepisom organizacyjno–porządkowym zakładu pracy, na tych samych zasadach co pozostali zatrudnieni pracownicy.

Reklama

Resort edukacji przypomina, że podobnie jak w latach ubiegłych uczniowi będącemu młodocianym pracownikiem w okresie ferii szkolnych przysługuje urlop wypoczynkowy i urlop bezpłatny, zgodnie z przepisami Kodeksu pracy.

W związku z epidemią koronawirusa od 12 marca w szkołach i w przedszkolach w całej Polsce zostały zawieszone stacjonarne zajęcia. Od 25 marca wprowadzono obowiązkowe kształcenie na odległość i w takim trybie szkoły mają pracować do końca zajęć dydaktycznych, czyli do 26 czerwca. Od początku maja zaczęto stopniowo wznawiać działalność przedszkoli, umożliwiono udział w zajęciach opiekuńczych uczniom klas I-III szkół podstawowych i wprowadzono konsultacje dla uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych. Zaczęto też przywracać zajęcia praktyczne w szkolnictwie zawodowym. Odmrażanie oświaty odbywa się w reżimie sanitarnym. (PAP)

Autorka: Danuta Starzyńska-Rosiecka

dsr/ joz/

2020-06-25 15:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego księża o tym nie mówią?

Post i wstrzemięźliwość to nie to samo co dieta. Ich istota nie polega wyłącznie na zmianie lub ograniczeniu menu.

Spotkałem się w parafii, w której od 4 lat uczę się proboszczowania, z pytaniem, a w jakimś sensie także wyrzutem: dlaczego księża o tym nie mówią? Chodziło o różne praktyki postne. Czy one nadal obowiązują, czy już nie? Jest, oczywiście, wiele spraw, o których z większą lub mniejszą częstotliwością księża mówią. O niektórych może zbyt często, a o innych zbyt rzadko.

Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele. Kwestie podejmowane podczas homilii, parafialnych rekolekcji czy różnych formacyjnych spotkań zależą od tematów, którymi aktualnie żyje Kościół, od programów duszpasterskich, medialnych informacji, a nawet osobistych preferencji i zainteresowań kapłanów. Niestety, zdarza się nam, duszpasterzom, omijanie niektórych tematów z chęci przypodobania się parafianom lub z obawy przed reakcjami z ich strony. A co za tym idzie – uciekamy w przemilczanie trudnych spraw. Nierzadko także ulegamy pułapce myślenia, że tematy, o których nie przypominamy, są dla wiernych oczywiste. Ale jak się okazuje, wcale nie musi tak być. Misja duszpasterska nie polega na tym, aby mówić to, co ludzie chcą usłyszeć, ale na tym, by mówić to, co sam Jezus Chrystus chce, aby w Jego Kościele było powiedziane. Potrzebujemy zatem jako duszpasterze i wierni świeccy stałego otwarcia umysłu, serca i uszu na to, co Duch Święty mówi do Kościoła, a także na to, co ludzie mówią i o co pytają.

Czuję się zatem zobowiązany odpowiedzieć na pytanie o posty, które się nie przeterminowały i wciąż obowiązują. Możemy wyróżnić trzy ich rodzaje: post ścisły, wstrzemięźliwość od potraw mięsnych oraz post eucharystyczny. Formy postu są jednak zależne od decyzji episkopatów w poszczególnych krajach. Być może dezorientacja wiernych w tej kwestii wynika z różnic w praktykowaniu postu w zależności od decyzji władz kościelnych. Wielu z nas jeździ po świecie i obserwuje zróżnicowanie we wspólnotach katolickich. Oczywiście, różnice są możliwe w sprawach, które są zależne od decyzji kościelnych przełożonych, a nie wynikają wprost z Objawienia Bożego. Ustalenia co do postu należą do tych, które są w ludzkiej gestii.

Jako katolicy jesteśmy zobowiązani od 18. do 60. roku życia zachować post ścisły w Środę Popielcową i Wielki Piątek. Polega on na powstrzymaniu się od spożywania potraw mięsnych oraz ograniczeniu posiłków – jeden do syta i dwukrotne posilenie się. Wstrzemięźliwość od potraw mięsnych obowiązuje od 14. roku do końca życia we wszystkie piątki roku, chyba że w piątek przypada uroczystość – wówczas wstrzemięźliwość nie obowiązuje. Biskupi, a także proboszczowie z ważnych powodów mogą zwolnić z tej praktyki, udzielając dyspensy. Oczywiście, zasadne jest wychowywanie także młodszych dzieci do podejmowania wyrzeczeń.

Post eucharystyczny to powstrzymanie się od spożywania posiłków i napojów godzinę przed przyjęciem

Komunii św. Do jego zachowania nie są zobowiązani chorzy. Posty nie obejmują wody i przyjmowania leków. Zwyczajowo w Polsce – choć nie ma takiego formalnego wymogu – wstrzymujemy się od spożywania potraw mięsnych w Wigilię Bożego Narodzenia.

Post i wstrzemięźliwość to nie to samo co dieta. Ich istota nie polega wyłącznie na zmianie lub ograniczeniu menu. Dietę zachowujemy głównie z uwagi na zdrowie i estetykę ciała. Post natomiast podejmujemy z uwagi na duszę. Dobrze, gdy łączymy go z modlitwą i jałmużną. Dzięki tym praktykom możemy odzyskiwać duchowe zdrowie i piękno. Post integralnie wiąże się z krzyżem Jezusa Chrystusa. Jest on udziałem w Jego ofierze. Dla człowieka wierzącego nie jest jedynie tradycją lub prawnym obowiązkiem, ale aktem podyktowanym miłością do Boga i bliźnich.

Ks. Janusz Chyła
Proboszcz, wykładowca teologii dogmatycznej, twitterowiec

CZYTAJ DALEJ

Kierownictwo PiS zakończyło spotkanie ws. rekonstrukcji rządu

2020-09-28 20:50

[ TEMATY ]

rząd

PiS

PAP

Po ponad dwóch godzinach zakończyło się poniedziałkowe spotkanie kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, które miało - według zapowiedzi - dyskutować o zmianach w Radzie Ministrów oraz harmonogramie powoływania rządu.

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremierzy Piotr Gliński i Jacek Sasin, szef MON Mariusz Błaszczak, szef MSWiA Mariusz Kamiński, b. marszałek Sejmu Marek Kuchciński i b. marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Po zakończeniu spotkania politycy nie komentowali jego przebiegu, ani nie informowali, jakie decyzje podjęto.

Liderzy PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia podpisali w sobotę porozumienie koalicyjne.

Wicepremier Sasin potwierdził w sobotę wcześniejsze doniesienia, że w nowym rządzie ma być mniej resortów. "To ma być 14 ministerstw w miejsce 20 obecnie funkcjonujących, więc spore zmniejszenie rządu, zmniejszenie liczby ministrów, ale również wiceministrów, a co za tym idzie - zmniejszenie udziału naszych koalicjantów w rządzie" - powiedział w Radiu Maryja.

Solidarna Polska i Porozumienie będą miały po jednym członku rządu kierującym ministerstwem; obecnie każda z tych partii kieruje dwoma resortami. Dodatkowo - zgodnie z informacjami PAP - koalicjanci PiS mają mieć zagwarantowane po jednym stanowisku ministerialnym w KPRM.

Z dotychczasowych informacji dotyczących ustaleń koalicyjnych udzielanych przez polityków PiS wynika, że prezes PiS miałby wejść do rządu jako wicepremier. Prezes PiS miałby kierować Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej.

Lider Porozumienia Jarosław Gowin, który według deklaracji ma wejść do rządu, informował w sobotę, że jeden z nowych resortów obejmie takie obszary jak: rozwój, budownictwo, turystyka i praca. Byłby to rozszerzony resort rozwoju kierowany dotychczas przez wicepremier Jadwigę Emilewicz, która zrezygnowała z członkostwa w Porozumieniu. Emilewicz swoją decyzję argumentowała powrotem do rządu Gowina, który objąłby jedyną tekę ministerialną przypadającą Porozumieniu oraz rozbieżnością zdań z liderem ugrupowania.

Szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył w poniedziałek w RMF FM, że intencją jest, by nowy rząd, już po rekonstrukcji, został powołany w połowie tego tygodnia. Nie wykluczył jednak, że m.in. ze względu na kalendarze prezydenta i premiera może dojść do drobnych przesunięć. "Jeżeli nie połowa tego tygodnia, to pewnie początek przyszłego" - zaznaczył Dworczyk.

Z kolei rzecznik prezydenta Błażej Spychalski stwierdził w rozmowie z PAP, że z uwagi na bardzo napięty kalendarz prezydenta Andrzeja Dudy dokonanie zmian w rządzie w tym tygodniu jest praktycznie niemożliwe. (PAP)

autor: Rafał Białkowski

rbk/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Dumnie pod sztandarem „Solidarności”

2020-09-28 21:01

[ TEMATY ]

Częstochowa

40. rocznica Solidarności

Beata Pieczykura/Niedziela

– Dziś dziękujemy Bogu za tamte dni, za tamtych ludzi i za dzisiejszą „Solidarność”. Dziękujemy za ludzi „Solidarności” zarówno żyjących, jak i zmarłych – mówił ks. Ryszard Umański, kapelan częstochowskiej „Solidarności”, 28 września, w 40. rocznicę powstania regionu częstochowskiego „Solidarności”, w parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie.

W duchu wdzięczności na to, że byli ludzie, którzy się nie bali i bardzo kochali człowieka i ojczyznę Mszy św. przewodniczył ks. Ryszard Umański, kapelan częstochowskiej „Solidarności”, który również wygłosił homilię. Przypomniał w niej słowa św. Jana Pawła II: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej ziemi”. Ludzie, którzy usłyszeli te słowa, uwierzyli, że obok stoi człowiek, który także kocha swoją ojczyznę i chce, by stan zniewolenia komunistycznego się skończył i przyszedł piękny czas „Solidarności”. – Byli ludzie „Solidarności”, był entuzjazm, było 10 mln ludzi, którzy stali dumnie pod sztandarem „Solidarności” i przyszła próba tej miłości, internowania, ofiary stanu wojennego, represje, wyrzucanie z pracy, zastraszenie, ale miłość do „Solidarności” i ojczyzny przetrwała – mówił kaznodzieja. Wyraził radość, że gromadzeni na Eucharystii pragną Bogu powiedzieć: dziękujemy, przepraszamy i prosimy o dalsze błogosławieństwo, bo „Solidarność” to noszenie brzemienia drugiego człowieka. – Te słowa św. Jana Pawła II są wciąż aktualne. Tym jest „Solidarność” również dzisiaj – podkreślił ks. Umański.

W uroczystości wzięli udział m.in. przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego Jacek Strączyński, członkowie Stowarzyszenia Więzionych, Internowanych i Represjonowanych WIR, emeryci i renciści oraz ludzie „Solidarności”, którzy przybyli z pocztami sztandarowymi.

Pierwsze zebranie założycielskie częstochowskiej „Solidarności” odbyło się 28 września 1980 r. w Częstochowie, w budynku przy ul. Dąbrowskiego 15. Najważniejsze ośrodki częstochowskiej „Solidarności” znajdowały się m.in. w Hucie „Częstochowa” (wówczas Huta im. B. Bieruta), w dzielnicy Raków i Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji.

Jednym z istotnych wydarzeń w historii częstochowskiej „Solidarności” był protest w klubie „Ikar” przy MPK, który trwał od 11 do 19 listopada 1980 r. Opiekunem duchowym strajkujących był wówczas ks. Ireneusz Skubiś. W „Ikarze” także zaczęto drukować na ręcznym powielaczu „Biuletyn Solidarność Regionu Częstochowa”, było to pierwsze niezależne pismo w regionie.

W latach 80. ubiegłego stulecia kościół pw. św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie był miejscem spotkań opozycji demokratycznej. W listopadzie 1984 r. z udziałem m.in. działaczy „Solidarności” z Częstochowy, reprezentowanych przez poczty sztandarowe tajnych Komisji Zakładowych została odprawiona pierwsza Msza św. za ojczyznę.

Inicjatorem Mszy św. za Ojczyznę był ks. Zenon Raczyński, duszpasterz ludzi pracy i kapelan „Solidarności”, który wówczas pełnił funkcję proboszcza parafii pw. św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie. Na terenie tej parafii znajdowała się Huta „Częstochowa” i bodaj najsilniejsze w mieście środowisko NSZZ „Solidarność”.

Uroczyste obchody 40. rocznicy organizują: Urząd Miasta Częstochowy, Muzeum Częstochowskie, Zarząd Regionu Częstochowskiego NSZZ „Solidarność”, Stowarzyszenie Więzionych, Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym WIR w Częstochowie oraz Instytut Pamięci Narodowej Oddział Katowice.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję