O destruktywnych następstwach wyboru zła i drodze do znalezienia prawdziwego pokoju przypomniał dziś Ojciec Święty w swoim wpisie na komunikatorze Twitter.
Papieski tweet ma po polsku następującą treść: „Zło nigdy nie daje pokoju, najpierw przynosi rozgorączkowanie, a później pozostawia zgorzknienie. Głos Boga nie obiecuje nigdy radości tanim kosztem: zaprasza do wyjścia poza własne «ja», aby znaleźć prawdziwe dobro, pokój”.
Brazylia potrzebuje, aby jej kapłani byli znakiem nadziei – powiedział Ojciec Święty przyjmując dziś na audiencji księży z Papieskiego Kolegium Brazylijskiego. Zaznaczył, że ich życie powinno opierać się na czterech filarach: wymiarze duchowym, akademickim, ludzkim i duszpasterskim.
Franciszek przestrzegł swych gości, by nie zapominali o żadnym z wymienionych wymiarów, gdyż w przeciwnym razie istnieje ryzyko popadnięcia w niektóre z chorób, które mogą zaatakować księdza - studenta, takich jak akademizm czy uczynienie ze studiów środka do afirmacja samego siebie. „W obu przypadkach prowadzi to do przytłumienia wiary, której mamy strzec. Nie zapominajcie, że zanim staniecie się nauczycielami i doktorami jesteście i musicie pozostać kapłanami, pasterzami ludu Bożego!” – powiedział Ojciec Święty.
Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
Nabożeństwo ekumeniczne w kalwińskim Zborze w Bełchatowie
Krzyż jest tym, co nam pokazuje, w jaki sposób być doskonałym chrześcijaninem. Krzyż jest też tym elementem, który pokazuje nam w sposób doskonały jak być prawdziwym człowiekiem. - mówił bp Wołkowicz.
Nabożeństwem celebrowanym w Niedzielę Chrztu Pańskiego w kalwińskim Zborze w Bełchatowie - zainaugurowano łódzkie Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwu Słowa Bożego przewodniczył bp Marek Izdebski – superintendent senior Kościoła Ewangelicko – Reformowanego w RP i proboszcz bełchatowskiej parafii. Homilię podczas nabożeństwa wygłosił administrator Archidiecezji Łódzkiej, bp Zbigniew Wołkowicz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.