Pielgrzymi modlili się o ustanie epidemii koronawirusa. - Taki był cel i sens tej pielgrzymki 11 lipca z Gaworzyc na Górę św. Anny na Ziemi Głogowskiej. Jej intencją było ustanie pandemii koronawirusa, ale przede wszystkim prosiliśmy też o nowe powołania kapłańskie, o powołania do służby Bożej. Dlatego dzisiaj za przyczyną św. Anny prosiliśmy dobrego Boga o powołania, aby byli kapłani, którzy będą nam służyć - mówi ks. Kamil Wiącek, wikariusz parafii pw. św. Barbary w Gaworzycach.
- Jest to piękne świadectwo wiary uczestników pielgrzymki. W ten sposób chcemy być wierni duchowi pielgrzymowemu, bo jest to piękna forma budowania wspólnoty Kościoła - dodaje ks. Wiącek.
Pielgrzymi pieszo pokonali drogę w obie strony, czyli w sumie trasę liczącą ok. 16 km.
Nie wiemy, co się tam wydarzyło. Czy na górze dokonał się jakiś cud? Czy może objawiła się tam św. Anna? Być może ktoś doznał tam jakiegoś cudownego uzdrowienia albo innej łaski za wstawiennictwem św. Anny. Niestety, tego nie wiemy i być może nigdy się nie dowiemy. Ale jednego jesteśmy pewni. Dokładnie 500 lat temu – w 1514 r. na niewielkiej górze w osadzie Wühleisen wzniesiono niewielką kaplicę ku czci św. Anny
To jedno z najbardziej tajemniczych miejsc diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Już od pół tysiąca lat Góra św. Anny k. Kromolina w parafii Brzeg Głogowski nosi w sobie zagadkę. Zagadkę wiary ludzi, którzy od tylu lat stawiają na tej górze budowle dla chwały Bożej, choć wokół nie ma zbyt wielu parafian. Bo to jest świetne miejsce dla tych, którzy szukają ciszy i odosobnienia.
Pochodzący z Polski ks. Piotr Antoni Glas z angielskiej diecezji Portsmouth został skazany na pięć lat więzienia. Jak podaje portal bbc.com, teraz uzyskał możliwość ponownego procesu po pomyślnym odwołaniu.
W kwietniu 2025 roku Sąd Królewski Jersey uznał Piotra Antoniego Glasa winnym trzech zarzutów "rażącej nieprzyzwoitości" wobec dziecka.
Spekulacje na temat przyszłych prywatnych apartamentów papieża dobiegły końca: czy Leon XIV będzie mieszkał bezpośrednio pod dachem Pałacu Apostolskiego, czy w tradycyjnym apartamencie papieskim poniżej? „Papież zamierza wykorzystać pokoje należące do jego poprzedników jako kwatery mieszkalne dla siebie i swoich najbliższych współpracowników” - powiedział rzecznik Watykanu Matteo Bruni w rozmowie z austriacką agencją katolicką Kathpress.
Apartamenty obejmują pomieszczenia, gdzie mieszkali najbliżsi współpracownicy papieża, a także trzecie piętro. Piętro niżej znajduje się prywatna biblioteka papieska, gdzie Następca św. Piotra przyjmuje na audiencjach zwierzchników państw i rządów oraz inne osobistości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.