Reklama

Modlitwa za naród

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnim czasie wiele wydarzeń, które obserwujemy w naszym kraju, prowadzi nas ku refleksji nad naszym patriotyzmem, ale przede wszystkim nad naszym życiem chrześcijańskim. W poczuciu obowiązku modlitwy za naród i Ojczyznę pamiętamy w modlitwie szczególnie o wszystkich, którzy starają się o dobro społeczne. Również abp Andrzej Dzięga 10 sierpnia br. odprawił uroczystą Eucharystię w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na os. Słonecznym. Modlił się w intencji śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, a także w intencji obrony Krzyża Smoleńskiego w Warszawie oraz umocnienia ducha narodu polskiego. Arcybiskup homilię rozpoczął od wyjaśnienia, dlaczego najważniejszym zadaniem chrześcijanina jest modlitwa. Usłyszeliśmy, jakie znaczenie ma dla każdego człowieka modlitwa wstawiennicza. Arcybiskup porównał Ojczyznę do rodziny, która powinna być jednością. Następnie mówił o jedności narodowej, która wzrastała przez wiele lat przy krzyżu. Arcybiskup odniósł się również do krzyża, który stoi przed Pałacem Prezydenckim. Mówił, że ten krzyż ma prawo tam stać, tak jak każdy krzyż, który stoi przy różnych miejscach, gdzie wydarzyła się jakaś tragedia. Przykładem są krzyże stawiane przy drogach, kiedy ktoś ginie w wypadku. Następnie powracając do wydarzeń z 10 kwietnia br., mówił: „To wydarzenie pozostanie już na zawsze doświadczeniem naszego narodu. Pozostanie już na zawsze doświadczeniem polskiej ziemi. Krzyż przed Pałacem Prezydenckim, te modlitwy, te łzy, to milczenie i te jęki wielu już też na zawsze pozostaną doświadczeniem narodu. Nie da się o tym zapomnieć, można przestać mówić, można przestać pisać, ale nie da się o tym zapomnieć ani usunąć z naszej duszy. A krzyż, ponieważ doświadczenie to było przeżywane z Chrystusem, właśnie z tego wyrósł”.
Na zakończenie homilii Ksiądz Arcybiskup prosił o modlitwę w intencji tych, którzy tam bluźnią, by Bóg im przebaczył.
Na koniec tego modlitewnego spotkania odśpiewaliśmy Apel Jasnogórski wraz z rozważaniem, które poprowadził ks. kan. Henryk Silko, kustosz sanktuarium.
Niech ta zachęta do modlitwy w intencji Ojczyzny będzie nam towarzyszyła każdego dnia, a krzyż niech będzie dla nas znakiem dumy i jedności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Miarą miłości bliźniego jest miłowanie siebie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 43-48.

Piątek, 28 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję