Reklama

500-lecie Przedborza

Niedziela rzeszowska 36/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już od 500 lat Lasowiacy na tej ziemi tworzą wspólnotę o nazwie Przedbórz. Była to osada leśna, z pozostałościami Puszczy Sandomierskiej, powstała ok. 1600 r. na gruntach należących do niegrodowego starostwa ropczyckiego, położona na południe od Kolbuszowej. W 1664 r. była wzmianka, iż znajdowała się tutaj huta szkła. W 1849 r. wioskę kupił na licytacji dawnych królewszczyzn Ludwik Wąsowicz. Obecnie jest to wieś o rozległej zabudowie, kościół parafialny pw. św. Józefa Robotnika usytuowany jest przy głównej drodze. Jest to nowoczesna i oryginalna świątynia. W wielki jubileusz 500-lecia Przedborza wpisują się mniejsze jubileusze: 80 lat parafii św. Józefa, 75 lat OSP, 50 lat Biblioteki.
Obchody 500-lecia wsi były świętowane 21 i 22 sierpnia. Szczególnymi organizatorami jubileuszu byli: Sołectwo na czele z sołtys Haliną Majką, Ochotnicza Straż Pożarna, Koło Gospodyń Wiejskich w Przedborzu. Świętowanie jubileuszu odbywało się pod patronatem honorowym posła na Sejm Zbigniewa Chmielowca, starosty kolbuszowskiego Józefa Kardysia oraz burmistrza Kolbuszowej Jana Zuby. Całość zorganizowano przy udziale Stowarzyszenia Studentów i Absolwentów Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Obchody rozpoczęły się w sobotę Mszą św. i poświęceniem wieńców dożynkowych. Po Eucharystii świętowanie kontynuowano na stadionie, gdzie zespół ludowy z Przedborza zaprezentował „Dożynki we dworze”, a Zespół Pieśni i Tańca „Rochy” umilił wieczór wiązanką melodii rzeszowskich.
Główne uroczystości miały miejsce w niedzielę. Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Kazimierz Góry, który poświęcił świątynię i nastawę ołtarzową w kształcie dwóch tablic, w którą wkomponowany jest drewniany krzyż. Uroczystość jubileuszowa była również okazją do ufundowania sztandaru parafii, z postacią patrona parafii św. Józefa Rzemieślnika. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. dr Sławomir Zych, pracownik Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który mówił o znaczeniu domu rodzinnego. Pod koniec Mszy św. Ksiądz Biskup zaznaczył, że jubileusz w Przedborzu wpisuje się w wielkie świętowanie 600-lecia zwycięstwa pod Grunwaldem, 90-lecia Cudu nad Wisłą i 30-lecia powstania „Solidarności”. Przez 500 lat przedborzanie dawali świadectwo wiary i przywiązania do Ojczyzny.
Po Mszy św. wszyscy udali się przed budynek remizy strażackiej, gdzie Ksiądz Biskup poświęcił tablicę z okazji jubileuszu 500-lecia Przedborza. Dalsze świętowanie miało miejsce na stadionie, gdzie przemawiali goście i gospodarze, z regionalnym repertuarem wystąpiła Kapela Ludowa „Widelanie”, umilał czas Zespół Taneczny „Lesiacy”. Koło Gospodyń Wiejskich przedstawiło „Zwyczaje na święto Matki Bożej Zielnej”. Dzieci mogły uczestniczyć w quizie historycznym, różnych konkursach i zabawach specjalnie dla nich przygotowanych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Nie sztuką jest kochać ładnego, młodego, zdrowego, ale takich, którzy wymagają

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 34 – 11, 1. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 13 lipca. Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Peru: wybrano piosenkę, która ma towarzyszyć podróży Leona XIV

2026-07-13 20:18

[ TEMATY ]

Peru

Podróż Papieża

filipefrazao/fotolia

Titicaca in Peru, Latin America

Titicaca in Peru, Latin America

Utwór „León, hermano del camino” („Leonie, bracie w podróży”) zwyciężył w ogólnokrajowym konkursie zorganizowanym przez Narodowy Instytut Radia i Telewizji Peru (IRTP), Konferencję Episkopatu Peru i Archidiecezję Limy, mającym na celu wyłonienie oficjalnej piosenki na wizytę apostolską Ojca Świętego w Peru, zaplanowaną na listopad br. Skomponowany został w rytmach andyjskich przez Peruwiańczyka Jaime Montoyę, a wykonuje go chór Aguchita.

Wśród pierwszych reakcji znalazły się słowa samego Leona XIV, który złożył szczere gratulacje w liście do kard. Carlosa Castillo, arcybiskupa Limy. „Piosenka jest przepiękna!” - napisał papież, doceniając zaangażowanie i kreatywność setek uczestników.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję