Reklama

Czas dziękczynienia

Parafia pw. św. Jadwigi Królowej na lubelskim Czechowie przeżywa w tym roku jubileusz 30-lecia istnienia. W niedzielę Chrystusa Króla, 21 listopada, uroczystą Mszę św. z okazji 30. rocznicy poświęcenia placu pod budowę kościoła sprawował abp senior Bolesław Pylak. Ks. Arcybiskup poświęcił także tablicę ufundowaną przez parafian dla upamiętnienia budowniczego kościoła i sprawującego przez 30 lat duszpasterską pieczę ks. kan. Jana Mitury

Niedziela lubelska 51/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystą Mszę św., która zgromadziła rzeszę wiernych, koncelebrowało kilkunastu kapłanów, w tym obecny proboszcz ks. prał. Andrzej Głos i proboszcz - senior ks. kan. Jan Mitura. „Modlitwą obejmujemy wszystkich, którzy przyczynili się do powstania świątyni, zarówno żyjących, jak i tych, którzy już odeszli do domu Ojca - mówił ks. prał. A. Głos. - Serdecznie witam abp. Bolesława Pylaka, który 23 listopada 1980 r. dokonał historycznego aktu poświęcenia placu budowy, ks. kan. Jana Miturę, budowniczego kościoła i duchowego ojca parafii oraz wszystkich parafian, dzięki którym świątynia tętni życiem wiary i rozkwita duchowo”. Przedstawiciele wspólnoty, dziękując abp. B. Pylakowi za wystaranie się o pozwolenie na budowę kościoła i skierowanie do pracy w nowej parafii ks. Jana, mówili: „Dziękujemy za dobro płynące od ciebie do nas, parafian św. Jadwigi, i do wszystkich wiernych Kościoła. Zawsze będziemy pamiętać, że byłeś wielkim orędownikiem budowy świątyni, że zawsze byłeś dla nas życzliwy, otwarty i pomocny w trudnym dziele budowy kościoła”.
Prosząc ks. Arcybiskupa o poświęcenie pamiątkowej tablicy, wierni podkreślali: „Na budowniczego kościoła i proboszcza naszej parafii poprosiłeś ks. Jana Miturę, kapłana odważnego, odpowiedzialnego, umiejącego łączyć ponad problemami. Dzięki twojej decyzji wzrastaliśmy pod skrzydłami ks. Jana i rozwijaliśmy się duchowo, przeżywając różne chwile w parafii św. Jadwigi Królowej. Zawsze docenialiśmy zaangażowanie i trud ks. Dziekana, a dziś, w 30. rocznicę powstania parafii, chcemy raz jeszcze podziękować mu za troskę o kościół i parafię, o wspólnoty tu się rozwijające, o kościół na Czechowie. Chcemy potwierdzić, że pamiętamy zaangażowanie i wysiłek, chcemy przekazać potomnym, że był z nami w czasach budowy kościoła i czynimy to przez tablicę pamiątkową, ufundowaną przez nas, parafian”. Na tablicy, która została umieszczona we wnętrzu świątyni po prawej stronie głównego wejścia, widnieje napis: „Budowniczemu tej świątyni i obiektów jej towarzyszących, pierwszemu proboszczowi tutejszej parafii oraz dziekanowi dekanatu Lublin Północ w latach 1982 - 2007, ks. kan. Janowi Miturze, za 30 lat posługi w tutejszej wspólnocie i olbrzymi trud duszpasterski, wyrazy głębokiej wdzięczności składają parafianie”. „Księże Janie, na zawsze znalazłeś w naszych sercach miejsce szczególne; pozostajesz dla nas wzorem kapłańskiej gorliwości, konsekwentnej wiary i odpowiedzialności za Kościół. Owoc twojej pracy trwa” - mówili wzruszeni parafianie.
„Dzięki składajmy Panu Bogu naszemu” - w odpowiedzi na słowa wiernych ks. kan. Jan Mitura przytoczył słowa wypowiadane podczas każdej Mszy św. „Te słowa szczególnie brzmią dziś, gdy razem dziękujemy Bogu za to, że mogliśmy wiarę wyznawać i wiarą żyć. Dziękujemy Bogu za czasy Soboru Watykańskiego II, za czasy, kiedy mogliśmy podziwiać Jana Pawła II, za przełom tysiącleci, i za cud, jakim była budowa tej świątyni. Dziękujemy także za obecnego wśród nas ks. Arcybiskupa, dzięki któremu w naszej diecezji powstało kilkaset kościołów i kaplic - mówił ks. J. Mitura. - Gdy przed 30 laty przyjeżdżałem tu z Biłgoraja, nawet nie wiedziałem, gdzie jest Czechów i obawiałem się, że powierzone mi zadanie jest ponad moje siły. Ale dzięki wsparciu abp. Pylaka, kapłanów, którzy swoją pracą i modlitwą uświęcali to miejsce, i przede wszystkim dzięki waszej ofierze, modlitwie i pracy udało nam się własnymi rękoma wybudować kościół. Za to wszystko wielkie Bóg zapłać”.
Abp senior Bolesław Pylak, odsłaniając pamiątkową tablicę, podkreślał: „Jubileusz 30-lecia parafii skłania nas do refleksji. Pamiętamy wiele trudności, na jakie napotykaliśmy przy budowaniu kościołów w czasach PRL-u, ale radość z wybudowania świątyni jest o wiele większa. W tym kościele zawsze obecny był ks. Jan, który swoją pracę pełnił z wielką miłością. Dziś dziękujemy mu za lata służby Chrystusowi w drugim człowieku”. Ks. Arcybiskup serdecznie dziękował wiernym z Czechowa za to, że w czasach zniewolenia totalitarnego wybudowali kościół - dom Boży i stworzyli wspaniałą wspólnotę. „Chociaż przez lata funkcjonował program zniszczenia Kościoła, on przetrwał. To wielka zasługa kapłanów, ale największa zasługa świętych wiernych, budowniczych kościołów w naszej diecezji” - podkreślał abp Pylak. Przyrównując Kościół do źródła wody żywej, Pasterz zachęcał: „Trzeba z tego źródła jak najwięcej czerpać, bo to źródło jest wypełnione Bożą miłością, która prowadzi do miłości każdego człowieka”.
W słowie pasterskim Arcybiskup Senior wiele miejsca poświęcił przeżywanej uroczystości Chrystusa Króla Wszechświata. Przypomniał, że tronem Chrystusa Króla jest krzyż, dlatego obowiązkiem chrześcijan jest obrona tego świętego znaku zbawienia. „Im większa walka toczy się z krzyżem, im bardziej jest on usuwany z różnych miejsc naszego życia, tym bardziej powinniśmy stawać po jego stronie, chronić go i troszczyć się o niego - mówił abp B. Pylak. - Krzyż jest wpisany w nasze życie, w naszą historię. Nie pozwólmy wyrwać go z naszych serc, bo tylko w krzyżu Chrystusowym jest nasze zwycięstwo”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bazylika św. Piotra: Droga Krzyżowa autorstwa szwajcarskiego artysty Manuela Dürra

2026-02-21 16:07

Włodzimierz Rędzioch

Podczas nabożeństwa w Bazylice św. Piotra w piątek 20 lutego zostały po raz pierwszy zaprezentowane stacje Drogi Krzyżowe autorstwa Manuela Dürra. Szwajcarski artysta namalował 14 wielkoformatowych obrazów olejnych na zamówienie administracji Fabryki Świętego Piotra. Pierwszemu nabożeństwu Drogi Krzyżowej do 14 stacji przewodniczył 20 lutego kardynał Mauro Gambetti, archiprezbiter Bazyliki św. Piotra.

W 2024 roku Dürra wygrał międzynarodowy konkurs na „Via Crucis" dla największej świątyni Rzymu. Przyznając nagrodę jury, złożone z historyków sztuki, liturgistów i dostojników watykańskich, doceniło „głęboką duchowość i ekspresję” obrazów szwajcarskiego artysty. Obrazy będą eksponowane w środkowej nawie bazyliki przez cały Wielki Post.
CZYTAJ DALEJ

Wierzący ma czuwać, bo i zło nie śpi

2026-02-19 08:01

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Vatican Media

W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję