Reklama

Na będzińskim wzgórzu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W rocznicę urodzin bł. Jana Pawła II, 18 maja w kościele Świętej Trójcy na będzińskim wzgórzu uroczystej Mszy św. przewodniczył pasterz naszej diecezji, bp Grzegorz Kaszak.
„Trzy wydarzenia gromadzą nas dziś w parafialnym kościele. Pierwsze to dziękczynienie Bogu za pontyfikat bł. Jana Pawła II i za dobro, którym Pan Bóg w tym czasie nas obdarzył oraz za wyniesienie naszego wielkiego Rodaka do chwały ołtarzy. Drugie to prośba o błogosławieństwo Boże dla młodzieży, która dziś przyjmie sakrament bierzmowania, dla ich rodziców, świadków, katechetów i wychowawców. Trzecie intencja to wdzięczna modlitwa za fundatorów witraża z bł. Janem Pawłem II oraz za panią Felicję Górę - emerytowaną kierowniczkę biblioteki parafialnej, z racji dzisiejszych imienin” - zaznaczył na wstępie uroczystości proboszcz parafii Świętej Trójcy w Będzinie, ks. kan. Andrzej Stępień.

Upamiętnienie Papieża Polaka

Reklama

Witraż z wizerunkiem bł. Jana Pawła II znajduje się przy zabytkowym obrazie Matki Bożej Różańcowej. Pragnieniem Księdza Proboszcza stało się upamiętnienie poprzez ten znak pierwszego z rodu Polaków - Jana Pawła II, aby mobilizował do wprowadzania głoszonej przez siebie nauki Bożej w codziennym życiu wiernych.
To kolejny witraż, który umieszczony został w oknach nawy głównej kościoła. Ponad rok temu kościół wzbogacił się o witraż z wizerunkiem króla Kazimierza Wielkiego, a nieco później jedną z okiennych ram wypełnił witraż z bł. ks. Jerzym Popiełuszką. Autorem dzieł witrażowych, także tego najnowszego z bł. Janem Pawłem II jest prof. Krystyna Pawłowska z Politechniki Krakowskiej, zaś wykonawcą witraży jest krakowski artysta Lesław Heine. Witraż dedykowany bł. Janowi Pawłowi II jest kolejnym etapem rekonstrukcji kościoła Świętej Trójcy, mającej na celu przywrócenie jej dawnego blasku. Pracom związany z remontem i rekonstrukcją patronuje Stowarzyszenie „Ratujmy Kościół na Górce”, zaś fundatorami nowego witraża są zagłębiowskie firmy i związkowcy oraz osoby prywatne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Znaki bł. Jana Pawła II

O tym, że kościół parafialny Świętej Trójcy w Będzinie pięknieje i ubogaca się z roku na rok może przekonać się każdy, kto tylko przekroczy jego progi. O tym, że tutejszy proboszcz, ks. Andrzej Stępień wciąż podejmuje i realizuje nowe inicjatywy materialne i duchowe świadczą choćby ostatnie dzieła. Długo by wymieniać cały ogrom prac, które w ciągu ostatnich lat zostały przeprowadzone w świątyni oraz na terenie parafialnym. Dotknijmy więc tylko tych związanych z Janem Pawłem II, bo dzięki nim w parafii, kościele, a także mieście zrobiło się bardzo „papiesko”. Krzyż, płaskorzeźba, popiersie, obraz oraz witraż - wszystkie znaki związane są bezpośrednio z bł. Janem Pawłem II.

A wszystko zaczęło się…

21 maja 1996 r., kiedy obecny proboszcz parafii Świętej Trójcy został powołany na urząd proboszcza parafii św. Brata Alberta w Będzinie. Powierzone mu zostało zadanie budowy kościoła. Początkiem trudnego dzieła stało się poświęcenie kamienia węgielnego pod mury przyszłej świątyni. 27 czerwca 1996 r. kamień został poświęcony przez papieża Jana Pawła II w Rzymie. „Papież dotknął go i pobłogosławił w Bazylice św. Piotra, a ja widząc to z bliska byłem szczęśliwy, że to się dokonało. Podczas tej samej pielgrzymki uczestniczyłem w audiencji prywatnej z Ojcem Świętym. Udało mi się osobiście podziękować mu za jego błogosławieństwo dla nowej wspólnoty i poświęcenie jej zaczątków. Wówczas Ojciec Święty dokończył: «Kościół św. Brata Alberta? To mój ulubiony święty. Życzę Wam, abyście Pasterkę Roku Jubileuszowego odprawili w nowym kościele». Wydawało się to wtedy nierealne. Wróciłem do parafii i opowiedziałem wiernym o tym wydarzeniu. Jeden ze sponsorów powiedział: «Słowa Papieża są dla nas rozkazem»” - wspomina ks. Stępień. Rozpoczął się wielki zryw, ogromne zaangażowanie parafian w sprawy budowy. Już 11 maja 1997 r. rozpoczęto pierwsze wykopy, a 29 listopada kościół został poświęcony. Parafianie wyprzedzili nawet papieskie życzenie, bo już 24 grudnia 1999 r. w nowym kościele odprawiona została Pasterka.
„Nie miałem wątpliwości, że to wszystko jest jego zasługą, że Jan Paweł II to siła napędowa tej parafii. Gdy zostałem proboszczem w będzińskim kościele Świętej Trójcy nie sposób było o tym wszystkim zapomnieć. Ojca Świętego wybrałem na orędownika prac związanych z ratowaniem kościoła na będzińskim wzgórzu” - zaznacza Ksiądz Proboszcz. Rodziły się dzieła mające na celu przybliżenie życia, nauczania i pontyfikatu Jana Pawła II. „Pragnąłem osobiście uczestniczyć w jego beatyfikacji - dziękować za wszystko i wypraszać łaski na dalsze lata. 5 maja, kiedy zbliżaliśmy się do grobu Jana Pawła II, otrzymałem telefon od adwokatów, którzy prowadzą sprawę o odzyskanie szkód górniczych” - mówi ks. Stępień. Okazało się, że ponowna opinia hydrogeologiczna potwierdza poprzednią, co daje nadzieję, że Sąd Apelacyjny wyda pozytywny wyrok przyznający odszkodowania w ramach szkód spowodowanych wydobyciem węgla pod będzińskim kościołem.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję