Reklama

W diecezjach

Diecezja płocka: profanacja miejsc sakralnych podczas protestów Strajku Kobiet

Zniszczona XII-wieczna katedra w Płocku, obraźliwe napisy na terenach kościelnych, wulgarne, antykościelne transparenty- to efekty marszów protestacyjnych, które od kilku dni odbywają się w kilku miejscowościach diecezji płockiej. W Gostyninie powstał społeczny Korpus Ochrony Gostynińskich Świątyń, w Sierpcu swojej świątyni parafialnej chcą bronić członkowie Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II.

[ TEMATY ]

katedra

Płock

zniszczenie

Wikipedia

Katedra w Płocku

Katedra w Płocku

Od 23 października w kraju trwają protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który zakazał aborcji z powodu ciężkich wad płodu. Mają one antyreligijny i antykościelny charakter. Na terenie diecezji płockiej w kilku miejscach doszło do profanacji i zniszczeń miejsc sakralnych.

Najbardziej bulwersujące było zniszczenie XII-wiecznej bazyliki katedralnej pw. wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W nocy z 24 na 25 października sprawcy na południowo-wschodnim narożniku transeptu pozostawili wykonany sprejem napis „Piekło kobiet” i runiczny znak „sig” – symbol pioruna, używany w przeszłości przez Hitlerjugend. Nieopodal na granicie był też namalowany tą samą farbą niewielki symbol Wenus - ♀.

Reklama

Płocka katedra jest jedną z pięciu najstarszych w kraju. Została zbudowana w XII wieku. Nosi tytuł bazyliki mniejszej. Jest największą nekropolią Piastów w kraju, spoczywają w niej m.in. średniowieczni książęta Władysław I Herman oraz jego syn Bolesław III Krzywousty, za których panowania Płock był stolicą Polski. Pochowanych jest również czternastu książąt mazowieckich. Od kilku lat proboszcz parafii katedralnej ks. Stefan Cegłowski prowadzi prace remontowe historycznego zabytku. Obecnie trwa remont dachu katedry.

Proboszcz parafii katedralnej zgłosił na Policję fakt zniszczenia muru katedry. Policja na podstawie monitoringu już nazajutrz po zgłoszeniu dotarła do rodziców jednej ze sprawczyń. Jednak proboszcz przekazał lokalnym mediom, że przebaczy sprawcom i wycofa zgłoszenie, jeśli się przyznają i zrekompensują straty materialne. Dotrzymał słowa i wycofał zgłoszenie po tym, gdy zgłosiły się do niego cztery młode osoby, które przeprosiły za zniszczenie katedry. Poniosą one jednak konsekwencje swojego czynu.

Również w Płocku 27 października, gdy marsz protestacyjny przechodził obok Sanktuarium Bożego Miłosierdzia przy Starym Rynku, stanęła przed nim grupa wiernych z różańcami w dłoniach. Marsz dotarł w okolice domu biskupiego, który był chroniony przez policję. Demonstrujący wznosili okrzyki, mieli ze sobą obraźliwe transparenty, ale do większych incydentów nie doszło.

Reklama

W Gostyninie w czasie przemarszu Strajku Kobiet 26 października troje młodych ludzi usiłowało umieścić przy pomniku św. Jana Pawła II obok kościoła parafii św. Marcina plakat z wulgarnym napisem „Je… PiS”. Grupa broniąca terenu kościoła jednak do tego nie dopuściła. Jednak w nocy napis tej treści pojawił się na kostce brukowej przy bocznym wejściu do świątyni, a pod nim podpis „LGBT”. Sprawców jeszcze nie ustalono. Lokalna liderka środowisk LGBT zaprzeczyła, że napis wykonały osoby związane z tym ruchem.

W tych dniach w Gostyninie postanowiono utworzyć Korpus Ochrony Gostynińskich Świątyń: „Musimy stanąć w obronie chrześcijańskich wartości, a przede wszystkim w obronie świętych miejsc dla chrześcijaństwa w naszym mieście. W związku z wydarzeniami, które obserwujemy na terenie całego kraju, w tym naszego miasta, a w szczególności dewastacje kościołów oraz innych miejsc związanych z sacrum, postanowiliśmy zawiązać Korpus Ochrony Gostynińskich Świątyń. Wzywamy do pełnej mobilizacji. Apel kierujemy do wszystkich mieszkańców Gostynina” – napisali w odezwie inicjatorzy społecznego korpusu.

W parafii Dzierżenin (w dekanacie serockim) na kostce brukowej przed ogrodzeniem kościoła w nocy z 24 na 25 października nieznani sprawcy pozostawili napis „Piekło kobiet”. W parafii Miłosierdzia Bożego w Skępem (dekanat tłuchowski) kościół został obwieszony plakatami z ukrzyżowanymi kobietami w ciąży.

W Ciechanowie na drzwiach obiektów kościelnych parafii św. Józefa powieszono wiele plakatów m.in. o następujących treściach: „Gdyby ministranci zachodzili w ciąże to aborcja byłaby sakramentem”, „Moje siostry to nie inkubatory. J… PIS, j… kler”, „Macie krew na rękach”, „Aborcja bez granic”, „Wybór nie przymus”. Napisom towarzyszyły symbole akcji – znaki pioruna.

W Sierpcu, w parafii św. Wita. Modesta i Krescencji, chociaż nie odnotowano przypadków zniszczeń w kościołach, do ochrony świątyni zgłosili się członkowie Zakonu Rycerzy św. Jana Pawła II.

2020-10-29 18:51

Ocena: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liban potrzebuje całkowitej odnowy systemu polityczno-ekonomicznego

2020-12-04 19:37

[ TEMATY ]

Liban

kryzys

zniszczenie

Vatican News

Ogromne zniszczenia materialne i kryzys gospodarczy sprawiają, że sytuacja w Libanie jest nadal bardzo trudna. Oprócz odbudowy z gruzów swojej stolicy, Liban – aby przetrwać – potrzebuje także odnowy całego systemu polityczno-ekonomicznego – uważa ks. Elia Mouannes, proboszcz parafii św. Michała w Bejrucie.

Cztery miesiące po eksplozji w bejruckim porcie, która spowodowała śmierć 220 osób, 6 tys. rannych, a 300 tys. ludzi pozbawiła dachu nad głową, Libańczycy nadal szukają odpowiedzi na pytanie, co się stało i odczuwają tragiczne konsekwencje wydarzenia, pogłębiane przez kryzys finansowy i pandemię koronawirusa.

Taki obraz sytuacji w tym kraju wyłania się z wideokonferencji zorganizowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macron’a w celu podsumowania dotychczasowej pomocy międzynarodowej dla Libanu. W konferencji wzięli udział przedstawiciele Unii Europejskiej oraz reprezentanci Stanów Zjednoczonych, Kanady i arabskich krajów Zatoki Perskiej.

W spotkaniu uczestniczył także Sekretarz Generalny ONZ, który zaznaczył, że pandemia znacznie pogorszyła i tak już niestabilną sytuację gospodarczą i finansową Libanu. António Guterres podkreślił, że ubóstwo wciąż rośnie, a służba zdrowia i szkolnictwo są wyczerpane i niewydolne. Niewielu Libańczyków ma dostęp do wody pitnej i energii elektrycznej. Zdobycie jedzenia na każdy dzień stało się dla części z nich prawdziwym wyzwaniem. W związku z tym frustracja ludności narasta. Libańczycy oczekują na wyniki przejrzystego, bezstronnego i wiarygodnego dochodzenia w sprawie przyczyn eksplozji. „Ponadto Liban za długo czeka na utworzenie nowego rządu, który byłby zdolny do wdrożenia niezbędnych reform i poprowadzenia kraju w stronę odbudowy, nie tylko materialnej” – powiedział Sekretarz Generalny ONZ.

Sześć dni po wybuchach w Bejrucie rząd libański podał się do dymisji. Dyplomata Moustapha Adib, wezwany do utworzenia nowego rządu, nie osiągnął porozumienia w sprawie podziału tek ministerialnych. W związku z tym Saad Hariri, szef libańskiego rządu w latach 2016-2019, został ponownie mianowany na stanowisko premiera, ale jak dotąd nie udało mu się utworzyć gabinetu. Sekretarz Generalny ONZ wezwał zatem społeczność międzynarodową do zwrócenia się „jednym głosem, do libańskich przywódców, aby odłożyli na bok interesy polityczne i utworzyli rząd, który będzie odpowiadał potrzebom narodu”.

Bezpośrednio po wybuchu Papież Franciszek przekazał na rzecz zniszczonej stolicy Libanu pierwszą pomoc w wysokości 250 tys. euro. Również włoski episkopat zdecydował się na wsparcie Bejrutu i przeznaczył na ten cel milion euro. Z kolei brytyjski oddział papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie stworzył pakiet pomocowy w wysokości 5 mln euro na odbudowę zniszczonych budynków i kościołów w stolicy. To tylko kilka przykładów wsparcia udzielonego Libanowi przez Kościół. Ks. Elia Mouannes, proboszcz parafii św. Michała w Bejrucie, nazywa ten wkład cennym i budzącym nadzieję umęczonych mieszkańców Libanu.

Do drzwi jego parafii codziennie pukają ludzie, którzy nie mogą poradzić sobie z rozwiązywaniem na bieżąco codziennych problemów. „Zwrócili się do mnie rodzice dziewczynki, którzy nie byli w stanie zapłacić za leczenie swojej córki rannej w sierpniowym wybuchu, opiekunowie chłopca z guzem mózgu, którzy nie mają na leczenie itd., bardzo wielu zdesperowanych ludzi” – opowiada ks. Elia.

Proboszcz zapewnia, że każdej z tych osób stara się pomagać, wielu z nich otrzymuje wsparcie od lokalnej Caritas, jednak przepaść między niewielką ilością środków, jakie ma do dyspozycji on i miejscowe organizacje pomocowe, a skalą potrzeb jest nieprawdopodobna. „Tym bardziej jeśli pomoc jest wypłacana w lokalnej walucie” – mówi kapłan i przypomina, że lir libański stracił 80 proc. swojej wartości w stosunku do dolara.

„Oczywiście byłoby dobrze, gdyby gdyby pieniądze zostały przeznaczone na potrzeby najbiedniejszych i pomogły im przetrwać najtrudniejszy okres. Chodzi przede wszystkim o wsparcie służby zdrowia i zapewnienie wszystkim dostępu do żywności. Ważnym aspektem jest także wsparcie szkolnictwa, które przeżywa w naszym kraju prawdziwą zapaść. Wiele rodzin decyduje się na życie razem, gdyż jedna rodzina często nie ma pieniędzy żeby sama opłacić czynsz – powiedział ks. Elia Mouannes. – Jednak nie można myśleć o problemach Libanu tylko w kategoriach zapotrzebowania na pieniądze. Ludzie są nieufni, mają złe doświadczenia ze skorumpowanymi rządzącymi, obawiają się, że środki, które zostaną wysłane dzięki obecnej wideokonferencji, mogą zostać zdefraudowane i nigdy nie dotrą do najbardziej potrzebujących. Dlatego to czego potrzebujemy to nie tylko wsparcie finansowe, ale prawdziwa odnowa polityczno-ekonomiczna, odnowa całego systemu.“

CZYTAJ DALEJ

Kiedy obowiązuje post?

Niedziela płocka 9/2003

Bożena Sztajner

Moi rodzice opowiadali mi, że kiedyś w okresie Wielkiego Postu wypalano nawet garnki, żeby nie została w nich ani odrobina tłuszczu. Dziś praktyka postu w Kościele jakby złagodniała. Przykazanie kościelne mówi o czasach pokuty, ale pozostaje problem, jak rozumieć te "czasy pokuty". Czy 19 marca, w czasie Wielkiego Postu, można zawrzeć sakrament małżeństwa z weselem? Czy w piątek można iść na dyskotekę? Czy w Adwencie można się bawić? Czy post nadal obowiązuje w Kościele?

Czwarte przykazanie kościelne, które dotyczy tych spraw, brzmi: "Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach". Wydaje się, że najważniejszym wyrażeniem w tak sformułowanym przykazaniu jest słowo "pokuta". Katechizm Kościoła Katolickiego precyzuje, że chodzi tutaj o pokutę wewnętrzną, która polega na nawróceniu serca, przemianie postaw, radykalnej zmianie całego życia na lepsze. To jest podstawowa, prawdziwa wartość pokuty, jej sedno. Takiej pokuty oczekuje od chrześcijanina Pan Bóg i Kościół. Chrześcijanie są zobowiązani do jej praktykowania cały czas. Ponieważ jednak różnie z tym bywa w ciągu kolejnych dni i miesięcy, Kościół ustanowił dni i okresy pokuty, gdy koniecznie należy praktykować czyny pokutne, które wspomagają nawrócenie serca.
Jakie są te czyny pokutne? Wykładnia do omawianego przykazania podana przez Sekretarza Generalnego Episkopatu Polski wylicza: "modlitwa, uczynki pobożności i miłości, umartwienie przez wierniejsze pełnienie obowiązków, wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post". Czas zaś pokuty, określony przez czwarte przykazanie, to poszczególne piątki całego roku i Wielki Post. We wszystkie piątki całego roku oraz w Środę Popielcową i Wigilię Bożego Narodzenia (o ile nie przypada wtedy IV niedziela Adwentu), obowiązuje chrześcijanina powstrzymanie się od spożywania pokarmów mięsnych, gdy ukończył on 14 rok życia. Zaleca się jednak, aby także młodsze osoby wprowadzać do tej praktyki, nie czekając aż osiągną one 14 lat. Warto jeszcze dodać, że według Konstytucji Apostolskiej Paenitemini zakaz spożywania pokarmów mięsnych nie oznacza zakazu spożywania nabiału i jaj oraz przyprawiania potraw tłuszczami zwierzęcymi.
Prymas Polski (to także ważne) udzielił dyspensy od obowiązku powstrzymania się od potraw mięsnych w piątki wszystkim, którzy stołują się w zakładach zbiorowego żywienia, gdzie nie są przestrzegane przepisy postne, a także takim osobom, które nie mają możności wyboru potraw, a muszą spożywać to, co jest dostępne do spożycia. Dyspensa ta nie dotyczy jednak Wielkiego Piątku, Środy Popielcowej i Wigilii Bożego Narodzenia. Zatem w te trzy dni obowiązuje w każdych okolicznościach powstrzymanie się od spożywania potraw przyrządzonych z mięsa.
Po wyjaśnieniu wymagań IV przykazania kościelnego w odniesieniu do wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, zwróćmy uwagę na "nakazane posty" w tym przykazaniu. Post może być jakościowy i ilościowy. Ten pierwszy dotyczy niespożywania określonych pokarmów, np. mięsa. Ilościowy zaś polega, według wyżej wspomnianej Konstytucji Apostolskiej, na spożyciu jednego posiłku dziennie do syta i dopuszcza możliwość przyjęcia "trochę pokarmu rano i wieczorem". Taki post obowiązuje wszystkich wiernych między 18 a 60 rokiem życia w Środę Popielcową i w Wielki Piątek. Należy tutaj powtórzyć wcześniej napisane słowa, że ci, którzy nie mają 18 lat, właściwie od dzieciństwa powinni być wychowywani do spełniania tej praktyki. Błędem byłoby stawianie tego wymagania dopiero od wieku pełnoletności. Racje wydają się oczywiste i nie ma potrzeby ich przywoływania w tym miejscu.
Gdy chrześcijanin podlega uzasadnionej niemożności zachowania wstrzemięźliwości w piątek, powinien podjąć inne formy pokuty (niektóre z nich zostały przytoczone wcześniej). Natomiast post ilościowy i jakościowy w dwa dni w roku: Wielki Piątek i Środę Popielcową, powinien być koniecznie zachowywany. Winien rozumieć to każdy chrześcijanin, nawet ten, który słabo praktykuje wiarę. Dyspensa Księdza Prymasa, o której wspomniałem wcześniej, nie dotyczy zachowania postu w te dwa dni roku. Ci zaś, którzy z niej korzystają, powinni pomodlić się w intencji Ojca Świętego, złożyć ofiarę do skarbonki z napisem "jałmużna postna", lub częściej spełniać uczynki miłosierdzia.
Jeszcze kilka słów o zabawach. Powstrzymywanie się od udziału w nich obowiązuje we wszystkie piątki roku i przez cały Wielki Post, łącznie z dniem św. Józefa (19 marca) - jeśli wtedy trwa jeszcze Wielki Post. Adwent nie został zaliczony do czasów pokuty, dobrze jednak byłoby w tym czasie powstrzymać się od udziału w zabawach, zachowując starą i dobrą polską tradycję - Adwent trwa bardzo krótko, a karnawał jest tak blisko. W Adwencie zaś - co staje się coraz powszechniejszą praktyką - jest wiele spotkań opłatkowych, które mają inny charakter. Warto je upowszechniać i pozostawać w radosnym, pełnym nadziei oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela w tajemnicy Bożego Narodzenia.

Od marca 2014 r. obowiązuje nowa wersja IV przykazania kościelnego

Przeczytaj także: Nowa wersja IV przykazania kościelnego - powstrzymanie się od zabaw tylko w Wielkim Poście
CZYTAJ DALEJ

Swiatłana Cichanouskaja napisała list do papieża Franciszka

2020-12-05 09:06

[ TEMATY ]

Białoruś

Franciszek

Swietłana Cichanouska

wikipedia.org

Swiatłana Cichanouska

Swiatłana Cichanouska

Na dramatyczną sytuację swych rodaków zwróciła uwagę w liście adresowanym do Ojca Świętego kandydatka na prezydenta Białorusi w wyborach prezydenckich w 2020 roku Swiatłana Cichanouskaja. Odnosząc się do opublikowanej w październiku encykliki Fratelli Tutti, apeluje o to, aby wsparł Białorusinów w ich walce o “lepszą politykę” i “ przyjaźń społeczną”. Te terminy używane są w papieskim dokumencie.

W piśmie czytamy, że w latach ‘90 Białorusini wybrali władzę, która obiecywała stabilność i bezpieczeństwo.

– Jak się okazało, za cenę wolności, prawa wyboru i samodzielności – podkreśla.

Swiatłana Cichanouskaja zaznacza, że przez ćwierć wieku społeczeństwo próbowało zmienić ten porządek, ale nie mogło tego uczynić ze względu na dużą atomizację.

– Paradoksalnie w czasie pandemii koronawirusa Białorusini poczuli siłę solidarności i samoorganizacji, szczególnie na tle pasywności i obojętności państwa – napisała.

Stąd późniejsza aktywność w sferze politycznej. Jej zdaniem, Białorusini zachowali się, jak pobity wędrowiec z przypowieści o miłosiernym Samarytaninie.

– Władze ograbiły Białorusinów kradnąc ich głosy, a kiedy ci wyszli na ulice żeby pokojowo protestować, zastosowały przemoc, poniżenie i tortury. Jednak społeczeństwo nie odpowiedziało na państwową agresję tym samym – dodaje.

Swiatłana Cichanouskaja przypomina, że prawosławni, katolicy i protestanci szukają wyjścia z sytuacji i apelują o powstrzymanie przemocy i zwolnienie więźniów politycznych. Wymienia duchownych i działaczy chrześcijańskich, którzy są prześladowani przez władze. Są to, przede wszystkim zwierzchnik białoruskich katolików abp Tadeusz Kondrusiewicz, którego władze nie chcą wpuścić na Białoruś, a także między innymi, bp Juryj Kasabucki, który otrzymał ostrzeżenie od Prokuratury oraz ksiądz z Rosson Wiaczasłau Barok, który został skazany na 10 dni aresztu za post na Facebooku.

Kończąc swój list Swiatałana Cichanouskaja prosi papieża Franciszka o modlitwę i słowa, które “przebiją się przez pancerne szyby samochodów, tarcze milicji i wyłączony internet”.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję