Reklama

Terroryzm

Indonezja: zabójstwo katolickiego katechety

Zabójstwo Rufinusa Tigau, katolickiego katechety, nabiera rozgłosu. Indonezyjskie siły bezpieczeństwa oskarżyły go o przynależność do separatystów i zastrzeliły, tymczasem on jedynie głosił Ewangelię ubogim.

[ TEMATY ]

katecheta

Indonezja

zabójstwo

Vatican News/Reuters

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tym incydentem, który był wymierzony w katolickich pracowników”, powiedział 28 października UCA News ojciec Marthen Kuayo, administrator apostolski diecezji Timika.

Reklama

Tigau został zastrzelony niedaleko swojego domu przez żołnierzy. Armia i policja twierdziły, że był on członkiem separatystycznej, zbrojnej grupy przestępczej.

Ojciec Kuayo zakwestionował jednak te oskarżenia. Twierdzi, że Tigau był katechetą, który pracował w parafii św. Michała Biłogaja. Oprócz pomocy w katechezie, Tigau towarzyszył proboszczowi przy ołtarzu podczas niedzielnej Mszy Świętej. „Ponieważ proboszcz czyta Biblię i kazania w języku indonezyjskim, który nie jest zrozumiały dla wszystkich, Tigau tłumaczył je na Moni, język lokalny” – powiedział Kuayo.

Kościół domaga się, aby rząd wycofał z Papui odziały wojskowe. „Prosimy również indonezyjskich żołnierzy o trzymanie się z dala od mieszkańców. Nie wchodźcie do wiosek, bo przez was giną niewinni ludzie” – powiedział proboszcz parafii zabitego.

2020-10-29 20:08

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny odcinek projektu Katecheza 2.0 już jest!

[ TEMATY ]

katecheza

katecheta

Katecheza 2.0

Katecheza 2.0 jest odpowiedzią na gwałtowny spadek wiary wśród młodych ludzi. Są to materiały dydaktyczne dla katechetów, nauczycieli oraz opiekunów.

Materiały są interesujące i przekazane w nowoczesnej formie, tak aby były w pełni zrozumiałe dla młodych ludzi. Wszystko oczywiście oparte o tradycyjne, chrześcijańskie wartości.

Na stronie projektu właśnie ukazał się 4 odcinek. Zapraszamy do sprawdzenia!: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Dworczyk: punkty szczepień będą w każdej gminie

2020-12-04 09:46

Od dzisiaj mogą się zgłaszać podmioty lecznice, które chcą brać udział w narodowym programie szczepień przeciw wirusowi SARS-CoV-2 - poinformował w piątek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.

Szacujemy, że powstanie 8 tys. punktów szczepień w całym kraju; zakładamy, że w operacji weźmie udział 40-50 tys. personelu medycznego.

Zakładamy, że w operacji szczepień przeciwko Covid-19 weźmie udział 40-50 tys. personelu medycznego - powiedział szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. Zapowiedział, że punkty szczepień będą w każdej gminie; w każdej z nich powstanie też przynajmniej jeden mobilny punkt szczepień.

Szef KPRM poinformował na piątkowej konferencji prasowej, że w operacji szczepień przeciwko Covid-19 weźmie udział około 40-50 tys. personelu medycznego.

"Przy czym - co jest ważne i na co będziemy kładli nacisk - chcemy, żeby program szczepień nie zakłócił normalnego funkcjonowania przychodni, POZ-ów, nie zakłócił tych szczepień, które muszą być terminowo wykonywane. Krótko mówiąc, żeby ta operacja szczepień była jak najmniej uciążliwa z punktu widzenia pacjenta" - mówił Dworczyk.

Przekazał, że w każdej gminie będzie funkcjonował co najmniej jeden mobilny punkt szczepienny. "Po to, żeby osoby, które same nie mogą dotrzeć na szczepienie, mogły liczyć na to, że zespół szczepienny przyjedzie i wykona szczepionkę na miejscu" - wskazywał Dworczyk. Jak wyjaśnił, chodzi m.in. o osoby z niepełnosprawnościami.

Minister poinformował, że do udziału w programie narodowych szczepień może zgłosić się każdy podmiot, który prowadzi działalność leczniczą i spełnia warunki podane na stronie NFZ. "Mówimy tutaj o przychodniach, POZ, AOS, o lekarzach, którzy samodzielnie prowadzą praktykę, mówimy o szpitalach i na końcu dołączymy jeszcze wybrane szpitale rezerwowe" - przekazał Dworczyk.

Kwalifikację do szczepienia na koronawirusa będzie mógł przeprowadzić każdy lekarz mający prawo wykonywania zawodu na terenie Polski - powiedział szef KPRM Michał Dworczyk. Dodał, że aby placówka mogła wejść do programu szczepień musi m.in. mieć potencjał do wykonania 180 szczepień tygodniowo.

Dworczyk na piątkowej konferencji prasowej mówił, że w różnych krajach kwestia kwalifikowania do szczepień jest różnie rozwiązana, np. w Stanach Zjednoczonych czy w niektórych krajach skandynawskich taką kwalifikację może przeprowadzić farmaceuta czy pracownik medyczny.

"W ramach zespołu pracującego między Ministerstwem Zdrowia a Kancelarią Premiera od przełomu października i listopada, gdzie wypracowujemy wszystkie decyzje, (...) zapadła decyzja, że w Polsce będzie mógł taką kwalifikację do szczepienia przeprowadzić każdy lekarz, który ma prawo wykonywania zawodu na terenie Rzeczypospolitej Polskiej" - powiedział szef KPRM.

Mówił również o warunkach, jakie muszą spełniać podmiot, który będzie realizował szczepienia. Po pierwsze taki podmiot musi zadeklarować, że przynajmniej przez pięć dni w tygodniu dostępny dla pacjentów będzie co najmniej jeden zespół szczepienny. Jednocześnie dodał, że preferowane będą podmioty oferujące pracę przez 7 dni w tygodniu.

Po drugie - kontynuował - podmiot, który chce wejść do programu szczepień musi zadeklarować, że będzie dysponował przynajmniej jednym zespołem wyjazdowym - czyli będzie mógł zorganizować szczepienia dla osób, które nie mają możliwości dotarcia do stacjonarnego punktu szczepień. Po trzecie taka placówka musi zadeklarować, że będzie miała potencjał do wykonania 180 szczepień tygodniowo przez jeden zespół szczepienny.

"To jest związane z logistyką, z transportem i przechowywaniem szczepionek, jak wiemy one mają różne wymagania, jeśli chodzi o przechowywanie, niektóre z nich są bardzo wymagające" - tłumaczył.

Dworczyk podkreślił, że podmioty zgłaszające się do programu szczepień muszą też spełnić warunki lokalowe. Jest to - jak mówił szef KPRM - skuteczna separacja osób szczepionych od pozostałych pacjentów oraz uporządkowane i bezpieczne przeprowadzenie całego procesu szczepienia, od momentu kiedy pacjent wchodzi do punktu szczepień.

Dworczyk wyjaśnił, że pierwszym krokiem będzie rejestracja, potem kwalifikacja do szczepienia, następnie samo szczepienie, a także następnie obserwacja, która musi nastąpić przez pewien czas po szczepieniu. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Swiatłana Cichanouskaja napisała list do papieża Franciszka

2020-12-05 09:06

[ TEMATY ]

Białoruś

Franciszek

Swietłana Cichanouska

wikipedia.org

Swiatłana Cichanouska

Swiatłana Cichanouska

Na dramatyczną sytuację swych rodaków zwróciła uwagę w liście adresowanym do Ojca Świętego kandydatka na prezydenta Białorusi w wyborach prezydenckich w 2020 roku Swiatłana Cichanouskaja. Odnosząc się do opublikowanej w październiku encykliki Fratelli Tutti, apeluje o to, aby wsparł Białorusinów w ich walce o “lepszą politykę” i “ przyjaźń społeczną”. Te terminy używane są w papieskim dokumencie.

W piśmie czytamy, że w latach ‘90 Białorusini wybrali władzę, która obiecywała stabilność i bezpieczeństwo.

– Jak się okazało, za cenę wolności, prawa wyboru i samodzielności – podkreśla.

Swiatłana Cichanouskaja zaznacza, że przez ćwierć wieku społeczeństwo próbowało zmienić ten porządek, ale nie mogło tego uczynić ze względu na dużą atomizację.

– Paradoksalnie w czasie pandemii koronawirusa Białorusini poczuli siłę solidarności i samoorganizacji, szczególnie na tle pasywności i obojętności państwa – napisała.

Stąd późniejsza aktywność w sferze politycznej. Jej zdaniem, Białorusini zachowali się, jak pobity wędrowiec z przypowieści o miłosiernym Samarytaninie.

– Władze ograbiły Białorusinów kradnąc ich głosy, a kiedy ci wyszli na ulice żeby pokojowo protestować, zastosowały przemoc, poniżenie i tortury. Jednak społeczeństwo nie odpowiedziało na państwową agresję tym samym – dodaje.

Swiatłana Cichanouskaja przypomina, że prawosławni, katolicy i protestanci szukają wyjścia z sytuacji i apelują o powstrzymanie przemocy i zwolnienie więźniów politycznych. Wymienia duchownych i działaczy chrześcijańskich, którzy są prześladowani przez władze. Są to, przede wszystkim zwierzchnik białoruskich katolików abp Tadeusz Kondrusiewicz, którego władze nie chcą wpuścić na Białoruś, a także między innymi, bp Juryj Kasabucki, który otrzymał ostrzeżenie od Prokuratury oraz ksiądz z Rosson Wiaczasłau Barok, który został skazany na 10 dni aresztu za post na Facebooku.

Kończąc swój list Swiatałana Cichanouskaja prosi papieża Franciszka o modlitwę i słowa, które “przebiją się przez pancerne szyby samochodów, tarcze milicji i wyłączony internet”.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję