Pamiętam, jak podczas studiów w seminarium jeden z księży profesorów przypominał, że w życiu trzeba stawiać wymagania: najpierw sobie, ale też, z racji tego, kim mieliśmy być - innym. Jeśli człowiek podnosi sobie w życiu poprzeczkę, to nawet jeśli w kilkunastu próbach jej nie przeskoczy, to w końcu przyjdzie czas, że wreszcie kolejna próba zostanie zaliczona. Więcej, nawet te spalone próby sprawiają, że wcześniej ustawiona wysokość nie stanowi już większego problemu. Ale jeśli tej poprzeczki nie podnosi, wędrować będzie ona coraz niżej. Więcej - mówił wykładowca - ludzie będą chcieli ją nawet zakopać, by nie przypomniała o tym, że można w życiu skakać bardzo wysoko. Obraz zakopanej poprzeczki i opasłego człowieka, który, gdyby tylko chciał, mógłby zostać wspaniałym sportowcem - taki obraz pozostał mi w pamięci. Teraz sobie dopowiadam: być może piekło będzie polegać na tym, że jego lokatorzy będą mieć przed oczyma obraz tej wspaniałej osoby, którą realnie mogli być, gdyby podjęli współpracę ze zbawiającym Bogiem, to bolesna świadomość zmarnowanych szans.
Za kilka dni obchodzić będziemy uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Wpatrując się oczyma wiary w Niepokalaną, chrześcijanie stawiają sobie cel dość jasno sprecyzowany: wyzwolenie się od skutków tego najgłębszego i właściwie najdotkliwiej raniącego pęknięcia naszej natury, które nazywamy grzechem pierworodnym.
W dobie różnych poprzeczek obniżania, czy nawet chowania ich pod ziemią chrześcijaństwo wciąż stawia nam wymagania. I Bogu dzięki.
Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej opublikował na portalu X trzydniowy program wizyty w Rosji abpa Paula Richarda Gallaghera, sekretarza ds. kontaktów z państwami i organizacjami międzynarodowymi - podaje Vatican News.
Jak można przeczytać w opublikowanym programie, we wtorek, 25 sierpnia, papieski przedstawiciel spotka się z ministrem spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Siergiejem Ławrowem, a także z metropolitą wołokamskim Antonim, który kieruje Wydziałem Zewnętrznych Stosunków Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.