Reklama

Franciszek

Papież zachęca pasjonistów do odnowy charyzmatu

„Tylko ten, kto jest ukrzyżowany przez miłość na wzór Jezusa, pozostaje zdolny do wspomagania ukrzyżowanych w historii poprzez konkretne słowa i czyny” – to zdanie znajdujemy w liście Papieża do ojca Joachima Rego CP, przełożonego generalnego pasjonistów z okazji jubileuszu 300-lecia tego zgromadzenia.

[ TEMATY ]

charyzmat

papież Franciszek

pasjoniści

PAP

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Franciszek zauważył, że każdy charyzmat będąc owocem promieniowania zbawczej miłości Boga, aby przetrwać powinien uwzględnić wymagania nowych czasów, a zarazem utrzymać twórczy potencjał początków. Charyzmat nie jest zakonserwowaną rzeczywistością, która zrodziła się w przeszłości, ale pozostaje żywym tchnieniem Ducha, jeśli jest ożywiany kontaktem ze Słowem Bożym na modlitwie oraz odczytywaniem znaków czasu.

Ojciec Święty zwrócił uwagę, że aby odnowić ducha misyjnego trzeba podjąć trzy ważne wyzwania duchowe: wdzięczność, proroctwo oraz nadzieję. Ten, kto jest zanurzony w kontemplację i zaangażowany w głoszenie miłości, która wydała się za nas na krzyżu, staje się jej przedłużeniem w historii. To czyni jego życie spełnionym i szczęśliwym. Proroctwo jest myśleniem i mówieniem w Duchu. Staje się udziałem tego, kto żyje modlitwą jak oddechem duszy oraz potrafi uchwycić poruszenia Ducha w głębi serca oraz w całym stworzeniu. Nadzieja jest umiejętnością dostrzeżenia obfitego plonu w ziarnie, które obumiera. Nadzieja jest radością z tego, co już jest, zamiast ubolewania nad tym, czego brakuje.

Franciszek wyraził pragnienie, aby członkowie zgromadzenia pasjonistów czuli się zapaleni ogniem misji zakorzenionej w miłości ukrzyżowanej. Pozostaje ona wyrazem miłości do Jezusa i do Jego ludu. Zmartwychwstały Zbawiciel żyje, ale jako obecny w swoim mistycznym ciele, którym jest Kościół i każdy z jego członków nadal cierpi i umiera. Z tego wynika wezwanie, aby wyjść przede wszystkim naprzeciw ukrzyżowanych naszych czasu: ubogich, słabych, prześladowanych oraz wykluczonych przez wielorakie formy niesprawiedliwości. Potrzebne są konkretne gesty miłości ukrzyżowanej, która przechodząc poprzez naszą miłość powinna wyrazić się w dzieleniu bolesnych sytuacji, także poprzez wydanie swojego życia do końca ze świadomością, że pomiędzy orędziem i jego przyjęciem w wierze przebiega działanie Ducha Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-11-19 20:29

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pasjoniści w walce o kościół

Niedziela łódzka 33/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

Łódź

pasjoniści

Archiwum Państwowe w Łodzi

Mieszkańcy osiedla Teofilów na Mszy św. sprawowanej w kaplicy pasjonistów

Mieszkańcy osiedla Teofilów na Mszy św. sprawowanej w kaplicy pasjonistów

Spór o budowę ośrodka parafialnego ojców pasjonistów na osiedlu Teofilów w Łodzi toczył się przez niemalże 15 lat.

Zakonnicy ze Zgromadzenia Męki Jezusa Chrystusa – pasjoniści – przybyli do Łodzi w 1956 r. z zamiarem założenia klasztoru. Nie spotkało się to z aprobatą komunistów, którzy wówczas rozpoczęli kolejny etap walki z Kościołem, zakazując m.in. budowy nowych świątyń. Pasjoniści postanowili zatem wziąć sprawę w swoje ręce. Na łódzkim Teofilowie wykupili od osób prywatnych ziemię przy ul. Traktorowej i ul. Grabieniec z zamiarem wybudowania domu zakonnego, zaś fakt ten ukryli przed włodarzami miasta sporządzając akt notarialny w Zgierzu.
CZYTAJ DALEJ

Święte dzieci Kościoła. Św. Franciszek i św. Hiacynta Marto

[ TEMATY ]

Fatima

dzieci fatimskie

Archiwum sanktuarium w Fatimie

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek

Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku, dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...

Dziecko wiszące nad przepaścią, próbujące sforsować parapet okna lub barierkę balkonu – skąd my to znamy? Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą siostrą Eduardą w domu swojego dziadka w mieście Juranda, leżącym w północno- -wschodniej Brazylii. Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo. W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł. Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże, malec pogruchotał sobie czaszkę, a część tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz. Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne, prawie żadne.
CZYTAJ DALEJ

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd zmarłemu księdzu

2026-02-20 19:50

[ TEMATY ]

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

śp. ks. Roman Patyk

śp. ks. Roman Patyk

Z potrzeby serca, wdzięczności i pragnienia, by pamięć trwała, tak narodził się utwór poświęcony śp. ks. Romanowi Patykowi. O kapłanie, który „szedł razem z ludem”, oraz o piosence będącej osobistym hołdem opowiada w rozmowie parafianin Mariusz Szlachta.

Śmierć kapłana, który przez 12 lat prowadził wspólnotę parafialną, pozostawia w sercach wiernych nie tylko smutek, ale i wdzięczność. W parafii pw. św. Marcina w Zadrożu, której proboszczem był śp. ks. Roman Patyk, pamięć o nim wciąż jest żywa. Jednym z jej wyrazów stał się utwór muzyczny stworzony przez parafianina – Mariusza Szlachtę. To osobiste świadectwo wiary, przywiązania i szacunku wobec kapłana, który jak mówią wierni „miał serce Boga”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję