To co wstydliwie tolerowaliśmy w sferze prywatnej, nagle stało się pełnoprawnym zjawiskiem w publicznym dyskursie. Chrześcijanin nie powinien używać wulgaryzmów w żadnym wypadku. Jednak czystość języka, to nie tylko kwestia kanonu chrześcijańskiego zachowania, ale raczej zwyczajnego ludzkiego wychowania i kultury.
Wypowiedziane brzydkie słowo nie jest najcięższym grzechem, ale powszechnym, Jeżeli nie pilnujemy się, to używanie szpetnego języka staje się nawykiem i od brzydkich wyrazów się po prostu uzależniamy… potrzebujemy ich coraz częściej... wypowiadamy je szybciej niż myślimy. Jak twierdzą znawcy tematu, używanie wulgaryzmów, jest często przejawem niedojrzałego sposobu wyrażenia emocji. Emocje informują o tym - jak my odbieramy otaczający nas świat, ludzi i siebie. Tak, emocje odkrywają sporo prawd o nas samych ale mogą też często boleśnie ranić innych. Byłoby pięknie gdyby dzień bez wulgaryzmów trwał przez cały rok.
WIESŁAWA LEWANDOWSKA: – Trudno nie zauważyć, że młodzi Polacy coraz gorzej mówią po polsku. Często trzeba się bardzo wsłuchiwać, by stwierdzić, że jednak posługują się językiem polskim, tyle że zniekształconym, byle jakim, bełkotliwym. Skąd nam się to wzięło?
Przez 61 lat kapłaństwa każdego dnia spędzał godzinę na adoracji. To właśnie tam rodziła się misyjna pasja abp. Fultona Sheena - wskazuje ks. Roger J. Landry, krajowy dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w USA. Amerykański hierarcha i jeden z pionierów ewangelizacji za pośrednictwem mediów 24 września zostanie ogłoszony błogosławionym.
Fulton Sheen kierował Papieskimi Dziełami Misyjnymi w Stanach Zjednoczonych w latach 1950-1966. Był cenionym kaznodzieją, autorem książek oraz osobowością radiową i telewizyjną. Zdaniem ks. Landry'ego źródła jego oddziaływania trzeba jednak szukać znacznie głębiej.
Stanisław Rybarczyk, dyrektor artystyczny festiwalu, podczas otwarcia 64. Międzynarodowego Festiwalu Moniuszkowskiego w Kudowie-Zdroju.
Koncerty w zabytkowych i uzdrowiskowych przestrzeniach, znakomici artyści oraz nowe interpretacje polskiej muzyki – tak wyglądał 64. Międzynarodowy Festiwal Moniuszkowski w Kudowie-Zdroju.
Festiwal odbył się 28 i 29 sierpnia. Przez dwa dni dolnośląskie uzdrowisko stało się miejscem spotkania artystów, mieszkańców, kuracjuszy i melomanów z twórczością Stanisława Moniuszki. Jak podsumował Jakub Horbacz, rzecznik wydarzenia, tegoroczna edycja potwierdziła, że ponad sześćdziesięcioletnia tradycja pozostaje żywa i otwarta na nowe brzmienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.