Reklama

Święci i błogosławieni

#NiezbędnikWielkopostny: Patron dnia św. Koleta z Korbei

"Wydawać by się mogło, że nic jej nie zadowala. Bez końca zmieniała klasztory i zakony: przechodziła od beginek, a następnie benedyktynek z Korbei do klarysek, od nich zaś do franciszkańskich tercjarek; póxniej 4 lata przebywała w rekluzji, także w Korbei"- tak charakterystycznie opisuje się św. Koletę.

[ TEMATY ]

patron

#NiezbędnikWielkopostny

Red.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skąd pomysł na owe imię?

Kiedy jej rodzice, Robert Boylet i Katarzyna stracili nadzieję na potomstwo, wówczas na świat przychodzi ich ukochana córka. Nazwali ją Nicoletta (zdrobnienie Colette) w hołdzie dla św. Mikołaja z Bari (wł. Nicola), któremu zawdzięczali przyjście jej na świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak poradziła sobie w kwestii wiary?

Swoje skomplikowane i niełatwe doświadczenia z wiarą Koleta rozpoczęła mając 18 lat. Młodzieńcze zmagania skończyła w wieku 25 lat, kiedy za poradą franciszkanina Henryka z Baume postanowiła powrócić do klarysek, pnieważ jak czytamy" - czuła się powołana do reformowania zakonów założonych przez św. Franciszka".

Czy czasy, w których żyła były łatwe?

Były to czasy wielkiej schizmy zachodniej, kiedy różne grupy kardynałów wybierały swoich zwierzchników. Po śmierci Grzegorza XI, na Stolicy Piotrowej zasiada Urban VI, po nim Bonifacy IX, Innocenty VII i Grzegorz XII. Ostatniemu papieżowi sprzeciwił się Benedykt XIII, następca innego papieża awiniońskiego, Klemensa VII. W pewnym momencie było aż trzech papieży, trwało to do Soboru Konstancjańskiego, gdzie ostatetcznie wybrano Marcina V.

Dalsze działania Kolety to...?

Reklama

Kilka lat przyglądała się niepowodzeniom wysiłków reformatorskich i w 1410 r. utworzyła swój pierwszy "odnowiony' kalsztor w Besançon, a wkrótce powstało 16 następnych. Zmiany, które zaproponowała przyjęły też niektóre zakony męskie.

Jakie były to propozycje?

"Bezgraniczne ubóstwo, poziom życia doprowadzony do ekstremalnej prostoty, dni spędzane na osobistej i wspólnej modlitwie, pokuta na rzecz jedności Kościoła - na tym polegała reforma Kolety".

Uważano, że umie czytać w ludzkich sumieniach, co przyniosło jej sławę. Ponadto posiadała dar czynienia cudów i zdolność do wieszczenia, przepowiadania.

Jak zareagowano na zaproponowaną reformę?

W 1434 r. generał franciszkanów zatwierdził reformę, a w 1458 r. zaakceptował ją także Pius II. Zmiany jakie chciała wprowadziś utzrymywały się przez kilka lat.

Czy dziś praktykuje się "koletańskie reformy"?

W roku 1807, Pius VII kanoznizuje Koletę. Tmczasem klasztory "koletańskie" dalej funkconują według zaproponowanych reform. W XXI w. mamy ich około 140, w Europie, Ameryce, Azji i Afryce. Reformatorka umiera w 1447 r. w Gandawie.

WYZWANIE: Patronka dzisiejszego dnia służyła w pokorze i ubóstwie. Zastanów się dziś w jaki sposób ty możesz pomóc najbardziej potrzebującym? Modlitwą, włączeniem się w wolontariat, wsparciem materialnym? Dając, zyskujemy najwięcej.

Podziel się cytatem

2021-03-05 22:00

Oceń: +32 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ruszają obchody Roku św. Melchiora Grodzieckiego

Niedziela bielsko-żywiecka 10/2019, str. I

[ TEMATY ]

patron

św. Melchior Grodziecki

Archiwum

Ten wizerunek świętego będzie towarzyszył peregrynacji

Ten wizerunek świętego będzie towarzyszył peregrynacji

Listem Biskupa Bielsko-Żywieckiego odczytywanym z kościelnych ambon rozpoczynamy celebrację Roku Św. Melchiora Grodzieckiego. Ta duszpasterska inicjatywa jest odpowiedzią naszego partykularnego Kościoła na decyzję Radnych Sejmiku Śląskiego, którzy uchwałą z 14 stycznia ogłosili św. Melchiora Patronem Roku 2019 w województwie śląskim

Przede wszystkim chodzi o to, by tę postać przybliżyć. Być może wielu z nas słyszało imię św. Melchiora, albo wie, że raz w roku jest w Cieszynie transgraniczna procesja ku jego czci, ale nie potrafimy nic więcej o nim powiedzieć. Peregrynacja będzie okazją, by to zmienić i lepiej poznać urodzonego na naszej ziemi męczennika – mówi ks. Sebastian Rucki z Wydziału Duszpasterstwa Ogólnego bielskiej Kurii. – Po drugie, mając na uwadze czasy, w których przyszło św. Melchiorowi złożyć świadectwo męczeństwa, świadectwo niezachwianej wiary, warto zadać pytanie, w czym dziś może on być dla nas przykładem, czego możemy się nauczyć, wpatrując się w tę postać – dodaje ks. Rucki.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Papież na „Anioł Pański”: tylko Bóg ugasi nasze wewnętrzne pragnienie

2026-03-22 12:16

[ TEMATY ]

Anioł Pański

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nic, co skończone, nie zdoła ugasić naszego wewnętrznego pragnienia, bowiem zostaliśmy stworzeni dla Boga i nie zaznajemy pokoju, dopóki nie spoczniemy w Nim - powiedział Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Papież odmówił ją z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

W dzisiejszą, V Niedzielę Wielkiego Postu w liturgii czytana jest Ewangelia o wskrzeszeniu Łazarza (por. J 11, 1-45).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję