Abp Ryś: za jedność owiec Jezus płaci własnym życiem
Do budowania jedności w podzielonym społeczeństwie zachęcił dziś abp Grzegorz Ryś. W Uroczystość św. Stanisława, biskupa i męczennika, głównego patrona Polski, metropolita łódzki przewodniczył Mszy Św. sprawowanej w domowej kaplicy.
Rozważając słowa Ewangelii abp Ryś zwrócił uwagę na to, że Dobry Pasterz daje się poznać po wielu posługach wobec owiec. Jest tym, który je karmi, prowadzi je. „W dzisiejszej Ewangelii Dobry Pasterz jest ukazany jako ten, który gromadzi owce. Wilk zaś rozprasza owce.”
Kaznodzieja wskazywał, że za jedność owiec Jezus płaci własnym życie. „Tu jest perspektywa św. Stanisława. Jest on widziany jako patron jedności Polski, która musi się odrodzić z rozbicia. Ta jedność była związana z oddaniem życia przez niego. Polska odradza się z męczeństwa św. Stanisława” - mówił abp Ryś.
Nawiązując do obecnych podziałów w Polsce metropolita łódzki wskazywał, że słowo Pana Jezusa mówi w jaki sposób jedność się buduje: nie ciągnąc owce za sobą, ale oddając za nie życie. „Może jest tak, że wszyscy o tę jedność wołają, ale nikt nie chce za nią zapłacić, zwłaszcza wtedy gdy na zapłata może dużo kosztować” - stwierdził duchowny.
Na zakończenie homilii metropolita łódzki zachęcał do polecania Kościoła w Polsce oraz społeczeństwa - "w tych wszystkich miejscach gdzie istnieją podziały i rozbicie" - Jezusowi Dobremu Pasterzowi przez wstawiennictwo św. Stanisława, patrona jedności.
„Jesteście żywym słowem Bożym. Jesteście ludźmi, na których Bóg wypisał swoje słowo – na waszych sercach, wrażliwości, osobowości, marzeniach i zdolnościach” – mówił do młodzieży zebranej w Tauron Arenie na pierwszym spotkaniu po ŚDM 2016 z cyklu „ŚDM. Jesteśmy razem”. W piątkowym wydarzeniu pod hasłem „Are you ready? Yes!” uczestniczyło blisko 4,5 tysiąca osób.
W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. w krakowskiej hali widowiskowo-sportowej bp Ryś zaznaczył, że bardzo ważne wydaje mu się zdanie papieża Franciszka, które wypowiedział podczas Światowych Dni Młodzieży o tym, że znacznie łatwiej buduje się mosty, niż burzy mury. „To jest zdanie, które bardzo dobrze rokuje, gdyż żyjemy w społeczeństwie, które jest bardzo mocno podzielone, a tych murów w ostatnim czasie wyrosło bardzo dużo” – powiedział.
Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
Decyzja ta nawiązuje do apelu Papieża Leona XIV, który ostrzegł przed niebezpieczeństwem dalszej eskalacji konfliktu i wezwał do „zatrzymania spirali przemocy, zanim stanie się ona nieodwracalną przepaścią”. Włoscy biskupi zachęcają wiernych, aby w tym dniu zwrócili się do Króla Pokoju z modlitwą o ocalenie ludzkości od tragedii wojny oraz od cierpienia, jakie niesie ze sobą każdy konflikt zbrojny - informuje Vatican News.
W swoim przesłaniu Prezydium Episkopatu Włoch przypomina, że wojna nigdy nie może być rozwiązaniem sporów. Biskupi podkreślają, że logika siły nie może zastąpić cierpliwej i odpowiedzialnej dyplomacji, która pozostaje jedyną drogą prowadzącą do przezwyciężenia konfliktów. Zwracają również uwagę, że huk broni nie może zagłuszyć godności narodów i ich uzasadnionych aspiracji, a strach i groźby nie mogą zwyciężyć nad dialogiem i troską o dobro wspólne. Obrazy wojny i cierpienia wzywają do większego zaangażowania w budowanie pokoju, które powinno wyrażać się zarówno w konkretnych gestach solidarności, jak i w codziennej modlitwie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.