Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obietnice rzecz święta

Rząd zapowiadał, że stawia na edukację i akurat tu dotrzymuje słowa. Na początku postanowił dać przykład społeczeństwu w zakresie szkolnej kindersztuby. Wiadomo, że nie pytany uczeń nie powinien zabierać głosu. Rząd robi tak samo. Nie pytany nie podaje informacji, nawet gdyby były najistotniejsze. Obietnica rzecz święta! O zmianie stanowisk negocjacyjnych w rozmowach z Unią Europejską poinfomował społeczeństwo polskie via Bruksela. Gdy rozległo się larum, premier i jego ministrowie z rozbrajającą szczerością powiedzieli, że nie informowali, bo ich nikt nie pytał, a skoro w Brukseli zapytali, to i owszem poinformowali.

Negocjator-współpracownik

Okazało się, że nasz nowy główny negocjator w rozmowach z Unią Europejską był agentem komunistycznych służb. Zresztą za słowo - agent to mógłby się obrazić, bo nie był takim zwykłym, pospolitym agentem, lecz wyższym wcieleniem agenta - agentem-analitykiem. Choć teksty jego analiz nie są znane, to można przypuszczać, że zachęcał ekipę Jaruzelskiego do wstąpienia do - jeszcze wtedy - EWG.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsze w Unii

My tu gadu, gadu, uzgadniamy i modyfikujemy stanowiska negocjacyjne, straszymy albo prosimy, dyskutujemy, a inni biorą sprawy we własne ręce, "hop siup" i już są w Europie. Ostatnio mecenasa w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej znalazły polskie kobiety lekkich obyczajów. Mecenas orzekł, że mogą pracować w Unii. My będziemy jeszcze musieli na to parę lat poczekać (Trybuna, 22 listopada).

Profesjonaliści

Łebscy faceci, profesjonaliści w każdym calu, pedantyczni w najdrobniejszych szczegółach i tak można ciągnąć te litanie komplementów, na które poza wszelkimi wątpliwościami zasługują dwaj posłwie SLD z Żywca. Urządzili sobie ci łebscy panowie biuro na tyłach sklepu monopolowego. Na pierwszy rzut oka nie wygląda to najestetyczniej, ale co tu z estetyką wyjeżdżać, kiedy nad nami taka dziura w budżecie i kryzys dialogu społecznego na dodatek. Właśnie w tym zabiegu, który zdaje się być mistrzowskim planem, widzimy lekarstwo na niedostatek dialogu władzy ze społeczeństwem. Społeczeństwo nie chce z władzą rozmawiać, bo ma ją w poważaniu i to chyba głębokim. Od starożytności wiadomo, że napoje alkoholowe język rozwiązują, więc posłowie mogą mieć nadzieję, że jak bywalcy sklepu łykną sobie trochę czarodziejskiego środka, to i dialog już bez przeszkód się nawiąże, a i władza będzie w trochę płytszym poważaniu. A przy okazji, jak społeczeństwo poczęstuje spragnioną dialogu władzę kielonkiem, to i dojdzie do chwilowego - co prawda - ale zbratania ludu z władzą (Trybuna Śląska, 19 listopada) .

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Nie żyje co najmniej 39 osób

2026-01-19 07:30

[ TEMATY ]

katastrofa

Hiszpania

kolejowa

zderzenie pociągów

PAP

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Katastrofa kolejowa w Hiszpanii

Do 39 wzrosła w poniedziałek liczba osób zabitych w kolizji pociągów dużych prędkości w prowincji Kordoba na południu Hiszpanii - przekazało hiszpańskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Stacja RTVE poinformowała, że co najmniej 73 osoby zostały ranne, a 15 z nich jest w stanie ciężkim.

Poprzedni bilans mówił o 21 ofiarach śmiertelnych.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Watykan: prezydent Czech zaprosił Leona XIV do odwiedzenia swej ojczyzny

2026-01-19 13:30

Vatican Media

Dziś rano Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji Jego Ekscelencję Pana Petra Pavela, Prezydenta Republiki Czeskiej, który następnie spotkał się z Jego Eminencją Kardynałem Pietro Parolinem, Sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, w towarzystwie Jego Ekscelencji abp. Paula Richarda Gallaghera, Sekretarza ds. Stosunków z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Podczas serdecznych rozmów w Sekretariacie Stanu ponownie wyrażono uznanie dla dobrych stosunków dwustronnych i potwierdzono wolę ich dalszego wzmacniania. Następnie omówiono kwestie będące przedmiotem wspólnego zainteresowania oraz niektóre tematy o charakterze społeczno-politycznym o znaczeniu regionalnym i międzynarodowym, ze szczególnym uwzględnieniem trwających konfliktów, podkreślając znaczenie pilnego zaangażowania na rzecz pokoju i przywrócenia zasad i wartości leżących u podstaw międzynarodowego współżycia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję