22 maja w kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego w Krakowie-Mistrzejowicach odbyła się Msza św. z pożegnaniem obrazu Matki Bożej Patronki Robotników Solidarności.
Norbert Polak
Norbert Polak
Uroczyste pożegnanie obrazu Matki Bożej Robotników Solidarności
Na wydarzenie przybyły poczty sztandarowe, przedstawiciele NSZZ „Solidarność” i dzieci komunijne. Zebrani przyszli do Matki, by po raz ostatni odczuć Jej obecność oraz pomoc płynące z tego wizerunku. Wypisane na nim daty i miasta przypominały o ważnych wydarzeniach w historii Polski, którym towarzyszyła Królowa Polski.
- Obraz zostawał u nas przez cały tydzień, ponieważ nasza społeczność parafialna, robotnicza, ci, którzy pracują, oni chcą w jakiś sposób mieć pewność stanowisk pracy (...). Przychodzą, chcą zawierzyć Matce Bożej, oddać się w Jej matczyną, królewską opiekę. Matko, Tobie zawierzamy i Tobie dziękujemy, żeś była wśród nas (...), zawierzyć Ci całe moje życie, moją rodzinę, moje małżeństwo, moją pracę. Praca nie jest najważniejsza, ale jest ważna. Ta praca, która w jakiś sposób nas uszlachetnia, która daje nam rozwój - powiedział w homilii proboszcz parafii ks. Andrzej Kopicz.
Następnie w modlitwie wiernych wznoszono prośby za NSZZ „Solidarność”, za jej członków żywych i zmarłych, działaczy niepodległościowych, rządzących, za dobro wszystkich obywateli, za manipulowanych przez wrogie Polsce ośrodki oraz za ludzi pracy i osoby starsze.
Po Mszy św. odmówiono dziesiątkę Różańca oraz modlono się za ojczyznę, ludzi młodych, myślących o założeniu rodziny i wszystkich, którzy pragną budować swoje życie na prawie Bożym. Proboszcz wspólnoty po raz ostatni zwrócił się do Matki Bożej Patronki Robotników Solidarności: - Słabi jesteśmy, zagubieni, pełni lęku i obaw o jutro naszych rodzin, o przyszłość każdego, a szczególnie młodego człowieka, o chleb dla dzieci. Gdy zabraknie pracy, o godny odpoczynek dla spracowanego człowieka w starości.
Parafianie w uroczystej procesji udali się poza mury świątyni, by licznie i ze wzruszeniem odprowadzić Opiekunkę wszystkich strapionych i potrzebujących.
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
Minister edukacji Barbara Nowacka uważa, że używanie telefonów komórkowych przez dzieci w szkołach powinno być ograniczone. Zakaz - jak powiedziała w RMF FM w środę - miałby obowiązywać na lekcjach w szkołach podstawowych.
Minister edukacji była pytana m.in. o to, czy w szkołach powinno być zakazane używanie telefonów komórkowych, a także o zapowiedziane ograniczenie dostępu do mediów społecznościowych dla dzieci poniżej 15 roku życia.
– Tak, jak nie sposób zrozumieć dziejów naszej ojczyzny bez Chrystusa i Jego Kościoła, tak nie można sobie wyobrazić historii Chrzanowa bez jego pierwszej i podstawowej wspólnoty wiary, przenikającej całe życie społeczności, kształtującej jej kulturę i tradycje – mówił kard. Stanisław Dziwisz w parafii św. Mikołaja w Chrzanowie, gdzie zainaugurowano dziś obchody jubileuszu 700-lecia parafii.
– Siedem wieków obecności kościoła w tym miejscu to nie tylko zapis historii, lecz przede wszystkim świadectwo żywej wiary pokoleń, które na tej ziemi odnajdywały Boga, czerpały z sakramentów i budowały wspólnotę opartą na Ewangelii. Tutaj przez stulecia rozbrzmiewała modlitwa, tutaj rodziły się powołania, to tutaj Służebnica Boża Janina Woynarowska kroczy ku świętości, tutaj ludzkie radości i cierpienia były składane w ofierze Chrystusowi – mówił proboszcz ks. Michał Kania, zaznaczając, że dzisiejsza Eucharystia jest nie tylko dziękczynieniem za minione wieki, ale też uroczystym zawierzeniem Bożej Opatrzności przyszłości parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.